Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III Ca 1542/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-01-18

Sygn. akt III Ca 1542/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 maja 2022 roku, wydanym
w sprawie z powództwa P. S. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi:

1.  zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz P. S. kwotę 11.906,17 zł (jedenaście tysięcy dziewięćset sześć złotych siedemnaście groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwot :

a.  256,69 zł (dwieście pięćdziesiąt sześć złotych sześćdziesiąt dziewięć groszy) od dnia 21 lutego 2018 roku do dnia zapłaty;

b.  371,92 zł (trzysta siedemdziesiąt jeden złotych dziewięćdziesiąt dwa grosze) od dnia 9 lutego 2018 roku do dnia zapłaty;

c.  966,96 zł (dziewięćset sześćdziesiąt sześć złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy) od dnia 27 lutego 2018 roku do dnia zapłaty;

d.  445,30 zł (czterysta czterdzieści pięć złotych trzydzieści groszy) od dnia 14 marca 2018 roku do dnia zapłaty;

e.  64,49 zł (dwieście sześćdziesiąt cztery złote czterdzieści dziewięć groszy) od dnia 13 marca 2018 roku do dnia zapłaty;

f.  1.162,89 zł (jeden tysiąc sto sześćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt dziewięć groszy) od dnia 21 lipca 2018 roku do dnia zapłaty;

g.  588,31 zł (pięćset osiemdziesiąt osiem złotych trzydzieści jeden groszy) od dnia 24 września 2018 roku do dnia zapłaty;

h.  1.256,96 zł (jeden tysiąc dwieście pięćdziesiąt sześć złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy) od dnia 29 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty;

i.  1.785,71 zł (jeden tysiąc siedemset osiemdziesiąt pięć złotych siedemdziesiąt jeden groszy) od dnia 6 listopada 2018 roku do dnia zapłaty;

j.  1.262,31 zł (jeden tysiąc dwieście sześćdziesiąt dwa złote trzydzieści jeden groszy) od dnia 9 listopada 2018 roku do dnia zapłaty;

k.  2.854,68 zł (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt cztery złote sześćdziesiąt osiem groszy) od dnia 25 stycznia 2019 roku do dnia zapłaty;

l.  689,95 zł (sześćset osiemdziesiąt dziewięć złotych dziewięćdziesiąt pięć groszy) od dnia 3 lipca 2019 roku do dnia zapłaty;

2.  oddalił powództwo w pozostałej części;

3.  zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz P. S. kwotę 1.968,34 zł (jeden tysiąc dziewięćset sześćdziesiąt osiem złotych trzydzieści cztery grosze) tytułem kosztów procesu;

4.  nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi na rzecz P. S. kwotę 1.316,32 zł (jeden tysiąc trzysta szesnaście złotych trzydzieści dwa grosze) tytułem niewykorzystanej części zaliczki na koszty opinii biegłego zaksięgowanej pod pozycją 500066079859 uiiszczonej w dniu 19 października 2020 roku.

Pozwany w swej apelacji zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie, w jakim Sąd:

A.  zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwotę 11.906,17 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie jak w podpunktach od a do l.

B.  zasądził na rzecz powoda od pozwanego koszty postępowania - rozstrzygnięcie akcesoryjne.

W powyższych granicach, skarżący zarzucił ww. orzeczeniu naruszenie przepisów prawa materialnego:

1.  art. 46 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 58 § k.c. poprzez ich niewłaściwe nie zastosowanie, to jest uznanie, że podpisana umowa ramowa - cesji, była ważna, pomimo braku kontrasygnaty skarbnika, podczas gdy przepisy ustrojowe dotyczące samorządu wskazują, że niedopuszczalne jest zawieranie umów wiążących się z zobowiązaniami finansowymi bez takiej zgody, co
w myśl Kodeksu cywilnego oznacza, że czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, co pociąga jej bezwzględną nieważność, co tym samym skutkowało brakiem legitymacji czynnej powoda i powinno prowadzić do oddalenia powództwa;

2.  art. 509 § 1 w zw. z art. 510 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, to jest nieuznanie za bezskuteczną umowy cesji stanowiącej podstawę dla powoda do dochodzenia przedmiotowych wierzytelność, z uwagi na niewystarczającą indywidualizację wierzytelności, których dotyczy, to jest umowa ta nie indywidualizuje stosunku prawnego, z którego wierzytelność się należy ani nie precyzuje podmiotu, w stosunku do którego wierzytelność przysługuje - umowa skonstruowana jest w sposób prowadzący do rodzajowego, uniwersalnego następstwa prawnego, zarówno na przyszłość jak co do zastanych wierzytelności, co nie jest dopuszczalne - Brak jest tym samym jasnego, precyzyjnego określenia nabycia konkretnej, czy konkretnych wierzytelności - tego rodzaju czynność jest sprzeczna
z właściwością (naturą) czynności prawnej i prowadzi do nieważności, co powinno było skutkować uznaniem powoda za nielegitymowanego czynnie, a tym samym powództwo powinno zostać oddalone;

3.  art. 34 ust. 1 w zw. z art. 35 w zw. z art. 36 ust. 1 ustawy
o ubezpieczeniach obowiązkowych, poprzez ich błędną wykładnię, to jest przyjęcie, że na gruncie tych przepisów, szkoda w postaci zabrudzenia drogi po kolizji pojazdów, podlega naprawieniu
z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, w ramach gwarancyjnej, akcesoryjnej odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, podczas gdy tego rodzaju szkoda nie mieści się w zakresie odpowiedzialności ubezpieczonego, nie jest objęta akcesoryjną odpowiedzialnością zakładu ubezpieczeń, co skutkowało nieuzasadnionym uwzględnieniem roszczeń co do zasady;

4.  art. 7 ustawy o samorządzie gminnym w z w. art. 3 ust. 2 ustawy
o finansowaniu infrastruktury transportu drogowego, w zw. z art.
7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
, poprzez ich niewłaściwe nie zastosowanie w sprawie, to jest przyjęcie, że jednostka samorządu terytorialnego, która ma określone w ustawach zadania własne polegające na dbaniu o czystość ulic i bezpieczeństwo, w tym usuwanie skutków kolizji, wraz z zabezpieczonym finansowaniem tych zadań ze środków publicznych, jest uprawniona do „regresowania" ponoszonych kosztów, podczas gdy brak jest jakiejkolwiek podstawy prawnej do takiego działania, brak szczególnego trybu do takiego działania, a jednostka samorządu terytorialnego nie dysponuje podstawą prawną do zorganizowania systemu odzyskiwania tych kosztów (co spotykane jest w przypadku innego rodzaju kosztów - np. usuwanie skutków zanieczyszczenia środowiska przez przedsiębiorcę], finansowanych ze środków publicznych, co skutkowało nieuzasadnionym uwzględnieniem roszczenia co do zasady;

5.  art. 6 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, to jest przyjęcie, że powód w sposób dokładny udowodnił wysokość szkody, podczas gdy analiza całokształtu materiału dowodowego, prowadzi do wniosku, że Powód jedynie uprawdopodobnił przypuszczalną wysokość szkody, co jest niewystarczające do wydania wyroku uwzględniającego powództwo.

W konkluzji pozwany wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku, w punkcie 1. sentencji, poprzez oddalenie powództwa.

2.  zmianę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszej instancji, stosownie do wyniku postępowania apelacyjnego.

3.  zasądzenie na rzecz pozwanego od powoda kosztów postępowania apelacyjnego, wedle norm przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie wedle norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za drugą instancję według norm prawem przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego okazała się bezzasadna w całości i jako taka podlegała oddaleniu.

Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne, przyjmując je za własne, i ocenę prawną tych ustaleń dokonaną przez Sąd Rejonowy.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu nieważności umowy cesji wierzytelności wobec braku kontrasygnaty skarbnika gminy. Sąd Okręgowy nie podziela w tej kwestii stanowiska skarżącej.

Nie ulega też wątpliwości, że umowę podpisał Dyrektor Zarządu Dróg
i (...), a więc osoba uprawniona do składania oświadczeń w imieniu Miasta Ł.. Wskutek tej czynności nie doszło, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, do powstania zobowiązania finansowego. Przedmiotem umowy było przeniesienie istniejących oraz przyszłych wierzytelności obejmujących roszczenia odszkodowawcze. Zatem wskutek tej cesji na nabywcę (powoda) przeszedł ogół uprawnień przysługujących cedentowi. W wyniku takiej cesji nie uległ bowiem zmianie stosunek zobowiązaniowy, zmieniła się natomiast osoba uczestnicząca w nim po stronie wierzyciela (por. wyrok SN z dnia 26.09.2003, IV CKN 513/01, L.). Z treści art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r.
o samorządzie gminnym (t.j. DZ. U z 2023 r., poz. 40) wprost wynika, iż kontrasygnata dotyczy tylko czynności prawnych, które mogą powodować powstanie zobowiązań pieniężnych, a nie wszelkich czynności ze sfery majątkowej (wyrok SA w Krakowie z dnia 3.2.2016 r., I ACa 1539/15, L.; wyr. SN z 30.6.2020 r., III CSK 347/17, L.). Zatem zarzut pozwanej, co do braku kontrasygnaty skarbnika Gminy nie może się ostać. Zresztą brak kontrasygnaty, gdy jest ona wymagana, nie czyni czynności nieważną, gdyż przywołany art. 46 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym mówi jedynie
o bezskuteczności czynności prawnej. Nie może być więc mowy o naruszeniu art. 58 k.c.

Chybiony okazał się także zarzut naruszenia art. 509 § 1 w zw. z art. 510 § 1 k.c. Wbrew twierdzeniu skarżącego, w umowie przelewu wierzytelności,
w tym wierzytelności przyszłych, oznaczono podstawę dochodzenia roszczeń przez cesjonariusza. Jak konsekwentnie wskazuje się w doktrynie
i orzecznictwie, minimalnym sposobem oznaczenia wierzytelności przyszłej jest wskazanie tytułu powstania wierzytelności - stosunku prawnego, z którego wierzytelność wynika, osoby dłużnika oraz wierzyciela (por. A. Szpunar, Glosa do uchwały SN z dnia 19.09.1997 r. III CZP 45/97, OSP 1998/7-8; a także: wyrok SN z dnia 16.10.2002 r., IV CKN 1471/00, Glosa 2007/1/10; wyrok SN z dnia 11.05.1999 r., III CKN 423/98, OSNC 2000/5/92; cyt. uchwała z dnia 19.09.1997 r.). Z treści czynności prawnej przenoszącej wierzytelności wynika jednoznacznie, iż tytułem powstania wierzytelności jest odszkodowanie od sprawców kolizji i wypadków drogowych, posiadaczy pojazdów oraz ubezpieczycieli za szkodę poniesioną przez cedenta w wyniku zdarzeń mających miejsce na terenie dróg publicznych, których jest zarządcą.

Sąd II instancji nie podziela również stanowiska pozwanego, zgodnie
z którym zanieczyszczenia drogi publicznej pozostałościami powypadkowymi nie można traktować w kategorii zniszczenia lub uszkodzenia mienia, za które odpowiada zakład ubezpieczeń. Wskazać należy, że stanowisko judykatury
w tej kwestii do czasu wydania uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2022 roku, III CZP 9/22, było niejednolite i zmienne. Skarżący opiera swą apelację na tezie, że obowiązujący porządek prawny nie pozwala na przyjęcie stanowiska, że zanieczyszczenie drogi, bez naruszenia jej substancji chociażby częściowo, prowadzi do powstania roszczenia przeciwko sprawcy zdarzenia komunikacyjnego (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt XIII Ga 55/20, czy wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Wschód z siedzibą w Ś. z dnia z dnia 30 października 2017 roku, sygn. akt VIII GC 481/17), skarżący nie dostrzega jednak poglądu przeciwnego, który również w orzecznictwie jest obecny, a przede wszystkim został wyrażony w wyżej wskazanej uchwale SN. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 9/22, rozstrzygniętej przed wydaniem zaskarżonego wyroku i na którą
w uzasadnieniu orzeczenia powoływał się Sąd Rejonowy, za przyjęciem odpowiedzialności sprawcy wypadku komunikacyjnego, a w konsekwencji także jego ubezpieczyciela, za uszkodzenia i zabrudzenia drogi publicznej powstałe w związku z wypadkiem przemawiają przede wszystkim zasady prawa deliktowego, w szczególności art. 436 k.c. w związku z art. 435 k.c., zgodnie
z którymi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji odpowiada za szkodę wyrządzoną komukolwiek w związku z ruchem tego pojazdu na zasadzie ryzyka. Wprawdzie Sąd Najwyższy odnosi się w tym zakresie do właściciela drogi, jednak jak sam wskazuje w dalszej części argumentacji,
w istocie szkoda ta dotyka zarządcę drogi, jako obowiązanego ustawowo do niezwłocznego – w szczególności niezależnego od pozyskania środków
z ewentualnie przyznanego odszkodowania – podjęcia działań zmierzających do przywrócenia należytego stanu drogi. Przekonująco argumentuje Sąd Najwyższy w przywołanym orzeczeniu, że fakt otrzymywania środków publicznych na utrzymanie dróg nie przesądza o utracie roszczeń odszkodowawczych, albowiem środki te mają po pierwsze charakter ryczałtowy, a po wtóre przeznaczone są na normalne utrzymanie dróg, to jest działania zmierzające do powstrzymania degradacji wynikającej z ich normalnego użytkowania, w tym będącej skutkiem wydarzeń, za które nikt nie ponosi odpowiedzialności, zwłaszcza o charakterze siły wyższej. Sąd Okręgowy
w obecnym składzie w pełni podziela również pogląd, że powinności dokonywania robót interwencyjnych, utrzymaniowych i zabezpieczających nie sposób rozciągnąć na konieczność pokrywania kosztów zniszczeń i zabrudzeń uczynionych przez konkretnych sprawców – co najwyżej można twierdzić, że ze względu na interes powszechny zarządca drogi ma stosowne prace wykonać jak najszybciej, choćby wiązało się to z czasowym poniesieniem ich kosztów, których potem może dochodzić we właściwy sposób od sprawcy wypadku. Nie ma podstaw do włączania do zakresu tego obowiązku konieczności pokrywania kosztów naprawy i uprzątnięcia drogi, jeżeli jest to skutkiem działania innego podmiotu, któremu, w myśl prawa cywilnego, za to działanie można przypisać odpowiedzialność. Słusznie wywodzi Sąd Najwyższy, że w interesie ogółu społeczeństwa, w którym ma działać zarządca drogi, ma on tymczasowo pokryć koszty tej naprawy, aby droga była jak najszybciej zdatna do użytku, do jakiego jest przeznaczona. Nie oznacza to jednak trwałego zwolnienia kierowcy odpowiedzialnego za wypadek z tejże odpowiedzialności. Nie ma też mowy
o tym, by dochodziło do bezpodstawnego wzbogacenia, skoro wydatkowane
w tym zakresie środki nie mogły posłużyć sfinansowaniu innych niezbędnych wydatków na utrzymanie i ochronę dróg publicznych. Tym samym pozwany ponosi odpowiedzialność z mocy art. 34 ust. 1 z dnia 22 maja 2003 r.
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, stanowiącego iż z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku
z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Oczywiście zgodzić należy się ze skarżącym, iż uchwała Sądu Najwyższego
z 20 stycznia 2022 roku, III CZP 9/22 nie ma mocy wiążącej, ale przedstawiona w niej argumentacja i wykładnia norm prawnych jest w pełni przekonująca i Sąd Okręgowy w niniejszym składzie ją podziela i przyjmuje za własną.

Należy w końcu zważyć, że sprzątnięcie drogi po zdarzeniu drogowym wynika z jej normalnej eksploatacji i wiązało się z poniesieniem dodatkowych kosztów, za poniesienie których poszkodowanemu słusznie należy się rekompensata. Wszak koszty przywracania drogi do stanu zapewniającego bezpieczeństwo w ruchu w następstwie zawinionej kolizji stanowią wydatek, którego zarządca drogi nigdy nie musiałby ponieść, gdyby sprawca nie naruszył reguł bezpieczeństwa. Słusznie zatem uznał Sąd I instancji, że koszty powstałe z tego tytułu stanowią konsekwencję zniszczenia mienia, za które odpowiedzialność ponoszona jest na zasadzie art. 34 ustawy
o ubezpieczeniach obowiązkowych z ubezpieczenia OC. Wydatki te nie mieszczą się w obowiązku dbałości o czystość i bezpieczeństwo, które realizowane są przez gminę jako podmiot publiczny. Trudno powiązać omawiane czynności zarządcy drogi z podniesionym w apelacji zarzutem naruszenia art. 7 Konstytucji RP, który reguluje zasadę praworządności, czy
z przepisami normującymi finansowanie infrastruktury transportu drogowego.

Mając na uwadze, że za zniszczenie mienia odpowiada w ramach umowy ubezpieczenia OC zakład ubezpieczeń, słusznie przyjął Sąd Rejonowy odpowiedzialność skarżącego w niniejszej sprawie. W tej sytuacji wykazane przez stronę powodową wydatki związane z uprzątnięciem jezdni mogą być uznane za wydatki poniesione w następstwie zdarzenia powodującego szkodę.

Brak jest również przesłanek do uwzględnienia zarzutu naruszenia art.
6 k.c.
przez Sąd I instancji. W niniejszej sprawie wysokość należnego odszkodowania ustalona została przede wszystkim na podstawie opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa ogólnego, drogowego i organizacji ruchu drogowego, który opierał się m.in. na protokołach i fotografiach przedstawiających zakres prac dokonywanych przez powoda na miejscach zdarzeń drogowych. Powód w niniejszej sprawie, z stopniu wystarczającym udowodnił wysokość dochodzonego roszczenia, która została ostatecznie potwierdzona w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, natomiast strona pozwana ograniczyła się wyłącznie do zakwestionowania wiarygodności przedstawionych dowodów w sposób wyłącznie polemiczny.

W tym stanie rzeczy, nie podzielając zarzutów sformułowanych
w wywiedzionym środku zaskarżenia, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w pkt 2. wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Na koszty wygrywającego postępowanie apelacyjne powoda złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 1.800 złotych, ustalone na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: