III Ca 629/24 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-08-19
III Ca 629/24
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 13 lutego 2024 roku w sprawie I C 967/23 z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko (...) Bank spółce akcyjnej w W. o zapłatę:
- –
-
w punkcie 1 oddalono powództwo;
- –
-
w punkcie 2 zasądzono od powoda na rzecz pozwanego 3.617 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu.
W świetle uzasadnienia wskazanego orzeczenia Sąd I instancji ustalił, że 18 października 2021 roku A. B. zawarła z pozwanym umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...) na podstawie której uzyskała świadczenie w wysokości 199.709,66 zł, płatne w 144 miesięcznych ratach. Strony umowy zastrzegły prowizję za udzielenie pożyczki w wysokości 11.727,99 zł oraz jednorazową składkę ubezpieczeniową w wymiarze 18.010,80 zł (§ 1 pkt 3 umowy). Całkowita kwota kredytu określona została na kwotę 169.970,87 zł, przy czym nie obejmowała kredytowanych kosztów kredytu – § 5 ust. 1 umowy. Całkowity koszt kredytu obejmował kwotę 128.726,50 zł, w tym naliczone odsetki umowne: 98.987,71 zł, prowizję za udzielenie kredytu: 11.727,99 zł oraz jednorazową składkę ubezpieczeniową: 18.010,80 zł – § 5 ust. 2 umowy. Całkowitą kwotę do zapłaty określono na 298.697,37 zł, co stanowiło sumę całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitego kosztu kredytu – § 5 ust. 3 umowy. W ramach § 5 ust. 4 umowy wskazano wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania: 10,95 % oraz założenia przyjęte do jej wyznaczenia.
Pożyczkobiorca miał prawo do spłaty całości albo części pożyczki przed terminem. Wcześniejsza częściowa lub całkowita spłata kwoty pożyczki powoduje obniżenie całkowitego kosztu kredytu o koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby kredytobiorca poniósł je przed tą spłatą. W przypadku częściowej spłaty kredytu przed terminem określonym w umowie, bank proporcjonalnie obniży wysokość pozostałych do zapłaty rat miesięcznych zachowując dotychczasowy okres kredytowania. W takim przypadku bank niezwłocznie przesyła kredytobiorcy nowy harmonogram spłat. W przypadku zainteresowania kredytobiorcy innym rozliczeniem częściowej wpłaty, powinien on złożyć bankowi dyspozycję określającą inny sposób rozliczenia częściowej spłaty (§ 6 ust. 6 pkt 1 – 3 umowy). Pożyczkobiorca został upoważniony do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od otrzymania informacji o ostatecznej decyzji kredytowej, po uprzednim złożeniu oświadczenia w placówce banku lub dostarczeniu lub wysłaniu oświadczenia na adres wskazany we wzorze oświadczenia o odstąpieniu od umowy przed upływem powyższego terminu. W przypadku gdy umowa nie zawiera elementów określonych w art. 30 u.k.k.1, kredytobiorca mógł odstąpić od umowy w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia doręczenia przez bank wszystkich elementów, wymienionych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim (§ 7 ust. 1 i 2 umowy). Załącznikiem do umowy pozostawał prognozowany harmonogram spłaty, w którym wskazano ilość rat miesięcznych, termin spłaty, łączną wartość spłaty, a także wymiar objętych ratą kapitału i odsetek, a także saldo kredytu po spłacie. A. B. złożyła jednocześnie dyspozycję uruchomienia kredytu, w tym dokonania z rachunku kredytu przelewu z tytułu prowizji od udzielonego kredytu w kwocie 11.727,99 zł na rachunek kredytowy. A. B. nie dokonała wypowiedzenia umowy kredytu i w dalszym ciągu realizuje jej postanowienia. W dacie zawieranej umowy nie posiadała środków, pozwalających jej na zapłatę prowizji i godziła się na fakt, że kwota ta zostanie pobrana z udzielonego jej kredytu. A. B. miała rozeznanie co do tego, iż w przypadku zapłacenia prowizji z własnych środków, koszty udzielenia kredytu byłyby niższe.
Dwudziestego ósmego września 2023 roku A. B. podpisała dokument pełnomocnictwa nr (...), upoważniając J. W. do rozporządzania wierzytelnościami zarówno obecnymi jak i przyszłymi, o zwrot wszelkich nienależnie pobranych opłat, kosztów i odsetek oraz innych wierzytelności wynikających z zastosowania art. 45 u.k.k. wraz ze wszystkimi związanymi z tymi wierzytelnościami prawami, w tym z należnościami ubocznymi przysługującymi jej z tytułu umowy o numerze (...) zawartej z pozwanym, na rzecz powoda w drodze odpłatnej czynności prawnej, w tym w drodze umowy cesji, na warunkach pozostawionych uznaniu pełnomocnika. A. B. upoważniła także J. W. do składania w swoim imieniu materialno-prawnych oświadczeń woli wobec pozwanego, dotyczących w szczególności skorzystania z uprawnień wynikających z art. 45 u.k.k., oświadczeń w zakresie uchylania się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, a także odstąpienia od umowy jak również doręczenia wszelkich oświadczeń woli. Następnie 28 września 2023 roku A. B. ustanowiła powoda swoim pełnomocnikiem do reprezentowania przed pozwanym w zakresie uzyskiwania wszelkich informacji, jak również dokumentów, kserokopii, wyjaśnień i innych podobnych dotyczących umowy kredytowej. Jednocześnie A. B. zwolniła kredytodawcę z zachowania tajemnicy bankowej względem ustanowionego pełnomocnika w zakresie niezbędnym dla realizacji upoważnienia. Tego samego dnia A. B. złożyła pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego z uwagi na naruszenie obowiązku wskazania w treści umowy kredytowej procedury oraz warunków, na jakich koszty kredytu ulegają zmianie, zwłaszcza w momencie wcześniejszej spłaty, błędne wskazanie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty ustalonej w dniu zawarcia umowy kredytowej, co wynika z niedopuszczalnego naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, nie wskazania w umowie warunku determinującego zmianę kosztów kredytu w sytuacji określonej w art. 45 ust. 1 u.k.k., nieokreślenie w harmonogramie spłaty jaką częścią każdej z rat jest kwota przeznaczona na spłatę kapitału i spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Oświadczenie zostało doręczone pozwanemu 16 października 2023 roku.
Również 28 września 2023 roku A. B. potwierdziła swym podpisem uzyskanie informacji o skutkach złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, w ramach którego przedstawiono skutki tego oświadczenia tj. zwrot kapitału bez odsetek i pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie (za wyjątkiem zabezpieczeń, w tym produktów ubezpieczeniowych). Jednocześnie podpisała oświadczenie, w ramach którego m.in. miała zostać poinformowana oraz przyjmować do wiadomości, że wartość zbywanych wierzytelności, które zostaną wskazane w umowie cesji, stanowić będzie równowartość zapłaconych odsetek i innych kosztów z tytułu umowy kredytu uiszczonych do momentu złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (punkt 9). Następnie 19 października 2023 roku A. B., reprezentowana przez pełnomocnika – J. W., zawarła z powodem umowę, na mocy której zbyła odpłatnie na rzecz cesjonariusza wszelkie wierzytelności pieniężne przysługujące jej od pozwanego, a wynikające z umowy kredytu konsumenckiego nr (...) zawartej 18 października 2021 roku. Dzień później, 20 października 2023 roku pracownik cesjonariusza przesłał A. B. pocztą elektroniczną umowę przelewu wierzytelności z 19 października 2023 roku.
A. B. nie posiadała i nadal nie posiada rozeznania, co do skutków prawnych oraz przesłanek złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Kredytobiorczyni nie dysponowała wiedzą co do tego, jakie nieprawidłowości miały wystąpić w zawartej przez nią z pozwanym umowie kredytu. Kierowana reklamą zamieszczoną w sieci internetowej, skontaktowała się za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość z przedsiębiorstwem powoda licząc na możliwość odzyskania ewentualnie nienależnie pobranych przez kredytodawcę środków. A. B. nie została przez wskazanego przedsiębiorcę poinformowana o możliwościach dochodzenia roszczeń w sytuacji złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego ani też o tym, jakiej kwoty może dochodzić od banku. W celu zawarcia umowy z przedsiębiorcą, część dokumentów wysyłała w formie elektronicznej, część zaś za pośrednictwem operatora pocztowego, sama jednak nie otrzymała dokumentów zwrotnych, potwierdzających zawarcie umowy. A. B. nie wiedziała, kim jest J. W., ani jaki jest zakres udzielonego jej pełnomocnictwa. Kredytobiorczyni nie rozróżniała przede wszystkim zakresu czynności objętych pełnomocnictwem wierząc, iż spółka wykona poszczególne czynności za nią. Niezrozumiałe były i są dla niej pojęcia takie jak cesja, czy sprzedaż wierzytelności. W związku z zawartą umową A. B. otrzymała środki pieniężne w wysokości około 3.900 zł, jednak nie została na etapie zawierania umowy poinformowana, iż jest to niespełna 10 % należności, która będzie dochodzona przed sądem. Zawierając umowę z powodem miała przeświadczenie, że powierza swoją sprawę profesjonalistom, którzy w swoich działaniach kierują się uczciwością. Od momentu udzielenia pełnomocnictwa i przesłania stosownych dokumentów na rzecz powoda żaden z jego pracowników nie kontaktował się z A. B. w sprawie roszczeń związanych z umową kredytu. Kredytobiorczyni nie spodziewa się uzyskania dalszych środków od spółki. Mając aktualnie wiedzę o przybliżonej wysokości świadczenia możliwego do uzyskania na drodze postępowania sądowego czuje się oszukana. Pomimo braku wiedzy co do ewentualnych kosztów związanych z zainicjowaniem sprawy sądowej, A. B. zdecydowałaby się podjąć próbę samodzielnego dochodzenia swych praw, gdyby miała szerszą wiedzę na temat przysługującego jej roszczenia.
Według stanu z 21 września 2023 roku A. B. w ramach obowiązującej umowy kredytowej uregulowała na rzecz pozwanego: 43.528,49 zł tytułem odsetek umownych, 5,98 zł tytułem odsetek karnych oraz 11.727,99 zł tytułem prowizji.
W tak ustalonym stanie faktycznym zważono, że materialnoprawną podstawę żądania stanowił art. 45 u.k.k. Nie ma przeszkód, by roszczenie to stało się przedmiotem umowy cesji. Nie jest też warunkiem jej skuteczności zapłata ceny. Nie upłynął termin prekluzyjny z art. 45 u.k.k., gdyż chodzi o wykonanie umowy przez obie jej strony. Uznano jednak umowę przelewu wierzytelności z 19 października 2023 roku za nieważną wobec jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.2), wobec wykorzystania niskiego poziomu świadomości prawnej cedenta. Wskazano jednocześnie, szczegółowo omawiając poszczególne przesłanki, ze szczególnym uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, iż powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie również i z tego powodu, że nie zaktualizowały się przesłanki do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, w przedmiocie kosztów orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.3.
Apelację od omówionego wyżej wyroku w całości wywiódł powód, działając przez swojego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, występującego również w I instancji. W apelacji zarzucono naruszenie zarówno prawa procesowego, jak i materialnego.
W zakresie prawa procesowego zarzucono naruszenie:
- –
-
art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolną, a przez to sprzeczną z zasadami logicznego wnioskowania, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co wyraża się w sprzeczności poczynionych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem i bezzasadnym uznaniu że powód wykorzystał zaufanie i niedoświadczenie cedentki, nie zostało w sposób wprost wyjaśnione w informacji dla kredytobiorcy z 28 września 2023 roku, że zwrot kosztów nastąpi tylko i wyłącznie na rzecz powoda, cedentka znając wysokość zbywanego roszczenia nie zdecydowałaby się na podpisanie pełnomocnictwa i w konsekwencji zawarcie umowy, cedentka nie otrzymała dokumentów zwrotnych potwierdzających zawarcie umowy cesji, analiza umowy wskazuje na udzielenie jasnej informacji w sposób konkretny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta w przedmiocie skutków spłaty kredytu przed terminem, cedentka godziła się na pobranie prowizji z udzielonego kredytu, prowizja miała charakter jednorazowej wpłaty (zarzut I).
Natomiast w zakresie prawa materialnego zarzucono naruszenie:
- –
-
art. 58 § 1 i 2 w związku z art. 353 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa cesji zawarta pomiędzy stroną powodową, a kredytobiorczynią sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego (zarzut II);
- –
-
art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w związku z art. 5 pkt 10 oraz załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy (...), poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kredytowana prowizja może podlegać oprocentowaniu i stanowić tym samym element kwoty wypłaconej (zarzut III);
- –
-
art. 30 ust 1 pkt 7 u.k.k. w związku z art. 353 1 [jak należy rozumieć – k.c.], poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że samo tylko wspomnienie w treści formularza umownego, nie będącego przedmiotem indywidualnych uzgodnień, o mechanizmie pobierania odsetek od prowizji pozwala przyjąć, iż kredytowanie prowizji i pobieranie z tego tytułu odsetek nie prowadzi do wadliwego określenia (...) oraz całkowitej kwoty do zapłaty, a także nie narusza zasad uczciwości, nie jest sprzeczne z naturą stosunku prawnego związanego z pobieraniem odsetek kapitałowych, podczas gdy mechanizm taki prowadzi do nadmiernego obciążenia kredytobiorcy, co do którego nie posiada pełnych informacji (co do jego uniknięcia lub nawet istnienia), jest sprzeczny z naturą stosunku prawnego polegającego na pobieraniu odsetek kapitałowych, stanowi element klauzul umownych narzucanych i sztucznie zwiększających obciążenie finansowe kredytobiorcy (zarzut IV);
- –
-
art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz 16 u.k.k. w związku z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacje o rozliczeniu i konkretnym sposobie rozliczenia kosztów pozaodsetkowych (zarzut V);
- –
-
art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz w związku z pkt 16 u.k.k. w związku z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że określenie w umowie kredytu sposobu zaliczania rat, z pominięciem wskazania jaka część raty przypada na kapitał kredytu, a jaka na kredytowaną prowizję, stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego wynikającego z przepisu, podczas gdy tylko wyraźne wyodrębnienie części raty przeznaczonej na spłatę prowizji pozwala jednoznacznie ocenić jaka część prowizji została spłacona, jaka część może być zwrócona przy przedterminowej spłacie oraz w ogóle utrzymać świadomość kredytobiorcy co do faktu kredytowania prowizji i związanych z tym faktem kosztów (zarzut VI);
- –
-
art. 30 ust. 1 pkt 15 w związku z art. 45 u.k.k. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w § 7 umowy szczegółowo i jasno uregulowano odstąpienie od umowy (zarzut VII).
Z tych względów wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości na koszt pozwanego, w tym w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na apelację pozwany, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, występującego również w I instancji, wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja okazała się ostatecznie bezzasadną, aczkolwiek część ocen prawnych Sądu Rejonowego nie została podzielona przez tutejszy Sąd.
W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty w zakresie prawa procesowego, jako determinujące prawidłowość ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
Zgłoszony zarzut apelującego w zakresie prawa procesowego daje się w swej istocie sprowadzić do argumentu, że Sąd I instancji miałby dokonać wybiórczej oceny materiału dowodowego, naruszając zasadę swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten ujmowany całościowo nie okazał się zasadny w stopniu prowadzącym do zmiany rozstrzygnięcia, aczkolwiek rację ma powód w tej części, w jakiej podkreśla, że w czasie współpracy konsumentka była co do zasady z niej zadowolona, zaś wątpliwości i zastrzeżenia pojawiły się dopiero w kontekście hipotetycznego wygrania przez powoda dochodzonego w przedmiotowej sprawie roszczenia. Jego wysokość miała tutaj z całą pewnością znaczenie dla konsumentki i doprowadziło do podkreślanej przez Sąd Rejonowy zmiany oceny działania powoda przez konsumentkę. Rzecz jednak w tym, że – zdaniem Sądu Okręgowego w obecnym składzie – jest to w pierwszej kolejności kwestia stosowania prawa materialnego, a dokładniej – wykładni pojęcia zasad współżycia społecznego w kontekście szczególnych okoliczności sprawy, co czym niżej. Nie jest natomiast zasadne kwestionowanie ustaleń faktycznych co do udzielanych konsumentce pouczeń i wyjaśnień odnośnie przedmiotu umowy. Przytoczone w zarzucie apelacyjnym stwierdzenie, że „wierzytelność o zwrot kosztów powstałych przed złożeniem oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego stanowi przedmiot umowy cesji zawieranej z H. R.”, na dowód udzielenia informacji, jest właśnie przykładem użycia pojęć co najmniej mogących nie być w pełni zrozumiałymi dla przeciętnego konsumenta. Nie sposób podzielić również zastrzeżeń co do ustaleń Sądu I instancji odnośnie zakresu i rodzaju informacji przekazywanych przez pozwanego konsumentce. Sąd Rejonowy owe ustalenia uargumentował, wskazując dowody, na których się oparł. Wybór tamtejszego Sądu nie budzi zastrzeżeń w tym zakresie – nie narusza ani skonkretyzowanych reguł logicznego rozumowania, ani wskazań wiedzy czy też, wbrew twierdzeniom powoda, życiowego doświadczenia. Nie są również przekonujące twierdzenia powoda, jakoby konsumentka wcale nie godziła się na pobranie prowizji z udzielonego kredytu. Z umowy jasno ta okoliczność wynika, konsumentka wiedziała, że prowizja jest należna, a nie uiszczała jej samodzielnie z odrębnych środków, zatem musiało być dla niej oczywiste w chwili zawierania umowy, że prowizja zostanie skredytowana. Zarzut I nie okazał się zasadny w stopniu powodującym konieczność zmiany ustaleń faktycznych w sposób skutkujący odmiennym rozstrzygnięciem co do istoty sprawy.
W świetle powyższych uwag ustalenia, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, są – z zastrzeżeniem co do oceny tego, czy powód wykorzystał zaufanie i niedoświadczenie cedentki – prawidłowe jako mieszczące się w granicach swobodnej, w przeciwieństwie do dowolnej, oceny przeprowadzonych dowodów. Są wewnętrznie spójne, pozostają logicznie powiązane z materiałem dowodowym, nie budzą również wątpliwości w świetle wskazań wiedzy, czy życiowego doświadczenia, nadto spełniają kryterium zupełności z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelacji. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął owe ustalenia Sądu I instancji, z przytoczonym zastrzeżeniem, za własne.
Należało zatem przystąpić do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Zarzut II uznać należało za przekonujący. Sąd Okręgowy w obecnym składzie nie podziela oceny leżącej u podstaw zaskarżonego orzeczenia, jakoby umowa cesji przedmiotowej wierzytelności, w okolicznościach konkretnej sprawy, była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Dokonując takiej oceny, Sąd Rejonowy skupił się na okolicznościach, które można byłoby ewentualnie badać w ramach instytucji błędu. Nie wnikając już nawet, czy mielibyśmy tutaj do czynienia z błędem co do treści czynności prawnej, czy błędem co do pobudki, to warunkiem wszelkich analiz w tej mierze byłoby złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych (art. 84 § 1 k.c.). Nie ulega wątpliwości, że takiego oświadczenia cedentki brak. Skoro tak, to nie jest zasadnym odwoływanie się do klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego, skoro miałoby to na celu usunięcie w istocie jedynie przeszkody w postaci braku oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych. Skoro ustawa przewiduje szczególną instytucję w postaci błędu jako wady oświadczenia woli, tedy stany faktyczne objęte hipotezą norm konstrukcyjnych takiej instytucji winny być rozpatrywane podług dyspozycji tych norm, nie zaś przez odwołanie się do klauzuli generalnej. Jednakże podkreślić należy dodatkowo, że nie sposób odmówić racji powodowi, gdy w apelacji podnosi on, że w istocie cedentka obecnie uważa się za niewłaściwie potraktowaną przez powoda, gdyż dokonuje obecnie oceny przez pryzmat wysokości dochodzonego roszczenia. Nie sposób nie zauważyć, że przecież w świetle rozstrzygnięcia samego Sądu I instancji, jedyną beneficjentką z umowy cesji jest właśnie konsumentka, gdyż powód przegrał sprawę. Przekonująco wywodzi powód w apelacji, że cedentka nie uwzględnia w swojej aktualnej ocenie, że roszczenie które skutecznie zbyła, nie musi wcale być zasadne, a jego dochodzenie oznacza koszty. Także z tej przyczyny nie ma powodów by przyjmować, że umowa cesji jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. C. będąca konsumentką chciała zbyć przysługujące jej roszczenie, decydując iż woli otrzymać umówioną cenę za roszczenie co do którego zaspokojenia zajdzie konieczność zaangażowania się w sprawę sądową. W tym celu złożyła oświadczenie woli. Zamierzony cel został osiągnięty, a co więcej jak się obecnie okazuje, umowa cesji stała się dla konsumentki bardzo atrakcyjna, wobec nieuwzględnienia w niniejszej sprawie roszczenia powoda. Zarzut II jest zatem wprawdzie zasadny, ale nie powoduje zmiany rozstrzygnięcia końcowego.
Dzieje się tak za sprawą gruntownej analizy przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy co do zasadności skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Innymi słowy, wprawdzie powód obalił tezę o nieważności umowy cesji, ale samo to nie powoduje jeszcze, że roszczenie procesowe zgłoszone w pozwie, uzyskało oparcie w prawie materialnym. Aby tak się stało, zarzuty III – VII musiałyby okazać się zasadne. Tymczasem stanowią one w istocie polemikę z wykładnią prawa przyjętą przez Sąd I instancji. Tymczasem Sąd Okręgowy w obecnym składzie podziela w całości wykładnię przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, odnośnie zarówno możliwości oprocentowania kredytowanej prowizji (zarzut III), prawidłowości ustalenia (...) (zarzut IV), prawidłowości informacji o rozliczeniu kosztów pozaodsetkowych (zarzut V), sposobu zaliczania spłat (zarzut VI), czy wreszcie prawidłowości informacji o odstąpieniu od umowy (zarzut VII). Powtarzanie w tym miejscu szczegółowej argumentacji Sądu Rejonowego jest najzupełniej zbędne i nie wniosłoby niczego do sprawy. W szczególności warto jedynie zaznaczyć, że wbrew tezom zarzutów apelacyjnych, mechanizm kredytowania prowizji nie prowadzi do nadmiernego obciążenia kredytobiorcy, który nie mając własnych środków na pokrycie na wstępie prowizji za udzielenie kredytu, występuje o jej skredytowanie, co wiąże się w sposób zrozumiały z oprocentowaniem tak uzyskanych, skredytowanych środków. Nie jest to w szczególności, wbrew twierdzeniom powoda, sztuczne zwiększanie obciążenia finansowego konsumenta. Prawidłowym środkiem ochrony przez nadmierną w tej mierze aktywnością kredytobiorców, w zakresie ustalania wysokości prowizji, nie jest poszukiwanie rzekomej podstawy zakazu oprocentowania tak skredytowanych środków, lecz instytucje już obecnie powszechnie w orzecznictwie wykorzystywane w tym celu, z mechanizmem niedozwolonych postanowień umownych na czele. Trzeba przy tym uwzględnić, że rola sądów powszechnych w ważeniu interesów stron, w świetle prawa unijnego, co do zasady nie obejmuje ekwiwalentności świadczeń głównych, o ile konsument uzyskuje jasną, a w szczególności: zrozumiałą dlań, informację o ich rozmiarach, a nie występują sytuacje szczególne, jak choćby wyzysk.
W tych okolicznościach podzielić należało oceny prawne, leżące u podstaw zaskarżonego orzeczenia, z wyłączeniem jedynie tezy o nieważności umowy cesji, jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, zaś Sąd Okręgowy przyjął – ze wskazanym zastrzeżeniem – owe oceny jako własne.
W konsekwencji, mimo niepodzielenia oceny prawnej co do nieważności umowy cesji, prawidłowym okazało się rozstrzygnięcie końcowe.
W konsekwencji prawidłowe jest również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu. Nie zgłoszono w apelacji zarzutów przeciwko temu rozstrzygnięciu, które byłyby niezależne od oczekiwanej zmiany co do rozstrzygnięcia głównego.
Należało jedynie dokonać sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w firmie powoda, jaka wystąpiła w zaskarżonym wyroku (art. 350 § 1 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c.).
Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację powoda oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.).
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego pozwanego złożyło się 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym (§ 2 pkt 5 i § 10 ust. 1 pkt 1 r.o.a.4). Powód obowiązany jest zwrócić te koszty w całości pozwanemu.
1 Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1028 z późn. zm.).
2 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2024 r. poz. 1061).
3 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.).
4 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (j.t. – Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: