III Ca 426/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-08-07

Sygn. akt III Ca 426/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi, w sprawie z powództwa M. K. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zadośćuczynienie, odszkodowanie:

1.  zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda:

a.  kwotę 22.300,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia;

b.  kwotę 2.303,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania;

c.  kwotę 5.393,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu;

2.  oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

3.  nakazał pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi kwotę 532,40 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt 1 a) wyroku: co do kwoty 8.600 zł (tj. ponad kwotę 13.700 zł) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 czerwca 2021 r.; w zakresie pkt 1 b) wyroku: co do kwoty 2.037 zł (tj. ponad kwotę 266,32 zł) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 czerwca 2021 r.; w zakresie pkt 1 c) wyroku: w całości; w zakresie pkt 3 wyroku: w całości.

Pozwany zarzucił skarżonemu orzeczeniu naruszenie:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na fragmentarycznej i wybiórczej ocenie dowodu z opinii biegłych z zakresu neurologii i psychiatrii w szczególności poprzez nienadanie odpowiedniej rangi faktowi, iż:

a.  zgodnie z oceną biegłego z zakresu neurologii powód doznał jedynie 3 % długotrwałego (a nie jak wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu — trwałego) uszczerbku na zdrowiu, a biegły określił rokowania na przyszłość jako dobre oraz ocenił, że skutki przebytego urazu uległy wygojeniu,

b.  zgodnie z opinią biegłego z zakresu neurologii istnieje prawdopodobieństwo, że to istniejące zmiany zwyrodnieniowe przedłużyły okres leczenia i nasilenie zespołu bólowego,

c.  zgodnie z opinią biegłego z zakresu psychiatrii powód doznał jedynie 5 % uszczerbku na zdrowiu, a aktualny stan psychiczny powoda jest dobry i rokowania są pomyślne,

2.  art. 445 § 1 k.c. poprzez:

a.  niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyznaniem zadośćuczynienia w wysokości rażąco zawyżonej względem rzeczywistego i aktualnego na chwilę zamknięcia rozprawy stanu zdrowia powoda, w sytuacji gdy powód przed zdarzeniem cierpiał na samoistną chorobę zwyrodnieniową, a rokowania z oceny neurologicznej i psychiatrycznej są dobre,

b.  błędną wykładnię pojęcia „suma odpowiednia” skutkującą przyznaniem na rzecz powoda kwoty rażąco zawyżonej w stosunku do doznanej krzywdy, w tym rozmiaru doznanego uszczerbku na zdrowiu i obecnego stanu zdrowia powoda oraz istniejących wcześniej zmian zwyrodnieniowych, w szczególności biorąc pod uwagę orzecznictwo w sprawach zbliżonych,

3.  art. 444 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, skutkującą:

a.  uznaniem za uzasadnione kosztów opieki osób trzecich w stawce 23,70 zł za godzinę opieki, w sytuacji, gdy opieka nie była sprawowana przez specjalny personel, ale przez żonę powoda co uzasadnia zastosowanie niższej stawki za opiekę, tj. w kwocie 10 zł/h,

b.  zasądzeniem kwoty odszkodowania z tytułu leczenia w prywatnych placówkach medycznych, podczas gdy powód mógł korzystać z leczenia w ramach refundacji kosztów przez NFZ, a ponadto powód nie udowodnił, żeby nie mógł korzystać z leczenia w publicznych placówkach medycznych,

4.  art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. z pominięciem dyrektywy, że w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania.

W konkluzji pozwany wniósł o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie zaskarżenia poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, a także poprzez rozliczenie kosztów procesu stosownie do wyniku sprawy zweryfikowanego w toku instancji, a także o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania przed Sądem I oraz II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.

W odpowiedzi na apelację powód wnosił o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu.

W ocenie Sądu Okręgowego zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego odpowiada prawu. Sąd Okręgowy podzielił poczynione przez Sąd I instancji ustalenia, a w konsekwencji przyjął je za własne. Sąd Rejonowy, na gruncie poczynionych ustaleń faktycznych, prawidłowo zastosował i zinterpretował również przepisy prawa materialnego. Zarzuty podniesione przez pozwanego w apelacji nie znajdują odniesienia w stanie faktycznym, a argumentacja prawna jest chybiona.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że orzeczenie nie narusza art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c., polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana przezeń ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dało się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00)). Zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może również polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dlań oceny materiału dowodowego, jak również na tym, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906, jak również wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2008 r., sygn. akt I ACa 205/08).

Mając na uwadze powyższe rozważania stwierdzić należy, że wbrew przekonaniu apelującego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i nie naruszył przy tym dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Przeprowadzona przez Sąd Rejonowy ocena materiału dowodowego jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś podniesiony w tym zakresie zarzut stanowi w istocie jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi i nieobarczonymi błędami ustaleniami Sądu I instancji. Apelujący nie przedstawił żadnych dowodów przeciwnych, mogących podważyć ocenę Sądu Rejonowego, zaś argumenty, podniesione w treści apelacji, uznać należy za nietrafne.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w istocie nie neguje oceny dowodów w postaci opinii biegłych, nie zarzuca ani jednego wadliwie ustalonego faktu, to jest istnienia bądź braku określonego układu rzeczy bądź zjawisk. W istocie zarzut ujęty w apelacji jako dotyczący naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., jest więc zarzutem wadliwej subsumpcji art. 445 § 1 k.c., jest to jednak zarzut dotyczący prawa materialnego.

Za całkowicie chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c..

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 2020 r., III CSK 149/18 (Legalis nr 2522405) wyraził trafny pogląd, który to Sąd Okręgowy podziela, iż zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i ujemnych przeżyć psychicznych, zarówno istniejącej w chwili orzekania, jak i takiej, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno lub z dającym się przewidzieć z dużym stopniem prawdopodobieństwa odczuwać. Zasadniczą przesłankę określającą jego wysokości stanowi więc stopień natężenia doznanej krzywdy, tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych ich intensywność, nieodwracalność ujemnych skutków zdrowotnych, a w tym zakresie stopień i trwałość doznanego kalectwa i związana z nim utrata perspektyw na przyszłość oraz towarzyszące jej poczucie bezradności powodowanej koniecznością korzystania z opieki innych osób oraz nieprzydatności społecznej. Celem, jakiemu ma służyć zadośćuczynienie, jest nie tyle przywrócenie stanu przed wyrządzeniem krzywdy, ile załagodzenie negatywnego przeżycia poszkodowanego. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenie, jaka konkretna kwota jest „odpowiednia”, z istoty swej, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne. Zawsze musi ono opierać się tak na całokształcie okoliczności sprawy, jak i na czytelnych kryteriach ocennych, rzetelnie wskazanych w treści uzasadnienia (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 5 maja 2008 r., II AKa 83/08, KZS 2008/12/68).

Z powyższego wynika, że zarzut niewłaściwego ustalenia kwoty zadośćuczynienia może być skuteczny w postępowaniu odwoławczym tylko wtedy, gdy orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady ustalania wysokości tego świadczenia. Tym samym praktycznie rzecz biorąc ma to miejsce przy ustaleniu kwoty symbolicznej bądź też nadmiernie wysokiej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2008 r., V KK 45/08, LEX nr 438427). Jednocześnie należy zaznaczyć, że w orzecznictwie i doktrynie ugruntowane jest stanowisko, że zarzut naruszenia przepisu art. 445 § 1 k.c. przez zawyżenie lub zaniżenie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia pieniężnego może być uwzględniony tylko wyjątkowo w razie oczywistego naruszenia tych kryteriów przez sąd drugiej instancji. Podkreślenia wymaga, że z uwagi na obecność sędziowskiego uznania ingerencja w rozstrzygnięcie Sądu I instancji orzekającego o wysokości zadośćuczynienia może mieć miejsce tylko w wypadkach rażącego naruszenia kryteriów jego przyznawania, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca (por. przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 października 2009 r., I CSK 83/09, LEX nr 553662 oraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 10 stycznia 2008r., I ACa 1048/07, LEX nr 466432). Sąd Okręgowy wyrażone wyżej poglądy w pełni podziela i przyjmuje za własne.

W ocenie Sadu odwoławczego Sąd I instancji słusznie określił wysokość zadośćuczynienia na kwotę 23.000 złotych jako odpowiednią za doznaną przez powoda krzywdę. Zasądzona kwota nie jest rażąco zawyżona, mając na uwadze sytuację życiową powoda, rozmiar jego krzywdy, cierpienia i bólu. Zadośćuczynienie winno spełniać rolę nie tyle ekwiwalentu, ile namiastki złagodzenia bólu i cierpienia. Choć powód w wyniku zdarzenia doznał 3% długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, a nie jak wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu — trwałego, co trafnie zauważa apelujący, to należy wskazać, że stopień doznanego przez poszkodowanego trwałego i długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ma tylko pomocniczy charakter i nie stanowi wyłącznej podstawy do matematycznego wyliczenia wysokości zadośćuczynienia. Zatem z punktu widzenia ustalenia zakresu cierpień powoda, które mają charakter ocenny i poniekąd subiektywny, gdyż każdy człowiek inaczej odczuwa ból, przyjęcie konkretnej metody przy wydawaniu opinii przez biegłego nie ma przełożenia na ocenę adekwatności kwoty zadośćuczynienia do doznanej szkody.

Nie można też uznać zasądzonej kwoty zadośćuczynienia za rażąco wygórowaną, mając na uwadze choćby obecny poziom wynagrodzeń, koszty utrzymania, czy przeciętną stopę życiową społeczeństwa. Suma zadośćuczynienia nie jest zawyżona również w odniesieniu do poniesionej krzywdy. Powód niewątpliwie doznał cierpień fizycznych i psychicznych, które skutkowały utrudnieniami w życiu codziennym. Z tych wszystkich względów w ocenie Sądu Odwoławczego zasądzona przez Sąd I instancji suma zadośćuczynienia nie jest zawyżona.

Poszkodowany, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może domagać się na podstawie art. 444 § 1 k.c. odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim nieodpłatnie przez osobę bliską – żonę (por. Uchwałę SN z dnia 22 lipca 2020 roku, sygn. III CZP 31/19, opubl. w OSNC z 2021 roku, nr 4, poz. 22). Oznacza to, że nie jest konieczne, aby poszkodowany rzeczywiście opłacił koszty opieki innej osoby; stanowią one bowiem element należnego powodowi odszkodowania nawet wtedy, gdy opieka sprawowana była przez członków rodziny poszkodowanego nieodpłatnie. Szkodą jest już konieczne zapewnienie opieki osobie poszkodowanej (podobnie SA w Białymstoku w Wyroku z dnia 30 czerwca 2020 roku, sygn. akt III APa 99/19, legalis 2488334). Do przyznania odszkodowania z tego tytułu wystarcza bowiem samo istnienie zwiększonych potrzeb, jako następstwo czynu niedozwolonego, nie trzeba zaś wykazywać, że powód potrzeby te faktycznie zaspokaja i ponosi wydatki (por. Wyrok SN z dnia 4 marca 1969 roku, sygn. akt I PR 28/69, opubl. w OSNC z 1969 roku, nr 12, poz. 229). Forsowany przez pozwanego zarzut, że z kosztami opieki nie mamy do czynienia w przypadku sprawowania opieki przez osoby najbliższe jest zatem błędny i sprzeczny z utrwalonym orzecznictwem oraz poglądami doktryny.

Również zastosowaną przez Sąd Rejonowy stawkę w wymiarze 23,70 złotych za godzinę pomocy (stawkę stosowaną przez (...) Komitet Pomocy (...) w Ł. w 2020 roku) należy uznać za prawidłową. Pozwany zarzucając orzeczeniu naruszenie art. art. 444 § 1 k.c. zakwestionował przedmiotową stawkę wskazując, że powód nie wykazał jakoby korzystał z pomocy udzielanej przez wyspecjalizowane placówki, a w związku z powyższym nie jest zasadne stosowanie tak wysokiej stawki. Jednakże wbrew twierdzeniu pozwanego powszechnie stosowanym w tego typu sprawach odszkodowawczych miernikiem i punktem odniesienia w przedmiocie ustalenia wysokości stawki godzinowej za pomoc osób trzecich są właśnie stawki stosowane w instytucjach zawodowo zajmujących się świadczeniem pomocy, opieki i wyręki osobom z uwagi na ich wiek, stan zdrowia i sytuację osobistą, jak MOPS czy powołany przez powoda (...). Stanowią one bowiem odzwierciedlenie rzeczywistej wartości rynkowej tego rodzaju usług opiekuńczych. Nieistotnym z punktu widzenia stanu faktycznego niniejszej sprawy jest fakt, iż żona powoda sprawująca nad nim opiekę, nie jest osobą specjalnie do tego wykwalifikowaną. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem stawki (...) Komitetu Pomocy (...) stosowane są pomocniczo w celu wyliczenia należnej kwoty z tytułu pomocy świadczonej poszkodowanym przez osoby trzecie. Stosownie zaś do przepisu art. 322 k.p.c., jeżeli w sprawie o naprawienie szkody sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Należy przy tym wskazać, że poszkodowany może domagać się zasądzenia kosztów opieki osób trzecich nawet, gdy pomoc ta była świadczona przez najbliższych członków rodziny, podobnie jak w przypadku roszczenia o rentę. Odszkodowanie to nie jest również uzależnione od wykazania, iż poszkodowany efektywnie wydatkował odpowiednie kwoty na koszty opieki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 lutego 2013 r. I ACa 1092/13, Lex nr 1280446, zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca 1977 r., I CR 143/77, Lex nr 7971).

W ocenie Sądu Okręgowego brak jest podstaw do kwestionowania poniesionych przez powoda kosztów leczenia prywatnego. Po pierwsze niesporne jest, że zostały one rzeczywiście poniesione, a po drugie z doświadczenia życiowego wiadomo, iż terminy oczekiwania na wizytę u specjalisty w ramach bezpłatnej opieki refundowanej przez NFZ są niezwykle odległe. Oczywistym jest też, że nieodpłatne leczenie czy rehabilitacja w ramach NFZ nie są wystarczające, a korzystanie z prywatnej opieki medycznej przyspiesza powrót do zdrowia, a tym samym zmniejsza skutki wypadku. Sąd I instancji uznał za zasadne koszty trzech pierwszych wizyt u neurochirurga za uzasadnione. Należy się zgodzić z Sądem I instancji, iż w okresie tych trzech pierwszych wizyt powód, zgodnie z opinią biegłego, nie skorzystałby z pomocy bezpłatnej z uwagi na odległe terminy. Co więcej, pozwany nie wykazał okoliczności przeciwnych.

Jak wskazał Sąd Najwyższy świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe kosztu leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego nie finansowane ze środków publicznych (teza uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2016 roku, sygn. akt III CZP 63/15)

Odnośnie zarzutu naruszenia art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. wskazać należy, iż on również jest chybiony. Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Rejonowy prawidłowo określił terminy liczenia odsetek od zasądzonych kwot odszkodowania i zadośćuczynienia. Obecne orzecznictwo wskazuje, iż zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia powinien zatem spełnić świadczenie na rzecz poszkodowanego niezwłocznie po otrzymaniu od niego stosownego wezwania do zapłaty skonkretyzowanej kwoty, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek ustawowych od należnej wierzycielowi sumy. W niniejszej sprawie powód zgłosił szkodę pismem z dnia 27 kwietnia 2021 roku, które zostało doręczone w dniu 10 maja 2021 roku, zatem 30 – dniowy termin do spełnienia świadczenia przez pozwanego upłynął 9 czerwca 2021 roku. Przyjęcie zasady zasądzania odsetek od zadośćuczynienia dopiero od daty wyrokowania w sposób nieuzasadniony premiuje dłużnika, w którego interesie jest wówczas przedłużanie postępowania. Roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia jest roszczeniem pieniężnym i wskazuje się, że na podstawie art. 455 k.c. w związku z art. 481 k.c. odsetki należą się od dnia wskazanego w wezwaniu do zapłaty (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2018 r., V ACa 432/17, Legalis nr 1794259, Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 17 maja 2018 r, III APa 3/18, Lex nr 2546188, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2018 r., I ACa 2022/16, Legalis nr 1794246).

Z wyżej wskazanych powodów, które Sąd Odwoławczy podziela stanowisko, że zasadnym było zasądzenie odsetek od kwoty 22.300 zł zadośćuczynienia oraz kwoty 2.303,32 zł tytułem odszkodowania ustawowe odsetki za opóźnienie od dnia 11 czerwca 2021 roku do dnia zapłaty – zgodnie z żądaniem.

Mając na uwadze powyższe, na mocy art. 385 k.p.c., apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu i zasądził od przegrywającego spór pozwanego na rzecz powoda kwotę 1800 zł. Na kwotę tą złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego, ustalone stosownie do § 2. pkt 5) w zw. z § 10. ust. 1 pkt 1) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U.2023.1964 ze zm.).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: