III Ca 1648/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-07-31

III Ca 1648/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 25 maja 2023 r., wydanym w sprawie z powództwa (...) w Ł. przeciwko A. W. (1) i A. W. (2) o opróżnienie lokalu mieszkalnego, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi nakazał pozwanym opróżnienie lokalu mieszkalnego Nr (...) położonego w Ł. przy ul. (...) wraz z mieniem do nich należącym i wydanie tego lokalu powodowi, orzekł o braku ich uprawnienia do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu, zasądził od nich solidarnie na rzecz powoda kwotę 1.518,59 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu oraz zwrócił ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi na rzecz powoda kwotę 421,41 zł tytułem zwrotu niewykorzystanej części zaliczki uiszczonej na poczet wynagrodzenia biegłego.

Apelację od tego wyroku złożył pozwany A. W. (2), zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o jego zmianę, przy czym z wywodów apelacji wynika, że jej autor domaga się także – w przypadku oddalenia apelacji skierowanej przeciwko rozstrzygnięciu nakazującemu eksmisję – przyznania uprawnienia do otrzymania lokalu zastępczego; w razie nieuwzględnienia tych żądań apelujący wnosił o wyznaczenie w trybie art. 320 k.p.c. odpowiedniego terminu do opróżnienia lokalu, po uzgodnieniu z Zarządem Lokali Miejskich w Ł.. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:

art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, oceny dowodów i pominięcie okoliczności wskazywanych przez pozwanych oraz błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia oraz ich sprzeczność z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że sprawa dotyczy jednego wspólnego gospodarstwa domowego, które pozwani rzekomo wspólnie prowadzą;

art. 320 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i nieokreślenie terminu wydania lokalu na czas skorelowany ze stanowiskiem Zarządu Lokali Miejskich w Ł.;

nieodniesienie się do dowodu z załączonego pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 października 2019 r., który przeprowadził przed dwoma laty kontrolę stanu technicznego przedmiotowej nieruchomości;

pominięcie wniosku dowodowego o zwrócenie się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o udostępnienie i załączenie do akt postępowania dokumentów kontroli przedmiotowej nieruchomości (...)- (...)- (...);

niezwrócenie się do Zarządu Lokali Miejskich w Ł. o nadesłanie informacji dotyczących postępowania (...).4200.1.15.2021 o przyznanie lokalu zamiennego w celu ustalenia możliwej daty uzyskania takiego lokalu przez pozwanych;

art. 11 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725) poprzez brak konkretnych planów remontu kamienicy, które pozwalają skontrolować wynajmującego „(…) obchodzącego w ten sposób przepisy prawa budowlanego i działania PINBu (...)";

art. 5 k.c. w związku z art. 98 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nałożenie na pozwanych obowiązku zwrotu kosztów procesu w sytuacji, gdy nie kwestionowali oni stanu kamienicy, a tylko wnosili o ustalenie stanowiska Zarządu Lokali Miejskich w Ł. w przedmiocie przydzielenia lokalu zastępczego.

W uzasadnieniu apelacji skarżący ponadto obszernie zreferował poglądy Sądu Najwyższego przedstawione w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 lutego 1997 r., III CZP 128/96, OSNC Nr 6-7 z 1997 r., poz. 70, przytaczając ich obszerne fragmenty i wywodząc, że zaprezentowane tam stanowisko, iż Sąd na wniosek najemcy winien orzec także o jego uprawnieniu do lokalu zamiennego, znajduje zastosowanie także w obecnym stanie prawnym i w okolicznościach rozpoznawanej sprawy.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania przed Sądem II instancji, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna.

W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że środek odwoławczy od wyroku Sądu I instancji złożył tylko A. W. (2) i w efekcie tego jedynie on występował w postępowaniu apelacyjnym po stronie pozwanej. W sprawie o opróżnienie lokalu mieszkalnego zachodzi współuczestnictwo konieczne po stronie biernej, jednak jest to współuczestnictwo wynikające nie z istoty łączącego je stosunku prawnego, ale z przepisu ustawy, jakim jest art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 725), zwanej dalej u.o.p.l., przewidujący obowiązek Sądu w zakresie doprowadzenia do tego, by w sprawie występowały wszystkie te osoby, które w razie uwzględnienia powództwa będą zobowiązane do opuszczenia lokalu. Nie oznacza to, że pomiędzy lokatorami pozwanymi w sprawie o eksmisję zachodzi każdorazowo współuczestnictwo jednolite w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.c., a zagadnienie to wymaga każdorazowo rozstrzygnięcia na tle okoliczności poszczególnych spraw, ponieważ sam fakt istnienia obowiązku w zakresie zidentyfikowania i wezwania osób wskazanych przez powoda na gruncie art. 15 ust. 1 u.o.p.l. nie oznacza jeszcze, że w sprawie zapaść musi wyrok, który niepodzielnie będzie dotyczył wszystkich pozwanych (tak np. w uchwale SN z dnia 8 grudnia 2017 r., III CZP 79/17, OSNC Nr 9 z 2018 r., poz. 88 lub w postanowieniu SN z dnia 12 kwietnia 2023 r., III CZP 102/22, (...) Nr 5-6 z 2023 r.). W ocenie Sądu II instancji, w realiach sprawy niniejszej współuczestnictwo jednolite pomiędzy pozwanymi nie zachodzi, ponieważ ani z istoty spornego stosunku prawnego, ani z przepisu ustawy nie wynika, by zapadły wyrok musiał dotyczyć ich niepodzielnie, ani też by wykluczone było wydanie wobec każdego z nich odmiennego rozstrzygnięcia, w szczególności gdyby skuteczne okazały się zarzuty osobiste jednego z nich skierowane przeciwko dochodzonemu roszczeniu. W konsekwencji tego – inaczej niż w sytuacji współuczestnictwa jednolitego – czynności procesowe współuczestnika działającego dokonane po wydaniu wyroku, w szczególności wniesienie przez niego apelacji, nie były skuteczne wobec niedziałającej pozwanej i nie spowodowało to uznania przez Sąd odwoławczy, że A. W. (3) również zaskarżyła wyrok Sądu niższej instancji i jest stroną postępowania apelacyjnego.

Nie oznacza to jednak, że rozstrzygnięcie Sądu meriti zapadłe przeciwko A. W. (1) uprawomocniło się i nie mogło ewentualnie podlegać zmianie lub uchyleniu z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania na skutek apelacji złożonej przez A. W. (2). Jak bowiem wynika z art. 378 § 2 k.p.c., w granicach zaskarżenia sąd drugiej instancji może z urzędu rozpoznać sprawę także na rzecz współuczestników, którzy wyroku nie zaskarżyli, gdy będące przedmiotem zaskarżenia prawa lub obowiązki są dla nich wspólne, gdyż ustawodawca miał na uwadze, że sytuacja, w której wobec pozwanych zapadają rozbieżne rozstrzygnięcia, nie jest prawidłowa, jeśli roszczeniom powoda przeciwstawiane są zarzuty dla nich wspólne. Jeśli taki przypadek zachodzi, orzeczenie wydane w stosunku do współuczestników, którzy nie wnieśli środka odwoławczego, nie staje się, pomimo jego niezaskarżenia, prawomocne w stosunku do nich aż do czasu rozpoznania apelacji, gdyż sąd drugiej instancji może z urzędu rozpoznać sprawę także w tej części (art. 363 § 3 k.p.c.) (tak np. w postanowieniu SN z dnia 23 lipca 2014 r., V CSK 506/13, OSNC Nr 6 z 2015 r., poz. 77 lub w postanowieniu SN z dnia 31 października 2023 r., III CZ 168/23, niepubl.). Jak stanowi art. 378 § 2 zd. I k.p.c., należy ich zawiadamiać o posiedzeniach, na których mogą się stawić, uprawnieni są także do składania pism przygotowawczych. Nie oznacza to jednak, że na tym etapie postępowania mogą dysponować jego przedmiotem, czy choćby środkiem zaskarżenia wniesionym przez inną osobę. Ich stanowisko nie ma znaczenia z punktu widzenia podtrzymania zaskarżenia czy żądań, jakie zostaną zgłoszone w związku z jego wniesieniem, a ich sytuacja prawna, kształtowana nieprawomocnym orzeczeniem sądu pierwszej instancji, może zmienić się tylko wtedy, gdy Sąd uzna za stosowne wykorzystanie kompetencji ustalonej w art. 378 § 2 zd. I k.p.c., w związku z tym, że apelację wniesioną przez innego pozwanego uzna za uzasadnioną. Osoby takie mogą co najwyżej zwracać uwagę na wystąpienie okoliczności, które Sąd rozpoznający apelację powinien uwzględnić z urzędu, względnie wspierać w argumentacji stronę, która złożyła apelację, licząc na to, że korzystny dla niej wynik postępowania zostanie rozciągnięty także na ich sytuację procesową. Jeśli natomiast apelacja taka zostanie oddalona, ewentualnie uwzględniona, ale bez wykorzystania przez Sąd II instancji kompetencji przewidzianej w art. 378 § 2 zd. I k.p.c., to będzie miało to wobec współuczestnika, który samodzielnie nie skarżył wyroku, tylko ten skutek, że oddali w czasie moment uprawomocnienia się w stosunku do niego orzeczenia Sądu niższej instancji (tak w wyroku SN z dnia 8 września 2017 r., II CSK 767/16, niepubl.). Wobec faktu, że w swej apelacji A. W. (2) podnosił zarzuty wspólne obojgu pozwanym, w niniejszym postępowaniu apelacyjnym pozwana A. W. (1) występowała właśnie w opisywanej wyżej roli i choć nie była stroną tego postępowania, doręczano jej odpisy pism strony powodowej i skarżącego pozwanego, aby umożliwić jej ewentualne wykonywanie przysługujących jej uprawnień procesowych, a skierowane przeciwko niej orzeczenie Sądu Rejonowego nie uprawomocniło się w chwilą upływu przysługującego jej terminu do złożenia wniosku o jego pisemne uzasadnienie.

Przystępując do merytorycznego rozpoznania zarzutów apelacyjnych, podnieść trzeba w pierwszej kolejności, że nie sposób zgodzić się z zawartymi w nich zastrzeżeniami apelującego, który kwestionuje dokonaną przez Sąd meriti ocenę przeprowadzonych dowodów i poczynione ustalenia faktyczne. W myśl art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c., polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne, a celem Sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego, powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna ona zatem odpowiadać regułom logicznego rozumowania oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego, wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli więc z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana przezeń ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dało się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak w wyroku SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, niepubl., który to pogląd Sąd Okręgowy w pełni podziela). Istotne jest, że zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dlań oceny materiału dowodowego, jak również na wywodzeniu, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego (tak w postanowieniu SN z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, niepubl., w wyroku SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, niepubl. lub w wyroku SA w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2008 r., I ACa 205/08, niepubl.).

Autor apelacji wydaje się kwestionować ustalenie przez Sąd Rejonowy okoliczności, które świadczyć miałyby o konieczności wykonania generalnego remontu budynku, a więc o zaistnieniu przesłanki uzasadniającej wypowiedzenie umowy najmu w świetle art. 11 ust. 2 pkt. 4 u.o.p.l. i tym samym przesądzającej o jego skuteczności. Pozwany wskazuje, że Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego w tym zakresie pominął dowód ze złożonego do akt pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 października 2019 r., jak również zaniechał zwrócenia się do tego organu o nadesłanie akt przeprowadzonej kontroli przedmiotowej nieruchomości. Po pierwsze jednak, Sąd bynajmniej takiego zaniechania nie popełnił i wskazane akta – w postaci protokołu oględzin oraz 12 wykonanych wówczas fotografii – zostały nadesłane i załączone do akt sprawy w dniu 21 lipca 2022 r. Po drugie zaś, Sąd ustala stan faktyczny sprawy w oparciu o całokształt materiału dowodowego i w sprawie niniejszej, trafnie wzięto pod uwagę przede wszystkim wnioski opinii biegłego sądowego z zakresu robót budowlanych, który nie tylko potwierdził, że budynek, w którym zamieszkują pozwani, jest tak dalece wyeksploatowany, iż wymaga remontu kapitalnego, ale również określił niezwykle rozległy zakres tych prac i zaznaczył, że na czas ich prowadzenia budynek musi zostać wyłączony z użytkowania. Opinia ta nie została zakwestionowana przez żadną ze stron i w ocenie Sądów obu instancji jest w pełni przydatna do poczynienia niezbędnych ustaleń na jej podstawie. Jednocześnie treść zarówno powoływanego pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jak i protokołu przeprowadzonych oględzin, w żadnej mierze nie podważają konkluzji wynikających z tej opinii. Zawarte tam uwagi – których zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy nie ma powodu kwestionować – o braku stanów awaryjnych elementów konstrukcyjnych i nieistnieniu zagrożenia zawalenia się budynku nie zaprzeczają tezie o konieczności wykonania kapitalnego remontu, ponieważ takowy wykonuje się nie tylko wówczas, gdy degradacja konstrukcja budynku postąpiła tak daleko, że może się on zawalić, ale także i w innych wypadkach, gdy jego stan techniczny nie pozwala na czynienie z niego użytku zgodnego z jego przeznaczeniem.

Nie można zgodzić się z postawioną przez skarżącego tezą, że na stronie powodowej spoczywał także ciężar wykazania czy też uprawdopodobnienia, iż zrealizowane zostały już wszelkie inne czynności przygotowawcze do planowanego remontu, w szczególności że sporządzono już harmonogram prac wraz z datą ich rozpoczęcia czy nawet przeprowadzono przetargi w celu wyłonienia wykonawców zamierzonych robót. Apelujący wydaje się uważać, że wypowiedzenie umowy najmu w trybie art. 11 ust. 2 pkt. 4 u.o.p.l. jest możliwe, a tym samym skuteczne, jedynie w sytuacji, gdy zamieszkiwanie lokalu przez lokatorów jest ostatnią okolicznością tamującą rozbiórkę czy remont budynku i opróżnienie go pozwoli na niezwłoczne rozpoczęcie niezbędnych prac – jednak przedmiotowy przepis takiej przesłanki bynajmniej nie zawiera. Niejednokrotnie – jak w realiach sprawy niniejszej – to właśnie opuszczenie lokalu przez jego mieszkańców warunkuje celowość wdrożenia dalszych czynności przygotowawczych zmierzających do przeprowadzenia remontu i trudno zarzucać wynajmującemu lokal właścicielowi budynku, że tego rodzaju kosztochłonnych czynności nie przeprowadza, zanim nie uzyska pewności, że lokatorzy wyprowadzili się i ich obecność nie stanie na przeszkodzie planowanej inwestycji. Ustawodawca nie formułuje w tym zakresie wymogów, o jakich pisze autor apelacji, a tym samym uznać trzeba, że na stronie powodowej nie spoczywał ciężar udowodnienia wskazywanych w apelacji okoliczności, gdyż nie są one relewantne prawnie na gruncie normy prawa materialnego określającą powołaną podstawę wypowiedzenia najmu. Wynika stąd ostatecznie, że prawidłowo w tym zakresie ustalone okoliczności sprawy dają wystarczającą podstawę do uznania, iż zaszła przesłanka, o której mowa w art. 11 ust. 2 pkt. 4 u.o.p.l., uprawniająca wynajmującego do dokonania wypowiedzenia, a tym samym wypowiedzenie to wywołało skutek prawny w postaci zakończenia stosunku najmu; wbrew postawionemu w apelacji zarzutowi nie doszło do naruszenia tego przepisu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

Nie można także uznać za trafny postawionego w apelacji zarzutu naruszenia przepisów normujących postępowanie dowodowe, co miałoby skutkować błędnym ustaleniem przez Sąd I instancji, że pozwani, zajmując wspólnie przedmiotowy lokal, prowadzą również wspólne gospodarstwo domowe. Skarżący wskazuje, że naruszenie to miało postać dokonania dowolnej oceny dowodów i pominięcia okoliczności wskazywanych przez pozwanych, jednak, po pierwsze, nie precyzuje, na czym miałaby polegać dowolność tej oceny i o jakie właściwie błędnie ocenione dowody chodzi, a po drugie, z wywodów apelacji nie wynika w najmniejszym nawet stopniu, jakie podnoszone jakoby w toku postępowania okoliczności zostały przez Sąd bezpodstawnie pominięte. Przy tak daleko posuniętym braku rzeczowej argumentacji w zasadzie niemożliwe jest przekonanie Sądu odwoławczego do słuszności tego zarzutu. Trudno podzielić stanowisko apelującego także i z tej przyczyny, że Sąd ustalił kwestionowany fakt w oparciu o jego własną wypowiedź złożoną w trakcie przeprowadzania dowodu z przesłuchania stron. W uzasadnieniu apelacji jej autor podnosi jedynie, że jego matka spędza połowę miesiąca, pracując poza Ł. i choć nie ma powodu wątpić w prawdziwość tego twierdzenia, fakt ten nie pozostaje w żadnej sprzeczności z ustaleniem Sądu objętym treścią zarzutu. Nawiązując do tych ustaleń, podnieść warto w tym miejscu, że Sąd meriti prawidłowo zastosował do nich prawo materialne, przyjmując, iż w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie zachodzą na gruncie art. 14 ust. 3 i 6 u.o.p.l. przesłanki do przyznania eksmitowanym lokatorom uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego, a w konsekwencji także do wstrzymania wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez Miasto Ł. oferty zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu.

Chybiony jest także zarzut apelacyjny, w ramach którego skarżący wywodzi, że Sąd Rejonowy powinien był skorzystać z uprawnienia, jakie przyznaje mu art. 320 k.p.c. i wyznaczyć pozwanym odpowiedni termin do opróżnienia lokalu po uprzednim ustaleniu możliwej daty otrzymania lokalu zastępczego od gminy. Przede wszystkim nie można zgodzić się z zawartym w apelacji twierdzeniem, że Sąd I instancji zaniechał zasięgnięcia informacji w Zarządzie Lokali Miejskich co do tej ostatniej okoliczności, bowiem z akta sprawy wynika, iż Sąd wydał zarządzenie, by zwrócić się tam w celu ustalenia, na jakim etapie jest postępowanie toczące się w tym przedmiocie i w dniu 16 sierpnia 2022 r. uzyskał odpowiedź, w której nie określono terminu realizacji wniosku złożonego przez A. W. (1), wskazując, że jest on uzależniony jest od liczby lokali pozyskiwanych na realizację zobowiązań Zarządu Lokali Miejskich. Skoro termin, w jakim pozwanym może zostać przydzielony lokal zastępczy, nie był, pomimo zasięgnięcia przez Sąd informacji na wniosek strony pozwanej, możliwy do ustalenia, nie było wystarczających podstaw do skorzystania z art. 320 k.p.c., gdyż przepis ten wymaga wskazania konkretnego, określonego co do długości, terminu spełnienia świadczenia. Należy bowiem podzielić pogląd wyrażony już w wyroku SN z dnia 3 czerwca 1982 r., III CRN 110/82, OSNC Nr 1 z 1983 r., poz. 15, gdzie podniesiono, że wprawdzie według art. 320 k.p.c. w sprawie o opróżnienie pomieszczenia Sąd może w wypadkach szczególnie uzasadnionych wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia świadczenia, jednakże oznaczenie tego terminu nie może polegać na uzależnieniu wykonania wyroku od innego zdarzenia, w szczególności od otrzymania przez zobowiązanego innego mieszkania.

Dalej należy odnieść się do wywodów skarżącego, które zajmują większość uzasadnienia złożonej apelacji i w których, twierdzi on, powołując się na pogląd wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że obowiązkiem Sądu meriti wydającego rozstrzygnięcie nakazujące pozwanym opróżnienie lokalu było zawarcie w treści zapadłego orzeczenia także ustalenia, że przysługuje im uprawnienie do lokalu zamiennego. W pierwszym rzędzie rozważyć trzeba, czy w sytuacji, gdy strona pozwana uważa, że takie rozstrzygnięcie rzeczywiście winno znaleźć się w treści wyroku, przysługuje jej w tym zakresie apelacja, czy też powinna złożyć w trybie art. 351 k.p.c. wniosek o uzupełnienie wyroku przez Sąd I instancji. Zważyć tu należy, że – jak podniesiono w przywołanej przez skarżącego uchwale SN z dnia 7 lutego 1997 r., III CZP 128/96, OSNC Nr 6-7 z 1997 r., poz. 70 – chodzi tu o kwestię rozstrzygnięcia o ewentualnym ograniczeniu prawa podmiotu wynajmującego do swobodnego dysponowania lokalem w okolicznościach określonych hipotezą obecnego art. 11 ust. 2 pkt. 4 u.o.p.l. poprzez ustanowienie w art. 11 ust. 9 u.o.p.l. obowiązku dostarczenia najemcy lokalu zamiennego. Jest to obowiązek materialnoprawny i ma charakter świadczenia wzajemnego w tym sensie, że jego spełnienie warunkuje wykonanie przez najemcę zobowiązania do opróżnienia lokalu po rozwiązaniu najmu. Oznacza to, że jeśli wniosek o ustalenie prawa pozwanego do lokalu zamiennego, mający charakter zarzutu hamującego, zostanie uwzględniony, rozstrzygnięcie takie winno znaleźć swój wyraz w treści orzeczenia, gdyż w ten sposób Sąd określa granice prawa podmiotowego wynajmującego. Zdaniem Sądu odwoławczego, nie ma natomiast podstaw do przyjęcia, że stwierdzenie przez Sąd bezzasadności podniesionego zarzutu – i tym samym braku powyższego ograniczenia – powinno skutkować obowiązkiem zawarcia w wydanym orzeczeniu rozstrzygnięcia negatywnego, a więc stwierdzającego brak przedmiotowego uprawnienia, gdyż przepis ustawy takiego wymogu nie wprowadza, a nieuwzględnienie zarzutu przejawia się w sentencji wyroku poprzez brak ograniczenia zakresu uprawnień powoda wynikających z treści dochodzonego roszczenia. W tej sytuacji uzasadniony jest wniosek, że niedopuszczalne byłoby żądanie uzupełnienia wyroku przez uwzględnienie przedmiotowego zarzutu, gdyż stanowiłoby to w istocie zmianę już wydanego wyroku w zakresie objętym powagą rzeczy osądzonej, a tym samym należy uznać, że jeśli strona pozwana nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu orzekającego, to skorygowanie zapadłego rozstrzygnięcia może nastąpić tylko w drodze wniesienia apelacji. Apelacja dotyczy wówczas istniejącego wyroku, który zdaniem skarżącego, jest wadliwy i powinien mieć częściowo odmienną treść.

Podkreślić trzeba na wstępie dalszych rozważań, że sąd orzekający w sprawie o opróżnienie lokalu mieszkalnego nie ma podstawy do ustalania z urzędu istnienia po stronie pozwanych prawa do lokalu zamiennego, bowiem w art. 14 u.o.p.l. ustawa nakłada na niego obowiązek rozpoznania i orzeczenia wyłącznie o prawie do lokalu socjalnego i bezspornie żaden jej przepis nie zawiera identycznego obowiązku w odniesieniu do lokalu zamiennego. Prawo do lokalu zamiennego nie ma swego źródła w treści orzeczenia sądu, a wprost wywodzi się z samej ustawy. W uchwale z dnia 7 lutego 1997 r., III CZP 128/96, OSNC Nr 6-7 z 1997 r., poz. 70, na którą powołuje się apelujący, Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że orzeczenie takie może być jednak wydane z inicjatywy strony pozwanej, podnoszącej stosowny zarzut o charakterze hamującym, co spowoduje poddanie pod kognicję sądu orzekającego materialnoprawnego zagadnienia, czy uprawnienie strony powodowej, którego realizację stanowi dochodzone roszczenie, jest ograniczone poprzez obowiązek zapewnienia lokalu zamiennego. Jeśli zbadanie tej kwestii pozwoli uznać zarzut za zasadny, winno to znaleźć wyraz w treści orzeczenia o dochodzonym roszczeniu, a skoro w orzecznictwie przyjmuje się, że pozwany mógłby uzyskać rozstrzygnięcie o przysługującym mu prawie do lokalu zamiennego w drodze powództwa wzajemnego, zgłoszonego w sprawie o eksmisję, czy wytoczonego odrębnie powództwa o ustalenie, to nie ma żadnych argumentów przeciwko tezie, że zamierzony skutek może osiągnąć przez podniesienie stosownego zarzutu procesowego. W ocenie Sądu Najwyższego, przemawiają za tym nie tylko względy praktyczne – ekonomii procesowej oraz pewności obrotu – ale także opisane już powyżej właściwości samego prawa do lokalu zamiennego, któremu odpowiada obowiązek wynajmującego ograniczający jego uprawnienie do swobodnego dysponowania lokalem. Z poglądem tym należy się co do zasady zgodzić – potwierdzając przy tym, że w sprawie niniejszej strona pozwana zgłosiła stosowny wniosek – niemniej jednak, zdaniem Sądu II instancji, nie we wszystkich okolicznościach procesowych będzie mógł on znaleźć zastosowanie.

Dostrzec trzeba, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy – wobec bezspornego faktu, że A. W. (1) jest najemcą, który w dniu poprzedzającym dzień wejścia w życie u.o.p.l. opłacał czynsz regulowany – zastosowany musi zostać art. 32 u.o.p.l. stanowiący, że w razie wypowiedzenia stosunku najmu na podstawie art. 11 ust. 2 pkt 4 u.o.p.l. obowiązek zapewnienia jej lokalu zamiennego oraz pokrycia kosztów przeprowadzki spoczywa nie na wynajmującym – jak wynikałoby to z art. 11 ust. 9 zd. II u.o.p.l. – ale na właściwej gminie. Oznacza to, że – inaczej niż na gruncie rozważań zaprezentowanych w cytowanej uchwale Sądu Najwyższego – nie mamy w tym wypadku do czynienia z ograniczeniem uprawnień samego wynajmującego, które na drodze sądowej realizowane są poprzez dochodzenie roszczenia eksmisyjnego, wskutek nałożenia na niego przez ustawę obowiązku odpowiadającego prawu najemcy do otrzymania lokalu zamiennego. Uprawnieniu temu odpowiada w tym wypadku obowiązek po stronie właściwej gminy i zdaniem Sądu odwoławczego, badanie tej kwestii na gruncie prawa materialnego, na skutek odpowiedniego zarzutu strony pozwanej podniesionego w formie żądania ustalenia prawa do lokalu zastępczego, wykraczałoby poza granice kognicji Sądu orzekającego wyznaczone przez przedmiot żądania określony w pozwie. W takim wypadku bowiem Sąd, rozpoznając przedmiotowy zarzut strony pozwanej nie orzekałby o granicach prawa podmiotowego powoda pozostających w związku z obowiązkiem dostarczenia osobie eksmitowanej lokalu zamiennego – co w myśl przywołanego wyżej poglądu warunkowało możność badania go już w ramach rozstrzygania zasadności o żądania opróżnienia lokalu, bez konieczności zgłaszania przez stronę pozwaną pod osąd własnych roszczeń, czy to w drodze powództwa wzajemnego, czy to poprzez wytoczenia powództwa ustalającego – ale o obowiązku zupełnie innego podmiotu.

Trudno też byłoby dopuścić, aby do badania i wiążącego ustalenia przez Sąd istnienia po stronie gminy obowiązku wynikającego z art. 32 u.o.p.l. dochodziło w postępowaniu toczącym się bez udziału podmiotu potencjalnie zobowiązanego, który nie miałby możności podjąć w jego toku obrony swych praw. Prawdą jest, że przepisy u.o.p.l. dopuszczają możliwość wydania orzeczenia ustalającego obowiązek gminy w zakresie dostarczenia osobie eksmitowanej lokalu socjalnego w postępowaniu, do którego gmina nie zdecydowała się wstąpić i w konsekwencji toczy się ono bez jej udziału, niemniej jednak nie jest to sytuacja tożsama z obecnie analizowaną. Dostrzec trzeba, że ustawodawca w przywołanym wypadku należycie chroni uprawnienie gminy do obrony swych praw w procesie, nakazując w art. 15 ust. 2 u.o.p.l., by Sąd z urzędu zawiadomił ją o toczącym się procesie w celu umożliwienia jej wstąpienia do sprawy. Po dokonaniu zawiadomienia gmina, zdając sobie sprawę z tego, iż z mocy art. 14 ust. 1 u.o.p.l. przedmiotem postępowania i wydanego przez Sąd orzeczenia w zasadzie w zasadzie każdorazowo będzie rozstrzygnięcie o istnieniu uprawnienia osoby eksmitowanej do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu, a tym samym także o odpowiadającym temu uprawnieniu obowiązku zapewnienia najmu takiego lokalu przez właściwą gminę, może podjąć świadomą i suwerenną decyzję, czy zamierza podjąć obronę swych praw, wstępując do postępowania, czy z tej możliwości rezygnuje. Inaczej jest jednak w sytuacji, gdy o uprawnieniu eksmitowanego i odpowiadającym mu obowiązku gminy Sąd miałby orzekać w procesie o opróżnienie lokalu nie z mocy obligatoryjnego nakazu zawartego w przepisie ustawy, ale na zarzut, jaki ewentualnie może podnieść pozwany w toku postępowania. W takim wypadku gmina, powiadomiona przez Sąd w trybie art. 15 ust. 2 u.o.p.l. o toczącym postępowaniu, nie mogłaby wiedzieć o tym, czy strona pozwana zgłosiła stosowny zarzut, a wobec tego, czy kwestia ustalenia jej obowiązku w zakresie dostarczenia lokalu zamiennego jest w tym konkretnym procesie objęta zakresem kognicji Sądu i stanie się przedmiotem orzekania, nie wspominając już o tym, że zarzut taki mógłby zostać zgłoszony przez pozwanego dopiero na późniejszym etapie sprawy, po dokonaniu przez Sąd wymaganego ustawą zawiadomienia. Zawiadomiona gmina, która, nie dostrzegając potrzeby obrony swych praw z punktu widzenia ustalania jej obowiązku dostarczenia lokalu socjalnego, nie zdecydowała się wstąpić do postępowania, zostałaby w ten sposób pozbawiona możności podjęcia takiej obrony przed ewentualnym wydaniem innego rozstrzygnięcia o skutkach bezsprzecznie wpływających na jej sferę prawną, choć mogłaby mieć interes prawny zarówno w negowaniu istnienia uprawnienia pozwanego do otrzymania lokalu zamiennego, jak i w kwestionowaniu zasadności samego roszczenia eksmisyjnego jako pośrednio prowadzącego do powstania takiego uprawnienia.

Zdaniem Sądu II instancji, powyższa argumentacja przemawia zdecydowanie przeciwko możności rozpoznawania przez Sąd zarzutu pozwanych dotyczącego istnienia ich uprawnienia do otrzymania lokalu zamiennego w procesie eksmisyjnym, w którym gmina, potencjalnie zobowiązana do dostarczenia takiego lokalu, nie bierze udziału. Dostrzec można, że w przywołanej uchwale z dnia 7 lutego 1997 r., III CZP 128/96, OSNC Nr 6-7 z 1997 r., poz. 70, Sąd Najwyższy marginalnie odniósł się do sytuacji, w której to na gminie spoczywa potencjalny obowiązek dostarczenia lokalu zamiennego, jednak przedstawione tam argumenty oparte są na treści nieobowiązującego obecnie art. 56 ust. 9 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. Nr 120 z 1998 r., poz. 787 ze zm.) i w ocenie Sądu odwoławczego nie podważają trafności zaprezentowanych powyżej wywodów. O ile po stronie pozwanych będzie występował interes prawny w ustaleniu istnienia tego prawa, możliwe jest wytoczenie przez nich w trybie art. 189 k.p.c. przeciwko zobowiązanej gminie procesu, w którym gmina ta będzie mogła należycie realizować swoje uprawnienia procesowe i podjąć ewentualną obronę swych praw w postępowaniu toczącym się z jej udziałem.

Na zakończenie zaznaczyć też trzeba, że Sąd II instancji nie podziela przedstawionego w apelacji stanowiska skarżącego w przedmiocie prawidłowości zawartego w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Obowiązującą w postępowaniu cywilnym regułą jest wynikająca z art. 98 k.p.c. zasada odpowiedzialności za wynik procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca sprawę winna zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia swych praw i celowej obrony. Ewentualne odstąpienie przez Sąd od tej reguły może nastąpić nie w oparciu o wskazany przez apelującego w treści zarzutu art. 5 k.c. – który nie ma zastosowania do realizacji uprawnień procesowych – ale na podstawie przywołanego przez niego już w uzasadnieniu apelacji art. 102 k.p.c., zgodnie z którym możliwe jest zasądzenie od strony przegrywającej tylko części kosztów albo nieobciążanie jej w ogóle kosztami, o ile Sąd uzna, że zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony. Na poparcie tezy o zaistnieniu tej przesłanki autor apelacji wskazuje, że pozwani nie kwestionowali złego stanu kamienicy i zdaje się wywodzić, że w istocie nie sprzeciwiali się żądaniu pozwu, a stosowana przez nich obrona zmierzała jedynie do uzyskania orzeczenia wyznaczającego termin do opróżnienia lokalu skorelowany z chwilą otrzymania od gminy lokalu zamiennego. Twierdzenia te jednak nie do końca są zgodne z prawdą, ponieważ w rzeczywistości pozwani w toku całego postępowania, począwszy od odpowiedzi na pozew, a skończywszy na apelacji, konsekwentnie kwestionowali przesłankę skuteczności wypowiedzenia najmu w postaci konieczności dokonywania kapitalnego remontu i wprawdzie przyznawali, że stan zajmowanego budynku odpowiada opisowi przedstawionemu przez powoda, ale jednocześnie nie jest na tyle poważny, by stanowił przyczynę skutecznego wypowiedzenia na gruncie art. 11 ust. 2 pkt. 4 u.o.p.l. W ich ocenie przemawiało za oddaleniem powództwa, a takie stanowisko spowodowało konieczność podjęcia przez stronę powodową dalszych czynności procesowych zmierzających do dochodzenia swych praw, w tym do prowadzenia postępowania dowodowego w celu wykazania spornych okoliczności. Stronie pozwanej przysługiwało niezaprzeczalne prawo do kwestionowania stanowiska przeciwnika procesowego oraz przywoływanych przez niego twierdzeń faktycznych, niemniej jednak w sytuacji, gdy Sąd ostatecznie zarzutów tych nie podzielił, co skutkowało przegraniem sprawy przez pozwanych, winni się oni liczyć z koniecznością zwrotu powodowi poniesionych przez niego kosztów procesu. Zastosowanie przez Sąd art. 98 k.p.c. nie może w tych okolicznościach zostać ocenione jako kolidujące z zasadami słuszności.

Bezzasadność zarzutów apelacyjnych skutkować musiała oddaleniem apelacji w oparciu o art. 385 k.p.c., ponieważ Sąd meriti w sprawie niniejszej poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd II instancji z powodzeniem może zaakceptować jako własne, a następnie w odpowiedni sposób zastosował do nich przepisy prawa materialnego. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w myśl przywoływanego już art. 98 k.p.c., nakazując pozwanemu, przegrywającemu sprawę także i na tym jej etapie, zwrot kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przez powoda, obliczonych, stosownie do § 10 ust. 1 pkt. w związku z § 7 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.), na kwotę 120,00 zł; ustawowe odsetki za opóźnienie od zasądzonej kwoty przyznano zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 98 § 1 1 k.p.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: