III Ca 724/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-02-26

Sygn. akt III Ca 724/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 lutego 2022 r. sygn. akt II C 432/21 w sprawie z powództwa (...) 1 Niestandaryzowanego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Wierzytelności z siedzibą w K. przeciwko L. C. i M. C. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w pkt. 1. oddalił powództwo, w pkt. 2. zasądził od powoda na rzecz pozwanych kwotę 3 617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Apelację od opisanego wyroku wywiódł powód, zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając:

1.  naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:

-

art. 528 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie skutkujące nieuzasadnionym przyjęciem, iż zawarta pomiędzy B. G. a L. C. i M. C. umowa dożywocia nie jest umową nieodpłatną, wobec tego w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania art. 528 k.c. w sytuacji, gdy pozwani nie byli w stanie wykazać nakładów poczynionych na utrzymanie B. G., bowiem przedłożone dokumenty zostały zakwestionowane przez skarżącą, a dysproporcja w świadczeniu dłużniczki i pozwanych jest znaczna;

-

art. 527 § 3 k.c. poprzez jego niezastosowanie skutkujące nieuzasadnionym przyjęciem, iż pozwani nie miała wiedzy, że B. G. działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, w sytuacji gdy pozwani, a w szczególności pozwana L. C. utrzymywała bliskie stosunki z dłużniczką, o czym świadczy chociażby sam charakter zawartej umowy o dożywocie, natomiast na podstawie wskazanego wyżej przepisu domniemywać należy, iż jeżeli korzyść majątkową uzyskała osoba będąca w bliskim stosunku z dłużnikiem, wiedziała ona, że dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela;

2.  naruszenie przepisów prawa procesowego:

- art. 233 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń faktycznych nie mających w nim oparcia oraz sprzecznych z rzeczywistym stanem prawnym polegających na uznaniu, że umowa o dożywocie zawarta pomiędzy B. G. a pozwanymi nie jest czynnością nieodpłatną, w sytuacji gdy świadczenie pozwanych spełniane kosztem ich majątku nie było ekwiwalentne w stosunku do otrzymanej przez pozwanych korzyści majątkowej, umowa dożywocia więc nie spełniała cech odpłatności;

-

art. 233 § 1 k.p.c. polegające na sprzecznych ustaleniach Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i rzeczywistym stanem prawnym poprzez przyjęcie, że zawarta umowa dożywocia nie prowadzi do pokrzywdzenia wierzyciela, w sytuacji gdy umowa dożywocia co do zasady powoduje pokrzywdzenie wierzyciela, bowiem dłużniczką wyzbyła się prawa własności nieruchomości jako składnika majątkowego, z którego wierzyciel mógłby prowadzić egzekucję uzyskać zaspokojenie, nadto na mocy przedmiotowej umowy doszło do obciążenia ww. nieruchomości prawem dożywocia, co znacznie utrudnia przeprowadzenie egzekucji z tak obciążonej nieruchomości;

- art. 233 § 1 k.p.c. polegające na sprzecznych ustaleniach Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i rzeczywistym stanem prawnym poprzez przyjęcie, że pozwani na dzień zawarcia umowy dożywocia nie wiedzieli i przy dochowaniu należytej staranności nie mogli się dowiedzieć, że przeciwko B. G. toczą się liczne postępowania sądowe i egzekucyjne natomiast pozwani jako osoby pomagające B. G. i utrzymujące z nią bliski kontakt musieli, w związku z tym wiedzieć o powstałym zadłużeniu, licznej korespondencji przychodzącej do pozwanej, jak również zauważyć, że są okresy, w których posiada większą ilość środków,

- art. 233 § 1 k.p.c. polegające na sprzecznych ustaleniach Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i rzeczywistym stanem prawnym poprzez przyjęcie, iż wartość prawa dożywocia wynosiła 69.000 zł, w sytuacji gdy pozwani nie przedłożyli dowodów na potwierdzenie wskazywanej wartości nakładów na utrzymanie B. G., a z samych ustaleń Sądu wynika, że to dłużniczka osobiście pokrywa z kwoty 960 zł koszty swojego utrzymania w znacznej części, a nadto pozwani nie przedstawili dowodów na okoliczność rzeczywistego ponoszenia kosztów utrzymania B. G., bowiem przedstawione rachunki były kwestionowane przez stronę powodową.

Mając na uwadze podniesione zarzuty skarżący wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku poprzez i wydanie wyroku zgodnego z żądaniem

pozwu i uznanie za bezskuteczną w stosunku do strony powodowej — umowy dożywocia zawartej w dniu 02.03.2016r. pomiędzy C. L. i M. C. a dłużnikiem B. G., w Kancelarii Notarialnej w Ł., przed notariuszem E. S. rep A 745/2016, na podstawie której doszło do nieodpłatnego zbycia przez B. G., na rzecz C. L. i M. C. prawa własności nieruchomości- lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...), opisanego w księdze wieczystej nr KW (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy w dla Ł. w Ł., Wydział XVI Ksiąg Wieczystych wraz ze związanym z własnością tego lokalu udziałem w nieruchomości wspólnej (...) oraz obciążenia przedmiotowej nieruchomości prawem dożywocia polegające na dożywotnim utrzymaniu i opiece poprzez dostarczanie uprawnionej wyżywienia, ubrania, mieszkania, zapewnienie odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w chorobie oraz sprawienie pogrzebu odpowiadającego miejscowym zwyczajom na rzecz B. G. w celu umożliwienia stronie powodowej dochodzenia zaspokojenia ze wspomnianej nieruchomości swojej wierzytelności wynikającej z następującego tytułu:

- nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VI

Wydział Cywilny, sygn. akt VI Nc-e 1643456/17 z dnia 05.10.2017 r.

- postanowienia o nadaniu klauzuli na rzecz powoda wydanego przez Komornik

Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi M. J. z dnia 05.10.2017 w sprawie o sygn. akt VI Nc-e 1643456/17 r.

oraz kosztów postępowania egzekucyjnego prowadzonego przeciwko dłużnikowi na podstawie ww. tytułu wykonawczego przez Km 647/18 pod sygn. akt Km 647/18;

​  2. zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu za obie

instancje według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na apelację, pozwani wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów

postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy zważył:

Apelacja nie jest zasadna.

Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu (art. 227 k.p.c.) nie są obarczone błędem i znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Sąd Okręgowy przyjmuje zatem wskazanie ustalenia za własne, podzielając również ich ocenę jurydyczną, przeprowadzoną w zgodzie z dyrektywami zawartymi w art. 233 § 1 k.p.c.

Kwestionując dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów, bezzasadnie skarżący wywodzi, że ocena ta nastąpiła z przekroczeniem dyrektyw wskazanych w art. 233 § 1 k.p.c. w sytuacji, gdy nie jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, czy doświadczenia życiowego i mieści się w ramach swobody sądu.

Zarzut wadliwej oceny postawy pozwanych, którzy, zdaniem skarżącego, w związku z tym, że utrzymywali z B. G. bliski kontakt, musieli na dzień zawarcia umowy dożywocia wiedzieć o toczących się licznych postępowaniach sądowych i egzekucyjnych, powstałym zadłużeniu, licznej korespondencji przychodzącej do pozwanej, jak również zauważyć, że są okresy, w których posiada większą ilość środków, nacechowany jest dowolnością, nie znajdującą oparcia w zebranym materiale dowodowym. Otóż z zeznań pozwanych wynika, że w dacie zawierania umowy i okresie ją poprzedzającym, utrzymywali kontakty sąsiedzkie z B. G., która nie była osobą wylewną i nie informowała ich o zaciągniętych pożyczkach. Relacji łączącej pozwanych z B. G. nie można określić mianem bliskiej, a co prawidłowo wykazał Sąd Rejonowy, ukazując obraz sąsiedzkich stosunków, w ramach których pozwani świadczyli pomoc schorowanej i samotnej sąsiadce. Nie jest nieodzownym elementem takiej relacji wszechstronna wiedza o sytuacji materialnej, kłopotach finansowych czy pobieranych środkach pieniężnych, wręcz przeciwnie, często nie dochodzi do takich zażyłości, choćby z powodu poczucia wstydu i dyskomfortu osoby zadłużonej.

Niezasadny jest także zarzut wadliwego ustalenia, że wartość prawa dożywocia ustalona przez Sąd Rejonowy wynosiła 69.000 zł, w sytuacji gdy pozwani nie przedłożyli dowodów na potwierdzenie wskazywanej wartości nakładów na utrzymanie B. G., a z samych ustaleń Sądu wynika, że to dłużniczka osobiście pokrywa z kwoty 960 zł koszty swojego utrzymania w znacznej części, a nadto pozwani nie przedstawili dowodów na okoliczność rzeczywistego ponoszenia kosztów utrzymania B. G..

Wbrew wywodom apelacji, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że B. G. pobiera rentę w wysokości około 960 zł, którą przeznacza na wyżywienie, leki jak też papierosy. Z zeznań pozwanych jak też świadka B. G. wynika, że suma ta nie wystarcza jednak na pełne pokrycie wskazanych wydatków. Ciężar utrzymania B. G. spoczywa na pozwanych, którzy dostarczają jej żywności, leków (na serce, nadciśnienie, cukrzycę tarczycę, cholesterol, przeciwbólowe), opłacają wizyty medyczne u specjalistów, przewóz do lekarzy, przygotowują posiłki, sprzątają, kupują środki czystości, świadczą osobistą opiekę, gdyż B. G. jest osoba bardzo schorowaną i nie w pełni samodzielną. Miesięczny koszt tych świadczeń określany przez pozwanych na około 1 000 złotych zasługuje na wiarę jako racjonalny i adekwatny do rodzaju spełnianych świadczeń. Ponadto pozwani zakupili dla B. G. sprzęt AGD (lodówkę, pralkę, kuchnię gazową, telewizor), dokonują drobnych napraw w mieszkaniu. Z uwagi na rodzaj i charakter codziennych wydatków (żywność, papierosy, leki), osobistą pieczę świadczoną przez pozwanych, nie sposób wymagać od nich przedstawienia dokumentacji rachunkowej z wielu lat na okoliczność poczynionych nakładów w związku z utrzymaniem B. G.. Pozostaje to w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wbrew zatem zarzutom apelacji, wartość prawa dożywocia ustalona przez Sąd Rejonowy na kwotę 69 000 zł (po 1 000 zł miesięcznie od dnia umowy) jest uzasadniona.

Pozostałe wywody, przedstawione w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.- skupiające się zakwestionowaniu cechy odpłatności przedmiotowej umowy o dożywocie oraz uznaniu, że umowa dożywocia nie prowadzi do pokrzywdzenia wierzyciela, w sytuacji, gdy umowa dożywocia co do zasady powoduje pokrzywdzenie wierzyciela, bowiem dłużniczką wyzbyła się prawa własności nieruchomości jako składnika majątkowego, z którego wierzyciel mógłby prowadzić egzekucję uzyskać zaspokojenie - nie mieszczą się w obszarze sformułowanego zarzutu procesowego, bowiem skarżący nie tyle kwestionuje przeprowadzoną przez Sąd I instancji ocenę zgromadzonych dowodów i poczynione w następstwie ustalenia faktyczne, lecz nie akceptuje przyjętej interpretacji ujawnionych faktów w świetle norm prawa materialnego.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, nieodzownym jest poczynienie kilku uwag natury ogólnej.

Na podstawie umowy o dożywocie zbywca nieruchomości zobowiązuje się przenieść jej własność na nabywcę, natomiast nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie poprzez spełnianie świadczeń ciągłych lub okresowych do śmierci dożywotnika oraz sprawić dożywotnikowi pogrzeb (świadczenie jednorazowe). Postanowienia umowy odnoszące się do tych świadczeń są przedmiotowo istotne ( essentialia negotii), a ich występowanie w umowie pozwala na stwierdzenie, czy mamy in concreto do czynienia z umową o dożywocie czy też z inną umową.

Umowa dożywocia wymaga zobowiązania się właściciela nieruchomości do przeniesienia jej własności na nabywcę, który w zamian za to zobowiązuje się zapewnić zbywcy lub osobie mu bliskiej dożywotnie utrzymanie (art. 908 § 1 i 3 k.c.). Jest to zatem umowa wzajemna, dwustronnie zobowiązująca, a przy tym odpłatna, co oznacza, że świadczenie jednej strony umowy znajduje swój odpowiednik w świadczeniu drugiej strony. W przypadku umowy o dożywocie zbywca nieruchomości (dożywotnik) uzyskuje określone świadczenie służące w zasadzie zaspokojeniu jego potrzeb w taki sposób, aby nie musiał on przyczyniać się do zdobywania środków na zaspokojenie niezbędnych wymagań życiowych.

W świetle sporu co do charakteru umowy dożywocia (odpłatna czy nieodpłatna) warto wskazać, że do cech charakteryzujących umowę o dożywocie, odróżniających ją od umowy darowizny należą odpłatność i wzajemność. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie, chodzi o odpłatność nie tylko formalną, o której decyduje treść stosunku prawnego, ale i merytoryczną subiektywną, z punktu widzenia podmiotów umowy. Umowa o dożywocie nie musi być natomiast obiektywnie merytorycznie odpłatna, decydujące znaczenie ma fakt umówienia się przez strony o utrzymanie w rozumieniu art. 908 KC. Dla stwierdzenia odpłatności obiektywnie merytorycznej, która nie stanowi koniecznej przesłanki kwalifikacji umowy jako umowy o dożywocie istotne jest, czy odpłatność ta istotnie nastąpiła, a więc czy przysporzenie, jakie uzyska dożywotnik odpowiada obiektywnie wartości nieruchomości, czego z uwagi na losowy charakter umowy o dożywocie nie da się ocenić w momencie jej zawierania. Wzajemność umowy o dożywocie polega na tym, że zbywca przenosi własność nieruchomości w tym celu by uzyskać w zamian za dane świadczenie od nabywcy dożywotnie utrzymanie (art. 908 KC). Dla uznania jej wzajemności wystarczające jest subiektywne przekonanie stron umowy, że świadczenie jednej strony jest odpowiednikiem świadczenia drugiej strony.

(tak SN w wyroku z dnia 22 października 2015 r.IV CSK 743/14, legalis).

Odnosząc powyższe zapatrywanie do realiów niniejszej sprawy, należy odnotować, że stosownie do wykazanej wartości umowy dożywocia, nie ma wątpliwości z punktu widzenia obiektywnych kryteriów, że przedmiotowa umowa ma charakter odpłatny. Ponadto zaznaczenia wymaga, że świadczenia nabywcy nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie nie ograniczają się jedynie do dostarczania środków utrzymania. Gdyby tak było, umowa o dożywocie byłaby jedynie postacią odpłatnej renty. Nabywca nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie poza dostarczaniem środków utrzymania zobowiązany jest również do opieki nad dożywotnikiem, którą może świadczyć także odpłatnie przy pomocy osoby trzeciej.

Umowa o dożywocie ma losowy charakter z uwagi na to, że czas trwania stosunku dożywocia, a przez to i rozmiar świadczeń nabywcy nieruchomości spełnianych na rzecz dożywotnika uzależniony jest od zdarzenia przyszłego, tj. śmierci tego ostatniego, którego termin nadejścia nie może być w sposób pewny ustalony. Nawet bowiem w razie obiektywnej niewspółmierności świadczeń w umowie dożywocia nie dochodzi pomiędzy stronami nawet do częściowej darowizny. Ze względu na wyraźne wyróżnienie dożywocia jako odrębnego typu umowy wzajemnej nie da się obronić poglądu, że w razie niewspółmierności świadczeń jest to darowizna obciążona obowiązkiem świadczenia ( donatio sub modo) – zob. wyr. SA w Białymstoku z 14.2.2018 r., L.).

W przedstawionym kontekście, zarzut naruszenia art. 528 § 1 k.c. należy uznać za nieuzasadniony.

Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 527 § 3 k.c., wskazać należy w pierwszej kolejności, że istotnie czynność prawna w postaci umowy dożywocia została dokonana przez dłużnika ze świadomym pokrzywdzeniem wierzycieli w rozumieniu art. 527 § 1 i 2 k.c., o czym przesądza ustalona w sprawie okoliczność bezskuteczności prowadzonych egzekucji, skierowanych do majątku dłużniczki.

Artykuł 527 § 3 k.c. ustanawia określone w nim domniemania. Do zastosowania go konieczne jest wykazanie przez wierzyciela, że osobę trzecią łączył z dłużnikiem stosunek bliskości w chwili dokonania czynności prawnej krzywdzącej wierzycieli. W orzecznictwie wskazuje się, że stosunek bliskości między dwiema osobami, ma uzasadniać przyjęcie, że jedna z nich jest w posiadaniu informacji o obecnej sytuacji majątkowej drugiej. Taki stosunek może wynikać również z utrzymywania stałych kontaktów handlowych (tak SN w wyroku z dnia 24 kwietnia 1996 r., sygn. I CRN 61/96, publ. OSNC 1996, nr 9, poz. 125), czy pewnej wspólności interesów osobistych lub majątkowych (por. wyrok SN z dnia 9 marca 2007 r., sygn. V CSK 473/06, publ. OSNC 2008, nr 2, poz. 27). Chodzi zatem o wszystkie takie relacje, z którymi związana jest wiedza o sytuacji majątkowej innego podmiotu.

W rozpoznawanej sprawie, wbrew wywodom apelacji, nie ma jednak podstaw do domniemania, że pozwani wiedzę na temat sytuacji majątkowej B. G.– dłużnika powoda – mogli pozyskać wobec pozostawania z nią w relacjach sąsiedzkich. Relacji dłużniczki z pozwanymi nie sposób określić jako bliskiej, w rozumieniu powołanej regulacji, co Sąd Rejonowy prawidłowo i kompletnie uzasadnił. W dacie zawierania umowy dożywocia, B. G. potrzebowała pomocy w zwykłych czynnościach życia codziennego, w leczeniu chorób, opieki i wsparcia finansowego. Czynności te wykonywane były przez pozwanych okazjonalnie, według potrzeb B. G.. Relacji tych nie sposób określić jako bliskie, co uprawniałoby do przyjęcia tezy, że pozwani mogli być w posiadaniu informacji o stanie majątkowym dłużniczki. Z ich zeznań wynika, że bezinteresownie opiekowali się B. G., gdy stan jej zdrowia uległ pogorszeniu. B. G. z kolei zeznała, że gdy w wyniku zdarzenia z utratą przytomności znalazła się w szpitalu, przekazała pozwanej klucze do mieszkania, a po powrocie uświadomiła sobie, że sama nie da rady, musi zapewnić sobie pomoc i opiekę. Z zestawienia powyższych zeznań wynika, że powodem zawarcia umowy dożywocia była sytuacja zdrowotna B. G., nie zaś jej sytuacja materialna, której pozwani nie znali i mimo należytej staranności nie mogli samodzielnie ustalić.

W tym stanie rzeczy, zarzut naruszenia art. 527 § 3 k.c. wolno uznać za chybiony.

Z przedstawionych względów, niezasadna apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w odwołaniu do zasady wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 1 k.p.c. Zasądzeniu na rzecz pozwanych podlegały koszty zastępstwa procesowego, których wysokość ustalono na kwotę 1 800 złotych na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: