III Ca 79/19 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2019-05-23

Sygn. akt III Ca 79/19

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 października 2018 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu:

1. zasądził od K. L. na rzecz A. S. kwotę 2 500 złotych z umownymi odsetkami wynoszącymi
24 % w skali roku, nie więcej jednak niż w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP od dnia 1 stycznia 2013 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty;

2. zasądził od K. L. na rzecz A. S. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

3. ustalił wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu dla pozwanego A. S. – adw. J. S. na kwotę 738 złotych wraz z podatkiem Vat i nakazał wypłacenie tej kwoty ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu;

4. nie obciążył pozwanej obowiązkiem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu.

Przedmiotowy wyrok wynikał z uznania za zasadne żądanie zasądzenia należności wynikającej z zawartej przez pozwaną umowy pożyczki. Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że powód udowodnił istnienie zaległości po stronie pozwanej, uznając jednocześnie za bezzasadny podniesiony przez pozwaną zarzut braku autentyczności podpisu pod umową. Odwołując się
w tym względzie do wniosków płynących z opinii Instytutu (...) i Podpisów wskazał, iż podpis złożony pod umową pożyczki był autentycznym podpisem pozwanej. Sąd poddając ocenie tezę biegłego, że umowa ta została napisana i podpisana w tym samym przedziale czasowym, który przypada prawdopodobnie na 2015 rok, nie znalazł podstaw do uznania, że do umowy takiej w ogóle nie doszło.

Powyższy wyrok w części uwzględniającej powództwo zaskarżyła apelacją pozwana, podnosząc zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, sprzeczną
z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wyrażającą się nieuzasadnionej odmowie nadania waloru prawdziwości zeznaniom pozwanej i oparcie się li tylko na wersji powoda, która jest niekompletna, sprzeczna z wnioskami wynikającymi z opinii biegłego, który wskazał datę powstania postanowień mających stanowić umowę pożyczki dochodzonej w niniejszej sprawie, co
w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na przyjęciu iż K. L. zawarła z powodem umowę pożyczki pieniędzy na kwotę 2 500 zł, skutkującego zasądzeniem przez Sąd od pozwanej na rzecz powoda kwoty 2 500 zł tytułem niespłaconej pożyczki z określonymi odsetkami, mimo iż zawarcie między stronami umowy pożyczki nie zostało udowodnione przez powoda co do zasady.

W konkluzji pozwana wniosła o zmianę skarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych. Z daleko idącej ostrożności procesowej wniosła o rozłożenie zasądzonej kwoty roszczenia głównego na raty w oparciu o art. 320 k.p.c.
i nieobciążanie jej kosztami postępowania apelacyjnego w oparciu o art. 102 k.p.c.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym,
w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

apelacja jest zasadna.

Sąd Rejonowy poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy przyjmuje za własne z wyłączeniem tego, że pozwana składając swój podpis miała zamiar zawarcia umowy pożyczki, której zwrotu powód dochodzi w niniejszej sprawie.

Trafnie skarżąca kwestionuje dokonaną przez Sąd I instancji ocenę materiału dowodowego i oparte na niej ustalenia faktyczne, z których wynika, że pozwana zawarła z powodem umowę pożyczki i na jej podstawie otrzymała kwotę 2 500 złotych.

Przede wszystkim Sąd Rejonowy błędnie ocenił dowód w postaci opinii Instytutu (...)
i Dokumentów (...). Wbrew poglądowi wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wnioski płynące
z przedmiotowej opinii nie dają podstaw do twierdzenia, że fakt zawarcia umowy między stronami jest niewątpliwy. Przeciwnie, treść opinii podważa prawdziwość podanych przez powoda okoliczności, z których wywodzi on swoje roszczenie w stosunku do pozwanej. Co prawda podpis pozwanej widniejący pod umową jest autentyczny, lecz nie sposób ustalić kolejności jego złożenia względem treści zapisu merytorycznego umowy, a zatem czy został nakreślony przed czy po naniesieniu treści umowy. Faktem jest natomiast, że zapisy merytoryczne umowy i podpis pozwanej zostały nakreślone w asynchronii czasowej względem siebie, w oknie czasowym wynoszącym 6 miesięcy. Powyższe przeczy wersji forsowanej przez stronę powodową, że zawartość merytoryczna umowy i podpis pozwanej zostały naniesione jednocześnie, w domu jednej ze stron. Ponadto, omawiana opinia instytutu zawiera kategoryczną konkluzję, że zarówno osnowa umowy jak
i podpis pozwanej nie mogły zostać nakreślone w dacie widniejącej na dokumencie, tj. w lipcu 2012 roku. Co więcej, rozbieżność czasowa pomiędzy deklarowaną przez powoda datą zawarcia umowy, a rzeczywistą datą sporządzenia treści umowy wynosi około 2,5 roku.

Reasumując, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia wniosku, iż powodowi przysługuje względem pozwanej wierzytelność dochodzona w pozwie. W ocenie Sądu Okręgowego okoliczność, że pozwana winna zapłacić powodowi jakąkolwiek należność
w związku z zawartą umową pożyczki na kwotę 2 500 złotych nie znajduje dostatecznego potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Wprawdzie powód przedłożył pismo z treścią umowy, pod którym widnieje autentyczny podpis pozwanej, jednakże z przyczyn przedstawionych na dotychczasowym etapie rozważań, okoliczności jej sporządzenia wywołują wątpliwości o tak zasadniczym znaczeniu, że nie pozwala to na uwzględnienie żądania pozwu. Powód nie przedstawił przekonywującej argumentacji, w której wyjaśniłby wyeksponowane w opinii instytutu rozbieżności na tle wskazanej w pozwie podstawy faktycznej żądania. Z kolei pozwana konsekwentnie w toku postępowania zaprzeczała, aby zawierała umowę pożyczki z powodem, przyznając jedynie, że złożyła podpis in blanco w związku z rozliczeniami wynikającymi z zawartej uprzednio między stronami umowy przelewu wierzytelności. Podkreślić w tym miejscu trzeba, iż ciężar udowodnienia istnienia wierzytelności dochodzonej w aktualnym postępowaniu spoczywał na powodzie, który z tego twierdzenia wywodził korzystne dla siebie skutki prawne (art. 6 k.c.). Skoro powód dochodził spłaty należności z tejże umowy, to powinien wykazać przesłanki odpowiedzialności pozwanej z art. 720 k.c., czemu jednak nie sprostał. Nie można zgodzić się z Sądem Rejonowym, że chociaż powód powołuje się na pisemną umowę z roku 2012, która na pewno nie została wtedy sporządzona, to jednak należy mu się zwrot pożyczki i to
z odsetkami maksymalnymi liczonymi od stycznia 2013 roku (ponad dwa lata przed naniesieniem na kartkę treści umowy). Takie rozumowanie jest logicznie niekonsekwentne, gdyż odwołuje się do określonych warunków umowy, które zostały wpisane z zachowaniem jedynie pozorów zawarcia umowy
w określonej dacie. Umowa opatrzona datą z roku 2012, tylko pozornie spełnia wymóg z art. 720 § 2 k.c., a więc stwierdzenia pismem umowy pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych (taka treść tego przepisu obowiązywała
w roku 2012). Wprawdzie dla zachowania formy przewidzianej w art. 720 § 2 k.c., określanej jako tzw. początek dowodu na piśmie, wystarczające jest istnienie jakiegokolwiek pisma, z którego treści wynika informacja o zawarciu umowy (zob. np. wyrok SA w Łodzi z 16.4.2014 r., I ACa 1332/13, L.). Jednak przedstawione w niniejszej sprawie pismo nie spełnia tego wymogu, bo w bliżej nieokreślonym czasie nadano mu treść, której nie można uznać nawet za następcze stwierdzenie zawarcia umowy. Materiał dowodowy sprawy jednoznacznie wykluczył spisanie umowy w roku 2012. Przedmiotowe pismo kreuje umowę, której zawarcia nie wykazano i nie może być uznane za początek dowodu na piśmie, że w innym czasie (kiedykolwiek) umowę taką zawarto. W podstawie faktycznej roszczenia powoda jest konkretna umowa pożyczki, fałszywie datowana na lipiec 2012 roku, której zawarcia nie udowodniono.

W konsekwencji zachodziła podstawa do wydania orzeczenia reformatoryjnego poprzez oddalenie powództwa oraz skorygowanie rozstrzygnięcia o kosztach procesu i kosztach tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa stosownie do wyniku postępowania, o czym z mocy art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono jak w punkcie I sentencji.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 2 pkt 3 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. ( Dz.U.2015.1800 ze zm.). Na koszty te złożyła się kwota 450 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

W przedmiocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronom z urzędu w postępowaniu apelacyjnym w wysokości po 1 476 złotych
(z podatkiem VAT) orzeczono na podstawie § 2 w związku z § 9 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r.
w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu ( tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 18 ze zm.).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: