II C 1233/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2025-03-17

Sygn. akt II C 1233/23

UZASADNIENIE

Pozwem z 7 czerwca 2023 roku, skierowanym przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., powodowie: K. W. i M. W. wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 7 grudnia 2006 r. zawarta między powodami a (...) Bank S.A. w K. (...) Oddział w Ł. (poprzednikiem prawnym pozwanego) jest nieważna od początku.

Uzasadniając pozew, powodowie podali, że zawarli z pozwanym bankiem umowę kredytu hipotecznego indeksowanego kursem franka szwajcarskiego zawierającą niedozwolone postanowienia umowne (ujęte w: § 1 ust. 1. § 2 ust. 1, § 4 ust. 3 i § 6 ust. 3 umowy), dotyczące mechanizmu indeksacji kredytu, które umożliwiały pozwanemu swobodne ustalanie wartości waluty indeksacyjnej, skutkujących naruszeniem zasady równości stron, w szczególności poprzez zastosowanie odwołania do tabeli kursowej ustalanej przez bank jako źródła informacji o wysokości kursów walut stosowanych na potrzeby umów kredytowych, a przez to zapewnienie mu wpływu na wysokość uiszczanych tytułem spłaty zobowiązania rat oraz korzyści zaburzających równowagę kontraktową poprzez zastosowanie w tej tabeli odmiennych kursów dla wypłaty i spłaty kredytu. Nadto powodowie wskazali, że toku prezentowania oferty kredytu nie przedstawiono im rzetelnych informacji umożliwiających ocenę ryzyka wiążącego się z zawarciem umowy oraz konsekwencji ekonomicznych zastosowanych w niej mechanizmów. Zapisy umowy pozostają, zdaniem powodów, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i rażąco naruszają ich interesy. Powodowie podnieśli też, że w toku zawierania umowy działali jako konsumenci, natomiast kwestionowane zapisy składające się na stosunek prawny wiążący strony nie były przez nich indywidualnie negocjowane, w szczególności kwestionowane postanowienia stanowiły element wzorca umownego stosowanego przez bank powszechnie w obrocie z jego klientami, co przemawiać ma za możliwością ich uznania za abuzywne, a co za tym idzie nie obowiązujące od momentu zawarcia umowy.

Powodowie wnieśli też o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zapadłego w sprawie do dnia zapłaty.

Pozew został doręczony pozwanemu w dni 16 czerwca 2023 r. (pozew, k. 4-12; epo k. 46)

(...) Bank S.A. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zapadłego w sprawie do dnia zapłaty.

Pozwany podniósł, że umowa kredytu jest ważna, a zawarte w niej klauzule indeksacyjne nie mają charakteru abuzywnego.

(odpowiedź na pozew k. 56 i nast.)

W toku postępowania zażaleniowego, jakie toczyło się przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi pod sygn. akt I ACz 851/23 na skutek zaskarżenia przez powodów postanowienia Sądu odrzucającego wniosek powodów o zabezpieczenie powództwa, wydanego w niniejszej sprawie, Sąd Apelacyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 4 września 2023 r. sygn. I ACz 851/23 zawiesił postępowanie zażaleniowe od dnia 20 lipca 2023 r. na podstawie art. 174 § 4 k.p.c. z uwagi na ogłoszenie w dniu 20 lipca 2023 r. upadłości (...) Banku S.A. w W., wezwał do udziału w sprawie Syndyka Masy Upadłości pozwanego banku oraz podjął postępowanie zażaleniowe z udziałem Syndyka.

(postanowienie SA k. 106v.)

Postanowieniem z 9 listopada 2023 r. sygn. II C 1383/23 Sąd podjął postępowanie w sprawie z udziałem syndyka w zakresie roszczenia o ustalenie.

Sprawa została wpisana pod nowy numer w repertorium w zakresie żądania ustalenia (II C 2298/24).

(postanowienie k. 170)

W piśmie procesowym z dnia 25 sierpnia 2023 r. powodowie poparli powództwo. Złożyli też oświadczenie, że zostali pouczeni przez swojego adwokata o skutkach unieważnienia umowy, które akceptują i wyrażają na nie zgodę.

(pismo procesowe powodów k. 177 i nast.)

Na rozprawie w dniu 19 lutego 2025 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Strona pozwana podtrzymała wniosek o zawieszenie postępowania.

Powodowie podtrzymali żądanie pozwu i oświadczyli, że są świadomi skutków stwierdzenia nieważności umowy kredytu i wiedzą, że wiąże się to z rozliczeniem z bankiem z wszystkich wpłat i ze zwrotem kapitału kredytu. Pouczeni przez Sąd o skutkach ewentualnego stwierdzenia nieważności umowy, podtrzymali wolę stwierdzenia nieważności umowy.

(stanowiska stron k. 381 czas 00:01:37, 00:01:54; oświadczenia powodów k. 382 czas 00:13:57)

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

(...) Bank S.A. z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z siedzibą w K.. (okoliczność niesporna, eKRS)

Wnioskiem z dnia 27 listopada 2006 r. powodowie wystąpili do (...) Bank S.A. w K. - (...) Oddział w Ł. o udzielenie im kredytu hipotecznego w wysokości 120.000 zł, indeksowanego kursem waluty CHF na okres 300 miesięczna zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórny. W dacie ubiegania się o kredyt powód posiadał wykształcenie wyższe i był zatrudniony na umowę o pracę w (...) Sp. z o.o. jako kierownik działu handlowego (handel oprogramowaniem). Powódka miała wykształcenie średnie i była zatrudniona na umowę o pracę w (...) Sp. z o.o. jako specjalista ds. rekrutacji.

Przy składaniu wniosku bank przedstawił powodom tabelę, na przykładzie której zobrazował wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat kredytu. Powodowie podpisali natomiast oświadczenie, że po zapoznaniu się z ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiany stopy procentowej, wnoszą o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej.

W dniu 30 listopada 2006 r. bank wydał pozytywną decyzję kredytową. Całkowita kwota udzielonego kredytu wyniosła 127.556,69 zł

(wniosek kredytowy k. 78-81; oświadczenie kredytobiorców k. 82,82v.; decyzja kredytowa k. 83-84v.; zeznania powoda k. 381v. czas 00:06:25)

W dniu 11 grudnia 2006 r. (data podpisania umowy przez strony) małżonkowie M. W. i K. W. zawarli z (...) Bank S.A. w K. - (...) Oddział w Ł. umowę kredytu hipotecznego, oznaczoną nr. (...), indeksowanego do CHF.

W § 1 ust. 1 umowa definiowała pojęcie Bankowej Tabeli Kursów Walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut (zwanej w dalszej części umowy Tabelą Kursów) jako sporządzoną przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia Tabeli i po ogłoszeniu kursów przez NBP, sporządzanej o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązującej przez cały następny dzień roboczy.

Bank udzielił powodom kredytu wysokości 127.556,69 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie, przy założeniu, że uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzenia umowy, równowartość kredytu wynosiłaby 54.815,94 CHF, rzeczywista równowartość zostanie określona po wypłacie kredytu (§ 2 ust. 1 Umowy).

Kredytobiorcy oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko (§ 2 ust. 2 Umowy).

Ustalono, że spłata kredytu nastąpi w 300 miesięcznych równych ratach kapitałowo – odsetkowych, rzeczywista wysokość tych rat odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat, który zostanie doręczony kredytobiorcy w dniu uruchomienia poszczególnych transz kredytu, zaś rzeczywista wysokość rat kapitałowo - odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat po wypłacie całości kredytu; harmonogramy te stanowić będą integralną część umowy (§ 2 ust. 3 Umowy).

Środki z kredytu były przeznaczone na: - pokrycie części ceny nabycia nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny nr (...) , położony w Ł. przy ul. (...) – 120.000 zł; - uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – 944,85 zł; - uiszczenie składki ubezpieczenia z tytułu ryzyka utraty wartości nieruchomości – 1.275,57 zł; - uiszczenie składek ubezpieczenia: na wypadek śmierci lub trwałej niezdolności do pracy (5.102,27 zł za pierwsze dwa lata ubezpieczenia), - pokrycie podatku od czynności cywilnoprawnej – 19 zł, - uiszczenie opłaty od ustanowienia hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu w kwocie 215 zł ( § 2 ust. 4 Umowy w zw. z § 17 ust. 1 umowy).

Całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy wyniósł 68.095,30 zł (podana kwota nie uwzględniała ryzyka kursowego). Zastrzeżono, że ostateczna wysokość całkowitego kosztu kredytu uzależniona jest od zmian poziomu oprocentowania kredytu w całym okresie kredytowania (§ 2 ust. 7 Umowy).

Wypłata kredytu miała nastąpić po przeliczeniu kredytu lub jego transzy do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§ 4 ust. 3 Umowy).

Kredytobiorca zobowiązał się dokonać w okresie objętym umową spłaty rat kapitałowo - odsetkowych i odsetkowych w terminach i kwotach wskazanych w harmonogramie spłat (§ 6 ust. 1 zd. 1 Umowy).

Ustalono, że wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§ 6 ust. 3 Umowy).

Oprocentowanie kredytu było zmienne i w dniu sporządzenie umowy wynosiło 3,36% w skali roku. Określane było ono jako suma obowiązującej stawki DBCHF i stałej marży banku w wysokości 1,65% ( § 8 ust. 1 Umowy).

Jako zabezpieczenie spłaty kredytu ustanowiono m.in. hipotekę kaucyjna łączną na rzecz banku w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu na kredytowanej nieruchomości ( § 13 ust. 1 Umowy).

Ustalono, że jeżeli kredytobiorca po upływie terminu wypowiedzenia umowy nie ureguluje należności , bank w następnym dniu po upływie terminu wypowiedzenia, dokona przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu określonego przez bank w tabeli kursów walut. Poczynając od dnia przewalutowania bank będzie pobierał od wymagalnego zadłużeni odsetki w wysokości dwukrotności oprocentowania kredytów udzielanych w PLN przy zastosowaniu aktualnego z dnia przewalutowania wskaźnika DBZ oraz marży obowiązującej w dniu wypłaty kredytu (§ 10 ust. 3 Umowy).

Kredyt mógł być przewalutowany na wniosek kredytobiorcy pod warunkiem, że saldo kredytu po przewalutowaniu spełnia warunki określone dla maksymalnej kwoty kredytu, w zakresie wartości rynkowej nieruchomości, stanowiącej przedmiot zabezpieczeń, pozytywnej weryfikacji zdolności kredytowej kredytobiorcy (§ 18 ust. 1 zd,. 1 Umowy).

Ustalono, że przewalutowanie będzie mogło następować według kursów: a) kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów w przypadku zmiany waluty z PLN na obcą i b) sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów w przypadku zmiany waluty z obcej na PLN (§ 18 ust. 3 Umowy).

Bank pobierał prowizję za zmianę waluty kredytu, która była przeliczana według kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów walut z dnia przewalutowania (§ 18 ust. 7 i 8 Umowy)

(umowa k. 22-27)

Kredyt w kwocie został wypłacony kredytobiorcom na ich wniosek w jednej transzy w dniu 14 grudnia 2006 r.

(zaświadczenie banku k. 34-36)

W okresie od 14 grudnia 2006 r. (data uruchomienia kredytu) do 2 lipca 2023 r. kredytobiorcy spłacili na rzecz banku tytułem rat kapitałowo - odsetkowych kwotę 170.030,16 zł.

(zaświadczenie banku k. 86-88)

W 2006 roku małżonkowie K. W. i M. W. zdecydowali się zaciągnąć kredyt hipoteczny, ponieważ potrzebowali środków na zakup mieszkania, w którym do dziś mieszkają. Zawierając umowę kredytu powodowie pozostawali we wspólności ustawowej małżeńskiej i taki stan trwa do chwili obecnej. .

W dacie zawarcia kredytu powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej. Także mieszkanie, które zakupili na kredyt nie służyło do prowadzenia takiej działalności. Było zakupione wyłącznie na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych powodów.

Do pozwanego banku powodowie trafili przypadkiem. Potrzebowali środków pieniężnych w złotówkach i bank wypłacił im kredyt w złotówkach. To, że kredyt był indeksowany do waluty CHF nie miało dla powodów w momencie podpisywania umowy kredytu żadnego znaczenia, gdyż warunki kredytu zaoferowanego im przez pozwany bank mniej więcej odpowiadały wymaganiom powodów, a zaproponowana oferta kredytu była w zasięgu ich zdolności kredytowej. Nie przedstawiono powodom oferty kredytu złotowego. Powodowie nigdy wcześniej nie zaciągali kredytów powiązanych z walutą obcą. Bank zarekomendował powodom ofertę kredytu waloryzowanego kursem CHF, zapewniając, że jest to produkt bezpieczny ze względu na stabilność kursu CHF i korzystniejszy dla powodów niż kredyt złotowy z uwagi na niższe oprocentowanie i niższą ratę. Nie wytłumaczono powodom, na czym polega mechanizm indeksacji kredytu, nie było mowy o ryzyku kursowym, nie okazano też powodom historycznych danych dotyczących kursu CHF, ani nie wyjaśniono roli, jaką CHF pełnił w umowie. Umowa nie była negocjowana. Bank nie proponował powodom przewalutowania kredytu.

Powodowie spłacali kredyt w PLN. Do chwili obecnej spłacili ok. 180 tysięcy zł.

(zeznania powodów k. 381v.-382 czas 00:06:25-00:19:27)

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w W. w sprawie ogłosił upadłość (...) Bank SA z siedzibą w W. i wyznaczył syndyka M. K.. (okoliczność znana urzędowo)

Powodowie zgłosili wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.

(zeznania powoda k. 382 czas 00:09:59)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o załączone do akt sprawy dokumenty, których wiarygodności żadna ze stron nie zakwestionowała, oraz o zeznania powodów.

Brak było podstaw do odmowy wiarygodności zeznań powodów co do okoliczności towarzyszących zawarciu umowy kredytu, tym bardziej w zestawieniu ich z pozostałym materiałem dowodowym i braku zarzutów strony przeciwnej w tym zakresie.

Sąd pominął na podstawie art. 235 2 §1 pkt. 2 k.p.c. wnioski banku o dopuszczenie dowodów z zeznań świadka A. S. i opinii biegłego jako nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy i zmierzające do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Żądanie ustalenia nieważności przedmiotowej umowy kredytowej zostało ono sformułowane na podstawie art. 189 k.c. zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

Postepowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do ogłoszono upadłość, nie jest sprawą o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z 28.02.20023 r. Prawo upadłościowe i może by podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcje syndyka. (tak SN w uchwale z 19.09.2024 III CZP 5/24)

Wobec tego, że interes prawny będąc materialno-prawną przesłanką powództwa o ustalenie, badany jest przez Sąd z urzędu, gdyż stwierdzenie jego braku skutkuje oddaleniem powództwa wprost, bez analizy żądania powoda pod kątem merytorycznym, konieczne było odniesienie się do kwestii jego skuteczności.

Piśmiennictwo i judykatura łączy interes prawny z istnieniem niepewności stanu prawnego lub prawa, ujmując go najczęściej jako potrzebę prawną wynikającą z określonej sytuacji powoda, która zagraża naruszeniem uprawnień mu przysługujących bądź też stwarza wątpliwość co do ich istnienia czy realnej możliwości ich realizacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia: 14 lipca 1972r., III CRN 607/71, OSNCP 1973/4/64; 2 lutego 2006 c., II CK 395/05, Lex 192028). Potrzeba ta nie może być pojmowana abstrakcyjnie, z ogólnym odwołaniem np. do konieczności uporządkowania stanu prawnego przez wyeliminowanie wadliwej czynności z obrotu, niemniej formułowane, zwłaszcza w nowszym orzecznictwie, dyrektywy interpretacyjne wskazują na szerokie rozumienie tego pojęcia, w kontekście prawa do sądu, w sposób elastyczny, z uwzględnieniem celowościowej wykładni (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., OSNC-ZD 2010/2/47).

Otwarcie drogi procesu o świadczenie pozwala na przesłankowe rozstrzygnięcie o różnicy zdań co do stosunku prawnego będącego źródłem zapłaty. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lutego 1972r., I CR 388/71, Lex nr 7066, z dnia 5 lutego 2009r„ 1 CSK 332/08, Lcx nr 500176, z dnia 9 grudnia 2011r., III CSK 138/ 11, Lex nr 1109267). Orzecznictwo w tym zakresie jest ugruntowane (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lutego 1972 r., I Cr 388/71, Lex nr 7066, z dnia 5 lutego 2009 r., I CSK 332/08, Lex nr 500176, z dnia 9 grudnia 2011 r., III CSK 138/11, Lex nr 1109267). Nie oznacza to jednak, że strona powodowa utraciła interes prawny do ustalenia nieważności stosunku prawnego wykreowanego przedmiotową umową poprzez możliwość uzyskania szerszej ochrony roszczeń w ramach powództwa o zapłatę. W szczególności strona powodowa nie traci interesu prawnego, gdy sfera jej ochrony prawnej jest szersza, a wyrok w sprawie o świadczenie nie usunie wszystkich niepewności, mogących wynikać z określonego stosunku w przyszłości. Każdorazowo konieczne jest rozważenie okoliczności konkretnej sprawy oraz sytuacji prawnej strony powodowej, ocenianej w płaszczyźnie obecnych i prawdopodobnych stosunków prawnych z jej udziałem, a także celu do jakiego powództwo zmierza oraz możliwości dostatecznego jego zrealizowania przy wykorzystaniu innych środków prawnych.

Zakładana w niniejszej sprawie nieważność umowy oznacza, że umowa nie wywołała skutków dla niej właściwych, jeśli zatem zachowania osób dokonujących czynności połączone były ze spełnieniem świadczenia, jak w tej sprawie, a przesunięcia majątkowe okazały się ostatecznie nie mieć podstawy prawnej, powstaje obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia (art. 410 § 1 k.c.). Przeprowadzenie stosownego rozliczenia finansowego co do zasady nie wymaga odrębnego orzeczenia o nieważności umowy i właściwą drogą pozostawać powinno wówczas powództwo o zapłatę. Powództwo wniesione w trybie art. 189 k.p.c. obok roszczenia o zapłatę może być jednak uznane za właściwy środek prawny, który pozwoli w sposób definitywny rozstrzygnąć, czy zawarta przez strony umowa o kredyt hipoteczny ukonstytuowała ważny i skuteczny stosunek prawny w oparciu, o który bankowi służyć będzie nadal względem strony powodowej roszczenie o zapłatę.

Przechodząc do materialnoprawnej oceny zasadności powództwa należy zauważyć, że okolicznością niesporną w niniejszej sprawie było podpisanie przez M. W. i K. W. umowy, na podstawie której bank udzielił im kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF na zakup mieszkania w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych powodów.

Treść wyżej wymienionej umowy odpowiadała definicji umowy kredytu zawartej w art. 69 ustawy - prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy kredytu (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 z późn. zm.).

Kredyt został udzielony stronie powodowej w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu jego wartości na walutę obcą – franka szwajcarskiego według kursu kupna waluty z tabeli kursowej kredytodawcy - kredyt indeksowany. Klauzula waluty była w tym stosunku tylko formą waloryzacji. Zastosowanie ww. mechanizmu, w związku ze zmianami kursu walut, mogło prowadzić do obciążenia kredytobiorcy obowiązkiem zwrotu sumy kapitału o innej wartości rynkowej od pierwotnie przekazanej do wykorzystania. Tego rodzaju rozwiązanie uznawano jednak za dopuszczalne na gruncie art. 353 1 k.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 czy z dnia 14 lipca 2017 roku w sprawie II CSK 803/16, Legalis). Pozwalał na to, obowiązujący w dacie kontraktowania, art. 358 1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według miernika wartości innego niż pieniądz, a miernikiem tym mogła być także inna waluta. Przepisy prawa bankowego nie ograniczały w tym zakresie swobody kontraktowania. Wprawdzie, kiedy zawierana była przedmiotowa umowa nie regulowano w sposób szczególny kredytu indeksowanego czy denominowanego, ale praktyka te warianty umowy ukształtowała, a akceptację dla niej odnaleźć można, w wydanej w późniejszym okresie, ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r., nr 165, poz. 984). Ustawodawca nie wyeliminował wówczas wzorców obejmujących kredyty waloryzowane, wprowadził natomiast do prawa bankowego nowe przepisy art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 75b, mające zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.).

W orzecznictwie utrwalony jest już pogląd, że poddanie waloryzacji świadczeń z umowy kredytowej trudno potratować jako sprzeczne z funkcją tej umowy, która sprowadza się do odpłatnego sfinansowania przez bank określanego celu, jaki chce osiągnąć kredytobiorca.

W ocenie Sądu zatem wprowadzenie do umowy postanowienia przewidującego mechanizm indeksacji nie było sprzeczne z treścią art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo Bankowe.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Stosownie do treści art. 385 1 § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu.

W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

Zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Podkreślić należy, że art. 385 1 k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L Nr 95, s. 29 z późn. zm.). Stosownie do niego warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę, wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Ugruntowany jest przy tym pogląd, że kwalifikacja według przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c. dokonywana powinna być według stanu na dzień kontraktowania, bez względu na późniejszy rzeczywisty sposób wykonywania umowy (por. uchwala z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Również na tle dyrektywy nr 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L95, s.29-34, polskie wydanie specjalne: Rozdział 15, Tom 002, s. 288-293) przyjęto, że celem art. 4 ust.1 tej dyrektywy jest ochrona konsumenta, toteż ocena nieuczciwego charakteru warunków umowy powinna uwzględniać okoliczności, o których konsument wiedział lub które mógł przewidzieć w chwili zawierania umowy. Ocena ta nie powinna zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron.

System ochrony ustanowiony na mocy dyrektywy 93/13 opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zarówno co do siły negocjacyjnej (a zatem i jego zdolności negocjacyjnych), jak i ze względu na stopień poinformowania (zob. w szczególności wyroki TS: z dnia 27 czerwca 2000 r., O. Grupo E. i S. E., od C-240/98 do C-244/98, pkt 25; z dnia 26 października 2006 r., M. C., (...), pkt 25; z dnia 14 marca 2013 r., A., C-415/11, pkt 44; z dnia 14 czerwca 2012 r., B. E. de C., C-618/10, pkt 39; z dnia 26 marca 2019 r., A. B., C-70/17, pkt 49).

Proces kontroli niedozwolonych (abuzywnych) postanowień umownych (w prawie Unii określanych jako nieuczciwe warunki umowne) przez sąd krajowy składa się z dwóch odmiennych, następujących po sobie etapów. Pierwszy etap dotyczy kwalifikacji przez sąd krajowy postanowienia umownego jako niedozwolonej klauzuli, natomiast drugi, odnosi się do określenia przez ten sąd konsekwencji, jakie należy wyciągnąć z uznania jej abuzywności (opinia rzecznika generalnego M. S. z 13 września 2018 r., A. B., C-70/17 i C-179/17, pkt 65).

W przedmiotowej sprawie wskazać należy również, iż zawierając z pozwanym umowę kredytową, powodowie posiadali, status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c., który stanowi, że za konsumenta uważa osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Status ten nie budzi żadnych wątpliwości Sądu, jako że w dacie podpisania umowy powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej, a zakupione mieszkanie nigdy nie służyło do celów takiej działalności.

W art. 385 1 § 4 k.c., ustawodawca wprowadził domniemanie braku indywidualnych uzgodnień postanowień umowy w przypadku, gdy postanowienie umowy zostało zaczerpnięte z wzorca umowy. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem umowy zawartej ze stroną powodową jako konsumentem był oferowany przez pozwanego kredyt, który stanowił gotowy produkt. Pozwany nie wykazał, aby strona powodowa miała wpływ na treść zakwestionowanych postanowień umowy, w szczególności zaś tych regulujących kwestię przeliczania samego kredytu, jak i wartości poszczególnych rat kredytowych z franków szwajcarskich na złote według kursów ustalonych w tabeli kursów banku.

Warunkiem koniecznym (choć niewystarczającym) ustalenia, iż postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem, jest przedstawienie przez przedsiębiorcę dowodu, iż treść tego postanowienia była przedmiotem negocjacji z konsumentem. Jednocześnie, zgodnie z art. 3 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG fakt, że niektóre postanowienia umowy były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza uznania innych jej postanowień za nieuzgodnione indywidualnie, zwłaszcza jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona na podstawie uprzednio sformułowanego wzorca. W nauce prawa nie budzi wątpliwości, że za nieuzgodnione indywidualnie trzeba uznać także postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę.

W świetle art. 385 1 k.c. bez znaczenia jest także i to czy strona powodowa świadomie dokonała wyboru umowy o kredyt denominowany, jeśli tekst tej umowy został opracowany przez pozwanego (por. A. Olejniczak, Komentarz do art. 385, w: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, red. A. Kidyba, LEX 2014, i przywołana tam literatura, A. Rzetecka-Gil, Komentarz do art. 385 1, w: Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania - część ogólna, tejże, LEX 2011; por. również: M. Jagielska, Nowelizacja Kodeksu cywilnego: kontrola umów i wzorców umownych, Monitor Prawniczy 11/2000, s. 700; podobnie Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt: XVII Amc 426/09).

W niniejszej sprawie strona powodowa zakwestionowała zawarte w umowie postanowienia, określające mechanizm indeksacji.

Postanowienia umowy stron w zakresie sposobu waloryzacji niewątpliwie mają charakter blankietowy. Nie spełniają warunku przejrzystości postanowień umowy, odwołują się do miernika wartości nie mającego charakteru obiektywnego i zewnętrznego, gdyż odwołanie następuje do kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, obowiązujących u kredytodawcy, a więc ustalanych przez niego jednostronnie i samodzielnie (nawet jeśli ogólnikowo odwołuję się do kursów ogłaszanych przez NBP), powodując, że kredytobiorcy nie są w stanie ustalić zasad, wedle których następuje ustalenie kursów walut, a w konsekwencji wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Jednocześnie nawet ewentualne wytłumaczenie mechanizmu należy uznać za niewystarczające, ponieważ zasady nie wynikają z umowy, a zatem są nieweryfikowalne i przeciętny konsument-kredytobiorca nie ma w tym zakresie wiedzy, wynikającej z łączącego strony stosunku prawnego.

Nadto, omawiane postanowienia umożliwiają pobieranie przez kredytodawcę dodatkowego zysku poprzez stosowanie niejednolitego miernika wartości (odpowiednio kursu kupna CHF i kursu sprzedaży CHF), co powoduje, że kredytobiorcy obowiązani są do zapłaty wyższych rat kapitałowo-odsetkowych, nawet wówczas, gdy kurs waluty, będący przyjętym przez strony miernikiem wartości i podstawą waloryzacji świadczenia, w ogóle nie uległ zmianie na przestrzeni wykonywania umowy i spłaty kredytu. W tym zakresie, nie tylko językowa treść klauzul waloryzacyjnych ma abuzywny charakter, lecz cały mechanizm ich łącznego zastosowania, który należy rozumieć jako nieuczciwą regułę postępowania wynikającą z klauzul waloryzacyjnych.

Za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się działania niezgodne z zasadą równorzędności stron kontraktujących. Rażącym naruszeniem interesów konsumenta jest z kolei nieusprawiedliwiona dysproporcja praw czy obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym. Wspólną cechą wyżej wskazanych przesłanek jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków czy ryzyka między stronami, prowadzące do zachwiania równowagi kontaktowej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, Legalis numer 71468). Działanie wbrew dobrym obyczajom, w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, oznacza natomiast tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z nimi kwalifikować należy zawsze jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 1 k.c. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można w tym rozumieniu uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, czy dezorientacji.

Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy nie może ulegać zatem wątpliwości, że istnieją podstawy do uznania, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, kształtują prawa i obowiązki strony powodowej jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy.

Zdaniem Sądu bank, wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu i wysokości całej wierzytelności poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej). Ta nieprecyzyjność, istotna szczególnie przy długotrwałym związaniu stron stosunkiem obligacyjnym, stwarzała stan wykraczający poza zwykłe ramy ryzyka przedsięwzięcia i narażała stronę powodową na oddziaływanie czynników trudnych do obiektywnego zweryfikowania. O poziomie swego zadłużenia kredytobiorcy tak naprawdę dowiadywać się mieli każdorazowo po ściągnięciu wyliczonej przez bank raty z rachunku bankowego. Doszło zatem do nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron, przy uprzywilejowaniu podmiotu profesjonalnego, mającego pozycję ewidentnie silniejszą w nawiązanym stosunku. Istotne z punktu widzenia niniejszej sprawy jest to, że waloryzacja rat kredytów udzielanych na podstawie analizowanej umowy o kredyt hipoteczny odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego. O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądza fakt, że klauzule te pozwalały wyłącznie bankowi na określenie miernika wartości i uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF formalnie nie doznawało uregulowanych ograniczeń.

Oceny abuzywności postanowień umowy, jak już wcześniej wskazano dokonuje się z uwzględnieniem stanu rzeczy istniejącego w chwili jej zawarcia ( art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r.), co oznacza, że okoliczności wykonania umowy nie mają dla tej oceny żadnego znaczenia. Sposób ustalania kursu danej waluty wpływa bezpośrednio na wysokość zobowiązania konsumenta, zaś bank konstruując umowę przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego w CHF. Tym samym ustalony w umowie sposób waloryzacji należało ocenić jako naruszający równowagę i słuszność kontraktową w relacjach przedsiębiorcy z konsumentem.

Postanowienia określające podobny schemat przeliczenia kredytu były wielokrotnie przedmiotem kontroli indywidualnej, w której uznawano ich niedozwolony charakter (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r., 1 CSK 242/18, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 - dostępne w bazie Legalis.). Argumenty tam przytoczone znajdą zastosowanie również w przypadku umowy stron.

Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu Okręgowego postanowienia umowne przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie, w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, mają charakter abuzywny.

W orzecznictwie zwraca się uwagę na konieczność szczególnej staranności banku przy wprowadzeniu do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania kursowego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 czy z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18, Legalis). Istotne jest wyraźne wskazanie zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie co do skutków ekonomicznych. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób uwidaczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a jego zaakceptowanie może rodzić powinność zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywanych regularnych spłat.

Jak wynikało z poczynionych ustaleń, strona powodowa wybrała formułę waloryzacyjną, powiązaną z frankiem szwajcarskim. Dokonując wyboru kierowała się informacjami o korzyściach płynących z takiej formy kredytowania. Strona powodowa mogła mieć świadomość ryzyka kursowego, jednakże charakter udzielanych jej informacji nie był skonkretyzowany na tyle, by miała szansę zorientowania się co do możliwego rozwoju sytuacji. Chodziło przy tym nie tylko o proste konsekwencje zmiany oprocentowania czy zmiany kursu franka, ale związane ze stanem obu walut, ich relacjami w przeszłości oraz prognozami ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas strona powodowa mogłaby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący kilkudziesięcioletniemu związaniu kontraktowemu. Z naruszeniem przez bank obowiązków informacyjnych wobec klientów powinna wiązać się stosowna sankcja przy rozstrzyganiu sporów między nimi (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 marca 2018 r., IV CSK 250/17 czy z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 736/17, Legalis).

Przechodząc dalej wskazać należy, że uznanie niedozwolonego charakteru postanowień umownych jest wyłączone w odniesieniu do postanowień określających główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Ani orzecznictwo, ani doktryna nie są jednolite w ocenie rozważanych klauzul. Początkowo zdawał się przeważać pogląd, wedle którego klauzule waloryzacyjne nie decydują o elementach przedmiotowo istotnych umowy kredytowej, czyli oddaniu i zwrocie środków pieniężnych, a jedynie wprowadzają dodatkowy mechanizm przeliczeniowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, z dnia 29 października 2018 r., IV CSK 308/18, Legalis). Zarówno Sąd Najwyższy, jak sądy powszechne prezentowały jednak także i odmienne poglądy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, dostępny w bazie orzeczeń Sądu Najwyższego). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości za główne świadczenia uznawane są te, które charakteryzują daną umowę, z zaliczeniem do nich m.in. klauzul ryzyka kursowego (por. np. wyroki: z dnia 14 marca 2019 r. C —118/17 czy z dnia 3 października 2019 r., C – 260/18 K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) przywoływane w nich orzecznictwo).

Z kolei w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18 wyrażono pogląd, zgodnie z którym „(…) wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej (…) jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (…). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).”. Podobnie w przypadku klauzuli zmiany oprocentowania. Wyrugowanie zmienności opartej na nieznanych kryteriach prowadziłoby do stosowania oprocentowania stałego, co również oznaczałoby przekształcenie umowy stron w kontrakt o zupełnie odmiennych charakterze.

W 2022 roku zapadało szereg orzeczeń SN w różnych składach podzielających wyżej przywołane oceny prawne. W uzasadnieniu wyroku z dnia 13 kwietnia 2022 roku II CSKP 15/22 wskazano na to, że „wyeliminowanie niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji, określający główne świadczenie kredytobiorcy, prowadzi do przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły kredyt złotowy (nieindeksowany), oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie zaś ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie oprocentowania ze stawką LIBOR stanowi ingerencję w treść umowy równoznaczną z przekształcenie jej w umowę o istocie i charakterze, odbiegającym od zgodnego zamiaru stron”. Z kolei w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 10 maja 2022 roku II CSKP 382/22 przywołano aprobująco wyżej sformułowaną argumentację użytą w uzasadnieniach wyroków w sprawach V CSK 382/18 i II CSKP 15/22 dodatkowo wskazując na to, że „ukształtowanie umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR jest sprzeczne z naturą stosunku prawnego łączącego strony. Po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością)”. Dokładnie tę samą argumentację sformułowano w uzasadnieniu wyroku SN wydanego również w dniu 10 maja 2022 roku w sprawie II CSKP 285/22 konkludując pisemne uzasadnienie wyroku stwierdzeniem, zgodnie z którym „wyeliminowanie (...) abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy umowy kredytu indeksowanego kursem CHF jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR”. Wyżej przywołane poglądy zaakceptowano także w uzasadnieniu wyroku SN z 20 maja 2022 roku sygn. akt II CSKP 796/22.

Dnia 25 kwietnia 2024 roku Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę (III CZP 25/22, wcześniej III CZP 11/21), której nadano moc zasady prawnej i w której stwierdzono:

1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

W przypadku niniejszej sprawy oznaczony sposób przeliczenia i wkalkulowane w jego ramy ryzyko zmiany kursu walut oddziaływało w oczywisty sposób na koszty obsługi kredytu i zakres świadczeń obciążających stronę powodową. Postanowienia dotyczące indeksacji nie ograniczają się do samego sposobu przeliczenia kwoty i określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorców w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie, wyrażonego w walucie obcej, a także nie doszłoby do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązani są zapłacić kredytobiorcy.

Przytoczony wyżej kierunek wykładni unijnej skłaniał w konsekwencji do wniosku, że sporne postanowienia stanowiły element głównego przedmiotu zawartej umowy kredytowej.

Stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowień nie prowadzi wprost do nieważności umowy w całości. Przepis art. 385 1k.c. przewiduje w takim wypadku szczególną sankcję - niezwiązania konsumenta wadliwymi postanowieniami, strony pozostają natomiast związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Usunięcie ze stosunku prawnego klauzuli abuzywnej prowadzi jednak do powstania luki, która może mieć wpływ na dalszy byt umowy.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości przyjmuje się, że art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. nakazuje uznać warunek nieuczciwy za nieistniejący, zaś utrzymanie całej umowy powinno być weryfikowane w sposób obiektywny. Trybunał sprzeciwia się przy tym modyfikacji przez sąd treści umowy przez zastąpienie klauzul niedozwolonych innymi przepisami dyspozytywnymi z krajowego porządku prawnego, poza przypadkami gdy brak takiego zastąpienia prowadziłby do skutków niekorzystnych dla konsumenta, czyniąc ze stwierdzenia abuzywności sankcję dla niego dotkliwą (por. np. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 15 marca 2012 r., C — 453/10, z dnia 30 kwietnia 2014 r., C -26/13, z dnia 26 marca 2019 r., C - 70/17 i C 179/17, z 3 marca 2020 r, C 125/18). Analizując klauzule waloryzacyjne w umowie kredytowej w wyroku z dnia 3 października 2019 r., C - 260/18, Trybunał Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że unieważnienie takich klauzul prowadzi nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacyjnego oraz różnic kursów walutowych, ale również — pośrednio — do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją. Wyraził tym samym wątpliwości odnośnie do obiektywnych możliwości utrzymania umowy, a przy tym negatywnie ocenił możliwość zastąpienia niewiążących konsumenta postanowień umownych rozwiązaniami o charakterze ogólnym, w szczególności odwołującymi się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Wysunięto także postulat sięgnięcia po rozwiązanie, polegające na zastąpieniu nieuczciwego warunku przepisem prawa krajowego o dyspozytywnym charakterze, choć tylko w sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażałby konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, jako że unieważnienie wywiera co do zasady takie same następstwa, jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C-26/13). Oznacza to jednak konieczność występowania w prawie krajowym takich przepisów, które dotyczą kwestii regulowanych odmiennie w postanowieniu uznanym za klauzulę niedozwoloną.

Ze względu na pozycję ustrojową Trybunału, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864)30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w tych rozstrzygnięciach. Oczywisty dla sądu rozpoznającego niniejszą sprawę jest zatem obowiązek dokonywania przez sąd wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (por.też np. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr 2. s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie ETS (por. np. wyroki ETS z 13 marca 1997 r., C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:1997:155; z 13 lipca 2000 r., C-160/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:2000:410; z 18 stycznia 2001 r., C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej, EU:C:2001:35 wyrok z 5 października 2004 r. w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01, P. i inni przeciwko D. K., K. W. eV, EU:C:2004:584).

Okoliczności rozpatrywanej sprawy, zdaniem sądu nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować. Wyeliminowanie ryzyka kursowego w takich warunkach byłoby równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy (z kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły, nieindeksowany kredyt złotowy, oprocentowany wg stawki powiązanej ze stawką LIBOR), że należałoby ją uznawać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu (wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134).

W szczególności uznanie kredytu za typowo złotowy rodziłoby problem jego oprocentowania, natomiast wyeliminowanie klauzuli odwołującej się do kursu kupna waluty czyniłoby wadliwym pierwsze przeliczenie, co w istocie wykluczałoby możliwość ustalenia kwoty udzielonego kredytu. Brak z kolei oznaczenia właściwego kursu sprzedaży przekreślałoby ustalenie rat w złotych polskich. Wykonanie umowy i rozliczenia stron w obu wypadkach wymagałby jej uzupełnienia o dodatkowe rozwiązania. Co więcej, w omawianym przypadku niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku.

Co do zasady niedozwolone postanowienie nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy prawa, a stwierdzenie takiego jego charakteru zmierza do przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta w jakiej znajdowałby się w braku owego warunku, w tym uzyskania zwrotu nienależnie pobranych przez przedsiębiorcę korzyści (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 14 marca 2019 r, C — 118/17 czy z dnia 31 maja 2018 r., C - 483/16). Konsument może je następczo sanować, udzielając świadomej i wyraźnej woli na jego obowiązywanie (por. cytowany wyżej wyrok Trybunału Sprawiedliwości wydany w sprawie C - 260/18 czy wyrok z dnia z dnia 21 lutego 2013 r. C - 472/11). Takiego skutku nie sposób jednak wywodzić z faktu wieloletniego dokonywania spłat. Wszelka nadpłata świadczenia wynikająca z klauzul abuzywnych nie może być traktowana jako forma dobrowolnej spłaty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, Legalis). Uiszczenie świadczenia w wysokości wyliczonej przez pozwanego samo przez się nie stanowiło zatem rezygnacji z ochrony, jaka wiąże się z abuzywnością.

Pewnym rozwiązaniem pozwalającym na uniknięcie takiego skutku byłoby wyrażenie przez konsumenta zgody na zmianę istotnych elementów umowy kredytu, lecz strona powodowa, biorąc pod uwagę fakt wytoczenia niniejszego powództwa i treść żądania, jej nie udzieliła wskazując ostatecznie, że jej wolą było uzyskanie stwierdzenia nieważności umowy ze świadomością jego skutków.

Znaczenia sanującego nie można nadać również wejściu w życie tzw. ustawy antyspeadowej i zawarciu przez stronę powodową aneksu do umowy kredytowej. Stwarzał on jedynie warunki do określenia na przyszłość sposobów i terminów ustalania kursów wymiany oraz zasad przeliczania, a także zakładał możliwość spłaty bezpośrednio w walucie waloryzacji.

Nie zachodzi także jakakolwiek podstawa do przyjęcia, jakoby dochodzenie przez stronę powodową roszczenia opisanego w pozwie stanowiło z jej strony nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Wskazać w tym miejscu można, że z praw wynikających z tego przepisu nie może korzystać podmiot sam te prawa naruszający.

Z uwagi na uznanie umowy stron za nieważną w całości, na podstawie art. 189 k.p.c. uwzględnieniu podlegało roszczenie procesowe strony powodowej dotyczące ustalenia nieważności umowy kredytu, co jest równoważne z ustaleniem nieistnienia stosunku prawnego kredytu.

Podstawę orzeczenia o kosztach procesu stanowił art. 98 k.p.c., statuujący zasadę odpowiedzialności za wynik procesu.

Na zasądzone na rzecz powoda od pozwanego koszty procesu w łącznej wysokości 11.034 zł, złożyły się następujące kwoty:

opłata od pozwu w kwocie 1.000 zł,

wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400 zł, ustalone w oparciu o § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (t.j. Dz. U. 2015 poz. 1800 ze zm),

opłata skarbowa od pełnomocnictw w kwocie 34 (2x17 zł) zł,

koszty postępowania zażaleniowego przed S.A.:

opłata od zażalenia w kwocie 200 zł (2x100 zł),

wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.700 zł, ustalone w oparciu o § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (t.j. Dz. U. 2015 poz. 1800 ze zm).

O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 §1 1 k.p.c.

z/ odpis wyroku częściowego wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. pozwanego przez PI.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sylwia Nowakowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: