III Ca 150/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-01-09

III Ca 150/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 17 listopada 2021 r., wydanym w sprawie z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko M. Ś. o opróżnienie lokalu mieszkalnego, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi utrzymał w mocy wyrok zaoczny z dnia 28 marca 2018 r., którym nakazano pozwanej opróżnienie i opuszczenie lokalu mieszkalnego Nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) wraz ze wszystkimi rzeczami i osobami, których prawa reprezentuje, nie przyznano jej uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego i zasądzono od niej na rzecz strony powodowej kwotę 457,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, a ponadto przyznał dwóm pełnomocnikom pozwanej zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w kwotach po 221,40 zł, nakazując wypłacić im te sumy ze środków Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi -Śródmieścia w Łodzi.

Apelację od tego orzeczenia złożyła pozwana, zaskarżając je w zakresie rozstrzygnięcia utrzymującego w mocy wyrok zaoczny z dnia 28 marca 2018 r., wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie poprzez przyznanie jej uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego oraz zarzucając naruszenie:

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zarówno legitymacja osób podpisujących wypowiedzenie w imieniu powoda, jak i okoliczności mające lec u podstaw wypowiedzenia, tj. stan zaległości, zostały należycie udowodnione;

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i dokonanie oceny wyjaśnień pozwanej co do jej sytuacji majątkowej i osobistej sprzecznie z doświadczeniem życiowym i uznanie, że pozwanej nie przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego, chociaż materiał dowodowy zaprezentowany przez pozwaną i dotyczący jej trudnej sytuacji majątkowej winien był skutkować przyznaniem uprawnienia do lokalu socjalnego;

art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zaległość pozwanej wobec strony powodowej powstała w prawidłowej wysokości i daje podstawy do dokonania wypowiedzenia, chociaż uchwała o podwyższeniu czynszu – według informacji mailowej przekazanej przez pozwaną – została skutecznie zaskarżona w trybie art. 8a ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) poprzez wniesienie powództwa o ustalenie;

art. 14 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieprzyznanie uprawnienia do lokalu socjalnego, chociaż sytuacja osobista i majątkowa pozwanej wskazuje na to, że uprawnienie takie powinno jej przysługiwać.

Ponadto pełnomocnik reprezentujący skarżącą domagał się w apelacji – opierając się na wiadomości mailowej otrzymanej od pozwanej z informacją o sukcesie sprawy o ustalenie niezasadności podwyżki czynszu i z uwagi na aktualną hospitalizację pozwanej – zobowiązania strony powodowej do wskazania sygnatury akt tej sprawy oraz dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z jej akt w zakresie wyroku ubezskuteczniającego podwyżkę czynszu, co niewątpliwie rzutowałoby na rozmiar ewentualnego zadłużenia pozwanej oraz na istnienie uprawnienia strony powodowej do wypowiedzenia umowy. Pełnomocnik żądał także przyznania kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym w wysokości 150 % stawki podstawowej, oświadczając, że nie zostały one pokryte w całości ani w części.

Pismem z dnia 3 grudnia 2023 r. apelująca wniosła o zawieszenie postępowania z uwagi na to, że w apelacji nie zostało przez jej autora uwzględnione żądanie pozwanej w przedmiocie złożenia wniosku o rozpoznanie sprawy w postępowaniu apelacyjnym na posiedzeniu jawnym, a ponadto ze względu na toczące się w sądzie pierwszej instancji sprawy sądowe XVIII 1 N. A.. 244/21 i X. A.. (...), w których M. Ś. zajmuje stanowisko „(…) iż podwyżka czynszu została przeprowadzona w sposób bezprawny w związku z czym nie ma mocy prawnej (…)” – do czasu rozstrzygnięcia tych spraw. Ponadto skarżąca podniosła, że w apelacji nie zawarto informacji „(…) o przejęciu mieszkania za tzw. »odstępne« (…)” oraz o uiszczeniu przez nią wpłat w łącznej sumie 100 tysięcy złotych, które nie zostały uwzględnione „(…) w rzekomym długu, na podstawie którego wydano wyrok eksmisyjny (…)”.

Pismem z tego samego dnia skarżąca rozszerzyła wnioski apelacyjne, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.

Pismem z dnia 5 grudnia 2023 r. pozwana wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie w celu umożliwienia jej przeprowadzenia nowego dowodu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy.

Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił wniosek o zawieszenie postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił następującą okoliczność faktyczną:

Mieszkanie w B., którego współwłaścicielką jest M. Ś., w pozostałych udziałach należy do byłego konkubenta jej zmarłej matki, zamieszkuje w nim obecnie osoba obca dla pozwanej, a M. Ś. nie ma możliwości zamieszkania w tym lokalu (przesłuchanie pozwanej, k. 234).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Niezasadny, w ocenie Sądu odwoławczego, był wniosek skarżącej o zawieszenie niniejszego postępowania apelacyjnego do czasu zakończenia innych wskazanych przez nią spraw sądowych. Z art., 177 § 1 pkt. 1 k.p.c. wynika, że zawieszenie postępowania jest możliwe, jeśli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego, jednak pozwanej nie udało się wykazać zaistnienia tej przesłanki. W swoim piśmie ograniczyła się ona jedynie do wskazania sygnatur dwóch spraw – nawet bez wskazania sądu, w którym się one toczą – oraz do twierdzenia, że zajmuje w nich stanowisko – podobnie jak w sprawie niniejszej – iż podwyżka czynszu najmu lokalu została dokonana bezprawnie. Nie sposób potraktować tego jako zasadnej przesłanki zawieszenia postępowania, zważywszy, że ten przywołany w sposób dość ogólnikowy fakt nie oznacza jeszcze, że we wskazanych sprawach może zapaść orzeczenie rozstrzygające zagadnienie mające charakter prejudycjalny w sprawie niniejszej, nie wspominając o tym, że M. Ś. nie uprawdopodobniła nawet, by sprawy takie rzeczywiście zawisły przed jakimkolwiek sądem. Ponadto sygnatury tych spraw wskazują na to, że wszczęto je odpowiednio w roku 2021 i 2020, a więc co najmniej dwa lata temu, natomiast skarżąca złożyła wniosek o zawieszenie postępowania w związku z ich zawisłością dopiero na kilka dni przed posiedzeniem, na którym miało zostać wydane orzeczenie kończące postępowanie w sprawie, co daje uzasadnione podstawy, by sądzić, że złożenie tego wniosku miało na celu jedynie przedłużenie postępowania. Bezzasadne okazało się też żądanie apelującej, by jej sprawę w postępowaniu odwoławczym rozpoznano na posiedzeniu jawnym. Art. 374 k.p.c. stwierdza, że wniosek taki jest wiążący dla sądu jedynie wówczas, gdy został przez stronę skarżącą złożony już w apelacji. W pozostałych wypadkach skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawie uzależnione jest od tego, czy sąd dostrzega powody, by uznać przeprowadzenie rozprawy za konieczne, jednak w sprawie niniejszej brak okoliczności, które mogłyby taką konieczność uzasadniać. Strona pozwana wskazała jedynie, iż wyznaczenie rozprawy umożliwiłoby jej przeprowadzenie dowodu na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, jednak argument ten nie przekonał Sądu II instancji, zważywszy, że nie jest wiadome, o jaki dowód chodzi i jakie okoliczności miałyby zostać za jego pomocą wykazane, a ponadto apelująca nie zawarła w swoim piśmie wniosku o jego przeprowadzenie, ani też nie uprawdopodobniła, by jego powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe bądź potrzeba jego powołania wynikła dopiero później.

Wreszcie, Sąd odwoławczy nie dostrzegł też podstaw do uwzględnienia zawartego w złożonym środka odwoławczym żądania – czterokrotnie powtórzonego w ramach zwięzłej treści apelacji – dotyczącego zobowiązania strony powodowej do wskazania sygnatury akt innej sprawy, w której jakoby miał zapaść wyrok ubezskuteczniający podwyżkę czynszu najmu lokalu objętego niniejszym postępowaniem – a to w celu dopuszczenia dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach tej sprawy. Należy przypomnieć, że to sama strona jest zobowiązana do poszukiwania i przedstawiania dowodów objętych składanymi przez nią wnioskami dowodowymi, zaś art. 235 1 k.p.c. stwierdza jasno, że jest ona obowiązana oznaczyć dowód w taki sposób, który umożliwi jego przeprowadzenie. Co do zasady, Sąd nie może jej w tym zastępować, szczególnie jeśli z okoliczności wynika, iż sama strona dysponuje niezbędnymi wiadomościami pozwalającymi na właściwe oznaczenie dowodu, w szczególności na wskazanie akt sprawy, w których można go odnaleźć. Odmiennego stanowiska nie uzasadniają ewentualne problemy składającego wnioski dowodowe pełnomocnika w zakresie kontaktu z mocodawczynią posiadającą stosowne informacje, tym bardziej jeśli niezależna od woli samej strony przeszkoda, która potencjalnie utrudnia ten kontakt – jak wskazana w apelacji hospitalizacja pozwanej – ma ze swej natury charakter przemijający. Nie sposób nie zauważyć, że od momentu złożenia apelacji do chwili rozstrzygania sprawy minęły prawie dwa lata, czyli okres czasu, który z pewnością umożliwiał nawiązanie kontaktu między pozwaną i jej pełnomocnikiem przy dołożeniu choćby minimalnej staranności, a jednak wniosek o dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach innej sprawy sądowej, pomimo upływu tak długiego czasu, nadal nie został doprecyzowany poprzez proste wskazanie sygnatury tych akt.

Przechodząc do merytorycznego rozpoznania apelacji, należy stwierdzić jej oczywistą niezasadność w zakresie żądania zmiany zaskarżonego orzeczenia poprzez uchylenie wyroku zaocznego i oddalenie powództwa. Sąd meriti w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wobec czego Sąd odwoławczy – z powyższym niewielkim uzupełnieniem – ustalenia te w pełni podziela i uznaje, że ocena materiału dowodowego odpowiada warunkom ustanowionym przez prawo procesowe oraz należycie odzwierciedla, przy zastosowaniu wymagań przewidzianych w art. 233 § 1 k.p.c., tok rozumowania sądu orzekającego w zakresie dokonywania ustaleń faktycznych. W rezultacie, zarzuty apelacyjne odnoszące się do prawidłowości tych ustaleń trzeba uznać za chybione, ponieważ, wbrew zawartym w apelacji twierdzeniom, nie doszło w rozpoznawanej sprawie do opisanych tam naruszeń art. 233 § 1 k.p.c. Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, skuteczne postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i o konieczności ich oceny w sposób odmienny niż to uczynił sąd. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza zatem odwołanie się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, ale niezbędne jest wskazanie konkretnych przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w ramach przeprowadzonej oceny dowodów, a skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie poszczególnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Autor apelacji w sprawie niniejszej nie sformułował jednak żadnych konkretnych zastrzeżeń dotyczących oceny przez Sąd Rejonowy zgromadzonego materiału dowodowego, jak również dokonanych na tej podstawie ustaleń co do stanu zaległości czynszowych pozwanej oraz co do należytego umocowania osoby podpisanej pod wypowiedzeniem umowy najmu do działania w imieniu wynajmującego. Odnotować więc trzeba, że zdaniem Sądu II instancji, ustalenia faktyczne poczynione w tym zakresie nie budzą wątpliwości, zważywszy, że strona powodowa – w odpowiedzi na zakwestionowanie przez M. Ś. umocowania osoby podpisanej pod wypowiedzeniem – przedstawiła stosowne pełnomocnictwo oraz odpis z KRS zaświadczający o sposobie reprezentacji powodowej spółki. Z kolei dla wykazania wysokości zaległości czynszowych pozwanej została przedstawiona kartoteka księgowa lokalu, w której ujawniono rozmiar należności związanych z używaniem przedmiotowego lokalu oraz wpłaty dokonywane przez lokatorkę. W odpowiedzi strona pozwana nie wskazała do chwili wydania zaskarżonego wyroku na jakiekolwiek konkretne niezgodności pomiędzy treścią przedłożonego zestawienia i stanem rzeczywistym i tym samym nie zaprzeczała przed Sądem I instancji wynikającym z tego dokumentu twierdzeniom co do faktów, zaś jej linia obrony polegała na kwestionowaniu skuteczności dokonanej przez wynajmującego podwyżki czynszu, a więc na negowaniu określonych konsekwencji okoliczności faktycznych na gruncie prawa materialnego.

Argumentacja podnoszona przez nią w tym zakresie była jednak niezmiernie lakoniczna i nie znajdowała potwierdzenia w ustalonych okolicznościach sprawy. Strona pozwana ograniczyła się w piśmie procesowym z dnia 14 sierpnia 2020 r. jedynie do ogólnikowego zakwestionowania wysokości naliczanego czynszu, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie uważa, że czynsz nie powinien być naliczany w kwocie wskazywanej przez wynajmującego. Dopiero w piśmie procesowym z dnia 19 maja 2021 r. M. Ś. argumentowała, że dokonana przez stronę powodową podwyżka świadczeń została, jej zdaniem, dokonana z naruszeniem art. 8a ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725). Odwołanie się do treści tego przepisu pozwala stwierdzić, że chodzi tu o wymóg dokonania wypowiedzenia wysokości czynszu lub innych opłat na piśmie, ale zarzut ten nie może zostać uznany za zasadny, zważywszy, że z okoliczności sprawy, ustalonych na podstawie dokumentu wypowiedzenia oraz dowodu doręczenia pisma pozwanej, wynika, iż powyższy wymóg został jednak przez wynajmującego spełniony. Z kolei w apelacji skarżąca powołuje się na istnienie rzekomego wyroku sądowego uzyskanego w sprawie o ustalenie, że podwyżka jest niezasadna lub zasadna w innej wysokości, który miałby jakoby ubezskuteczniać wypowiedzenie wysokości czynszu, jednak – jak zostało już odnotowane powyżej – twierdzenie to nie zostało w ciągu prawie dwóch lat trwania postępowania odwoławczego w żaden sposób poparte dowodami. Natomiast zawarte w piśmie procesowym, które wpłynęło do Sądu w dniu 5 grudnia 2023 r. (na dwa dni przed terminem posiedzenia, na którym miał zapaść wyrok Sądu odwoławczego), twierdzenie pozwanej o nieuwzględnionych jakoby przez wynajmującego wpłatach w łącznej sumie 100.000,00 zł nie tylko nie zostało udowodnione, ale jest także rażąco spóźnione i tym samym zostaje pominięte przez Sąd odwoławczy z mocy art. 381 k.p.c. W tym samym piśmie M. Ś. powołuje także fakt „przejęcia mieszkania za tzw. »odstępne«”, nie wyjaśnia jednak przy tym, z jakich przyczyn okoliczność ta miałaby być istotna dla rozstrzygnięcia sprawy. W efekcie żadne wykazane w toku postępowania fakty nie dają podstaw do przyjęcia, iż dokonane przez stronę powodową wypowiedzenie umowy najmu było bezskuteczne – czy to z przyczyn niedochowania wymaganej ustawą formy, czy to ze względu na złożenie go przez osobę do tego nieupoważnioną, czy to wreszcie z uwagi na to, że nie zachodziła podstawa jego dokonania w postaci istnienia zaległości czynszowych w przewidzianym ustawowo rozmiarze – co prowadzi do konkluzji, iż w sprawie nie doszło do naruszenia art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725), a stosunek najmu zakończył się wskutek dokonanego w sposób ważny i skuteczny wypowiedzenia.

Chybiony jest też sformułowany w apelacji zarzut naruszenia przepisów normujących postępowanie dowodowe w odniesieniu do ustaleń faktycznych odnoszących się do sytuacji majątkowej i osobistej pozwanej. Ustalenia te były prawidłowe, czego nie kwestionuje sama skarżąca – choć w ocenie Sądu odwoławczego wymagały one uzupełnienia w niewielkim zakresie – natomiast istotą podnoszonego zarzutu są w rzeczywistości zastrzeżenia wobec stanowiska Sądu I instancji, który na gruncie ustalonych okoliczności uznał, stosując prawo materialne, że ustalone fakty nie uzasadniają przyznania eksmitowanej lokatorce uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego. Z zastrzeżeniami tymi trzeba się zgodzić, gdyż z art. 14 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) wynika obowiązek Sądu w zakresie orzeczenia w wyroku eksmisyjnym o uprawnieniu do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu albo braku takiego uprawnienia wobec osoby eksmitowanej, a badanie, czy pozwanej takie uprawnienie przysługuje, sprowadzać się winno w niniejszej sprawie do oceny dotychczasowego sposobu korzystania przez nią z lokalu oraz jej szczególnej sytuacji materialnej i rodzinnej. Sąd może orzec o braku uprawnienia do najmu socjalnego w przypadku stwierdzenia rażąco nagannego sposobu korzystania z lokalu przez lokatora, wyrażającego się w niszczenia zajmowanego lokalu i jego wyposażenia bądź utrudnianiu korzystania z lokali sąsiednich czy uporczywym i rażącym naruszaniu zasad porządku domowego – jednak w sprawie niniejszej takie okoliczności nie były powoływane. Jednocześnie należy mieć na uwadze bardzo złą sytuację materialną M. Ś., która – jak wynika z poczynionych ustaleń, niekwestionowanych przez stronę powodową – osiąga bardzo niskie dochody i spłaca kredyt, wobec czego nie mogłaby sobie pozwolić na wynajem mieszkania na wolnym rynku.

Nie można zgodzić się z Sądem meriti, że okoliczności sprawy dają podstawę do uznania, iż pozwana po opróżnieniu przedmiotowego lokalu mogłaby zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe w inny sposób. Wprawdzie ze złożonych przez nią wyjaśnień wynika, że jest ona współwłaścicielką lokalu mieszkalnego w B., jednak zamieszkuje tam osoba dla pozwanej obca i doświadczenie życiowe nie pozwala przyjąć, że M. Ś. mogłaby wraz z tą osobą współkorzystać z lokalu w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Sąd Rejonowy wywodzi, że pozwana mogłaby doprowadzić w przyszłości do zniesienia współwłasności i uzyskać spłatę swojego udziału (przejęcie przez nią lokalu na wyłączną własność z obowiązkiem spłaty wydaje się zupełnie nierealne, zważywszy na stan jej finansów), a to z kolei pozwoliłoby jej na wynajęcie innego mieszkania, jednak zważyć należy, że skarżąca miałaby szansę na ewentualną rychłą realizację tak optymistycznego scenariusza zdarzeń jedynie w wypadku, gdyby doszło do zgodnego zniesienia współwłasności w sposób postulowany przez Sąd w drodze porozumienia ze współwłaścicielem, który zgodziłby się przejąć mieszkanie na wyłączną własność i dysponowałby odpowiednimi funduszami na spłatę. W każdym innym wypadku proces zniesienia współwłasności najprawdopodobniej będzie musiał wiązać się z przeprowadzeniem relatywnie długotrwałego postępowania sądowego i niekoniecznie zakończy się w sposób przewidywany przez Sąd, zwłaszcza jeśli także drugi ze współwłaścicieli będzie osobą niemajętną i nie zechce przejąć lokalu na wyłączną własność ze spłatą na rzecz pozwanej. W rezultacie, z samego faktu przysługiwania M. Ś. prawa współwłasności mieszkania w B. nie sposób wywieść z wystarczającym prawdopodobieństwem prognozy, że po eksmisji z przedmiotowego lokalu będzie ona w stanie w jakikolwiek sposób zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe. Biorąc zatem pod uwagę przesłanki przewidziane w art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725), Sąd II instancji jest zdania, że przepis ten został niewłaściwie zastosowany w sprawie niniejszej przez Sąd Rejonowy, gdyż ustalone okoliczności sprawy przemawiają jednak za przyznaniem eksmitowanej pozwanej uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego.

Prowadzi to do wniosku, że merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy wymaga częściowej zmiany zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., choć jedynie w odniesieniu do kwestii przyznania uprawnienia do lokalu socjalnego, natomiast w pozostałym zakresie apelacja okazała się bezzasadna. Modyfikacja tego orzeczenia musi uwzględniać to, że rozpoznanie sprawy przez Sąd I instancji na skutek sprzeciwu od wyroku zaocznego z dnia 28 marca 2018 r. skutkować będzie ostatecznie niemożnością utrzymania tego wyroku w mocy, a zatem – wobec rozstrzygnięcia sprawy w sposób częściowo odmienny niż nastąpiło to w wyroku zaocznym – winna, zgodnie z dyspozycją art. 347 k.p.c., przybrać postać uchylenia tego wyroku i ponownego orzeczenia o żądaniu pozwu. Zaskarżone orzeczenie zostało zatem zmienione w ten sposób, że Sąd odwoławczy nadał mu treść uchylającą wyrok zaoczny i rozstrzygającą sprawę co do jej meritum, z odpowiednią korektą w stosunku do rozstrzygnięcia zawartego w wyroku zaocznym, polegającą na przyznaniu pozwanej uprawnienia do lokalu socjalnego. Takie rozstrzygnięcie wymagało dodatkowo – jak wynika to z art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) – wprowadzenia do treści wyroku orzeczenia nakazującego wstrzymanie wykonania opróżnienia przedmiotowego lokalu do czasu złożenia przez Miasto Ł. oferty zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu. W pozostałej części apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. Wysokość należnych pełnomocnikowi skarżącej ze Skarbu Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu została obliczona na kwotę 147,60 zł, stosownie do § 10 ust. 1 pkt. 1 w związku z § 7 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935) i w związku z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 2437).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: