Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III Ca 1665/23 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-07-25

Sygn. akt III Ca 1665/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2023 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi:

1.  zasądził od pozwanej (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz powoda K. J. kwotę 7.135,30 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty,

2.  zasądził od pozwanej (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz powoda K. J. kwotę 2.717 złotych wraz z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,

3.  nakazał pobrać od pozwanej (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi kwotę 922,75 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

(wyrok k: 167)

Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana zaskarżając go w części tj. w zakresie punktu 1 co do kwoty 4.190,30zł oraz w zakresie punktu 2. Wydanemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił:

1.  naruszenie prawa materialnego tj. art. 361 kc w zw. z art. 822 kc i art. 805 kc poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że:

a)  kosztami koniecznymi i ekonomicznie uzasadnionymi były koszty najmu pojazdu zastępczego wg stawki 209,10zł brutto, podczas gdy poszkodowany miał możliwość skorzystania z oferty pozwanego najmu pojazdu za kwotę 95zł brutto za dobę,

b)  koszty wskazane w fakturze przekraczające koszt najmu wynikający z propozycji pozwanego mieści się w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą i poniesienie ich było celowe i ekonomicznie uzasadnione,

c)  propozycja ubezpieczyciela nie może zostać przyjęta, gdyż pozwany zakwestionował brak jezdności pojazdu, podczas gdy w dniu zgłoszenia szkody i otrzymania propozycji najmu pozwany wskazał jedynie, że okres najmu nie powinien być dłuższy niż od czasu obiektywnie niezbędnego do naprawy uszkodzonego pojazdu a podczas zawierania umowy najmu przez poszkodowanego nie wiedział on jaki będzie uzasadniony czas najmu, zaś na propozycję ubezpieczyciela w żaden sposób nie zareagował,

2.  naruszenie prawa materialnego tj. art. 354§2 kc w zw. z art. 362 kc i art. 826§1 i 3 kc poprzez niezastosowanie i pominięcie spoczywającego na poszkodowanym obowiązku zapobiegania szkodzie i zmniejszenia jej rozmiarów, który zostałby zrealizowany poprzez możliwość skorzystania z najmu pojazdu oferowanego przez pozwanego za stawkę 95zł, a także pominięcie, iż poszkodowany świadomym zachowaniem doprowadził do zwiększenia rozmiarów szkody co zgodnie z w/w przepisami nie mieści się w zakresie odpowiedzialności pozwanego,

3.  naruszenie prawa procesowego tj. art. 232 kpc w zw. z art. 6 kc poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż pozwany nie udowodnił, iż złożył korzystniejszą ofertę najmu pojazdu zastępczego za pośrednictwem wypożyczalni współpracującej z pozwanym, podczas gdy zakład ubezpieczeń w wiadomości z 11.01.2018r i protokole szkody z 17.01.2018r przedstawił propozycję najmu potwierdzając taką możliwość, wskazując z jakim podmiotami współpracuje, mogąc zapewnić najem a wszelkie opłaty z tym związane będzie ponosił zakład ubezpieczeń,

4.  naruszenie prawa procesowego tj. art. 233§1 kpc poprzez sprzeczność ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i całkowicie dowolną ocenę dowodów polegającą na przyjęciu, ze:

a)  powód udowodnił celowość poniesienia kosztów najmu wg stawki 209,10zł a także, iż stawka ta ma charakter rynkowy,

b)  uznaniu, iż poszkodowany nie naruszył obowiązku minimalizacji szkody podczas gdy nie skorzystał z propozycji najmu pojazdu zastępczego za stawkę 95zł,

c)  propozycja ubezpieczyciela nie może zostać przyjęta, gdyż pozwany zakwestionował brak jezdności pojazdu, podczas gdy w dniu zgłoszenia szkody i otrzymania propozycji najmu pozwany wskazał jedynie, że okres najmu nie powinien być dłuższy niż od czasu obiektywnie niezbędnego do naprawy uszkodzonego pojazdu a podczas zawierania umowy najmu przez poszkodowanego nie wiedział on jaki będzie uzasadniony czas najmu, zaś na propozycję ubezpieczyciela w żaden sposób nie zareagował,

d)  niesłusznym uznaniu przez sąd, iż poszkodowany nie naruszył obowiązku współdziałania z dłużnikiem w wykonaniu zobowiązania podczas gdy poszkodowany nie tylko nie wystąpił do zakładu ubezpieczeń o zasięgniecie informacji co do możliwości najmu pojazdu zastępczego, ale nie odpowiedział na żadną ze złożonych propozycji.

W związku z powyższym skarżący wniósł o:

1.  zmianę wyroku i oddalenie powództwa w zaskarżonej części,

2.  zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.

(apelacja k: 179-181)

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jako uzasadniona prowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku w trybie art. 386§1kpc.

W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, w związku z czym zgodnie z art. 505 9 § 1 1 kpc apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast stosownie do art. 505 13 § 2 kpc, jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Podkreślić należy, iż w postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy, apelacja ograniczona wiąże Sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący (tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, OSNC Nr 6 z 2008 r. poz. 55). Podobnie uzasadnienie Sądu II instancji winno być ograniczone wyłącznie do analizy poszczególnych zarzutów apelacyjnych, które – jak w rozpoznawanym przypadku – prowadziły do zmiany zaskarżonego wyroku, jak również zwięzłe z uwagi na charakter postępowania, w którym sprawa podlega rozpoznaniu.

Sąd II instancji podziela wszelkie ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne, albowiem zostały one ustalone prawidłowo, w oparciu o całokształt materiału dowodowego sprawy, którego ocena nosi wszelkie znamiona swobodności w rozumieniu art. 233§1 kpc. Nie ma zatem podstaw do skutecznego twierdzenia, iż była to ocena dowolna. Za chybiony należy zatem uznać zarzut naruszenia normy art. 233§1 kpc, który został błędnie sformułowany, albowiem jego analiza prowadzi do wniosku, iż poprzez pryzmat wskazanego przepisu skarżący usiłował podważyć nie tyle stan faktyczny sprawy i dokonaną ocenę dowodów, co ocenę prawną dokonaną przez Sąd I instancji. Nie ulega zaś wątpliwości, iż w takim przypadku apelujący winien zgłosić określone zarzuty naruszenia prawa materialnego, które nie tylko zostały przecież zgłoszone, ale są również zbieżne w swej treści właśnie z zarzutem naruszenia swobodnej oceny dowodów i błędów w stanie faktycznym sprawy. Sąd Okręgowy podziela w tym zakresie pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 06.06.2018r III AUa 1010/17, iż „błąd sądu polegający na pominięciu przy dokonywaniu oceny prawnej pewnych ustalonych faktów, jak i oparcie tej oceny na stanie faktycznym niedostatecznie ustalonym dla przypisania go określonej normie prawnej, jest błędem w zakresie subsumpcji prawa. Na tej podstawie nie można formułować zarzutu naruszenia art. 233 KPC, dotyczącego zasad oceny dowodów”.

W świetle powyższych odnotować należy, iż podnoszone w ramach wskazanego zarzutu kwestie ciężaru dowodu, obowiązku minimalizacji szkody czy naruszenia obowiązku współdziałania wierzyciela z dłużnikiem mają charakter stricte materialnoprawny zaś możliwość stosowania określonych przepisów co do powyższych zagadnień jest właśnie subsumpcją ustalonych faktów pod określone normy prawa materialnego. Nie można zatem okoliczności tych skutecznie kwestionować poprzez zarzut naruszenia art. 233§1 kpc. Sąd I instancji ustalił wszak fakty związane z poinformowaniem poszkodowanego o możliwości organizacji najmu pojazdu zastępczego. Z ustaleń faktycznych nie wynika natomiast, aby poszkodowany przyjął wskazaną propozycję, co pozwalało w pełni na przyjęcie, iż odmówił skorzystania z niej bez uzasadnienia tak podjętej decyzji. W żadnym miejscu stanu faktycznego nie pojawia się natomiast kwestia odmowy przyjęcia propozycji ubezpieczyciela ze względu na kwestionowanie przez pozwanego jezdności pojazdu. Ocena Sądu I instancji w tym zakresie pojawia się w ramach rozważań prawnych a zatem winna być również kwestionowana zarzutami natury materialnoprawnej, nie zaś procesowej.

Biorąc pod uwagę powyższe zarzut naruszenia normy art. 233§1 kpc jako chybiony nie podlegał uwzględnieniu.

Myli się również apelujący wskazując na naruszenie normy art. 232 kpc, który to przepis jest skierowany wyłącznie do stron nie zaś do Sądu, który nie może zatem w żaden sposób go naruszyć. Trudno również zrozumieć intencję w sformułowaniu zarzutu naruszenia normy art. 6 kc, albowiem z pisemnych motywów rozstrzygnięcia nie wynika, aby Sąd I instancji zastosował wskazaną normę pod adresem pozwanego wyciągając skutki wynikające z ewentualnego naruszenia obowiązku wynikającego z powyższego przepisu.

Przechodząc do analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego za chybiony uznać należy zarzut naruszenia norm art. 826§1 kc. Sąd I instancji normy tej nie naruszył, albowiem nie miała ona w ogóle zastosowania w realiach niniejszej sprawy. Wskazana norma dotyczy bowiem powinności poszkodowanego na miejscu zdarzenia wywołującego szkodę i nie dotyczy kategorycznie procesu likwidacji szkody. Tym samym nie znajdzie zastosowania w niniejszej sprawie, a tym samym nie ma podstaw do uznania, aby doszło do jej naruszenia.

Spór w niniejszej sprawie dotyczył natomiast zasadniczo współdziałania poszkodowanego z zakładem ubezpieczeń, co należy rozpatrywać na gruncie norm art. 354§2 kc w zw. z art. 361§1 kc w zw. z art. 362 kc zaś zarzut naruszenia tych przepisów jest uzasadniony. Nie ulega wątpliwości, iż odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17.11.2011r III CZP 5/11). Co do zasady zatem poszkodowany ma pełne prawo korzystać z auta zastępczego na czas niezbędny co celowej naprawy uszkodzonego pojazdu bądź nabycia auta w przypadku szkody całkowitej. Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów. Powszechnie wiadomym jest, iż zakłady ubezpieczeń w ramach likwidacji szkody zapewniają możliwość najmu pojazdu zastępczego, zaś jego organizacja nie przysparza szczególnych problemów a wymaga jedynie od osoby poszkodowanej dołożenia minimum staranności w postaci kontaktu z ubezpieczycielem oraz zainteresowania jego ofertą. Ewentualne jedno lub dwudniowe oczekiwanie na podstawienie takiego auta nie wydaje się być tak istotną niedogodnością, aby miała ona rzutować na najem pojazdu z firmy zewnętrznej. Bezrefleksyjna i niczym nieuzasadniona odmowa skorzystania z propozycji ubezpieczyciela, brak jakiejkolwiek współpracy z zakładem ubezpieczeń wywołana jedynie wcześniejszym zapewnieniem sobie auta zastępczego, skutkująca jednak dysproporcją cenową w stawkach najmu może być uznana - stosownie od okoliczności faktycznych sprawy - za przyczynienie się poszkodowanego do zwiększenia rozmiarów szkody (art. 354§2 kc w zw. z art. 362 kc). Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30.05.2019r I ACa 830/18). Znamiennym jest przy tym, iż obowiązki ubezpieczyciela wynikają wszak z umowy odpowiedzialności cywilnej pojazdu mechanicznego. Poszkodowany może oczywiście korzystać z wypożyczalni wybranej według własnego wyboru i upodobań, jednakże wtedy gdy bądź reguluje sam koszty związane z najmem pojazdu zastępczego bądź w sytuacji gdy zakład ubezpieczeń nie oferuje we własnym zakresie najmu takiego pojazdu. Możliwa jest również sytuacja, gdy poszkodowany negocjuje najem z zakładem ubezpieczeń jednakże z różnego rodzaju względów decyduje się na wybór wypożyczalni zewnętrznej. Dopiero w takiej sytuacji możliwe jest badanie przyczyn decyzji poszkodowanego pod kątem obowiązków wynikających z art. 354§2 kc oraz ewentualnego przyczynienia się do zwiększenia szkody (art. 362 kc), jak również analiza chociażby oferty złożonej przez zakład ubezpieczeń pod kątem jej warunków, czy szczegółowości. Brak jakiejkolwiek reakcji na propozycje zakładu ubezpieczeń wyłącznie ze względu na już posiadany pojazd zastępczy musi zostać zatem ocenione jako zawinione i skutkujące przyczynieniem się zwiększenia rozmiarów szkody (art. 362 kc) zaś wyższe koszty najmu pojazdu nie mogą zostać uznane za pozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą (art. 361 kc).

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, jak słusznie ustalił Sąd I instancji poszkodowany uzyskał propozycję najmu pojazdu zastępczego w dniach 11 i 17 stycznia 2018 roku. Z sobie tylko znanych względów na żadną z nich nie zareagował najmując pojazd od powoda. Oznacza to, iż doszło do naruszenia obowiązku współdziałania wierzyciela z dłużnikiem, zaś poszkodowany przyczynił się do zwiększenia rozmiarów szkody, skoro pozwany wykazał w toku procesu, iż mógł zorganizować najem pojazdu zastępczego za kwotę 95zł brutto za dobę. Brak jakiejkolwiek reakcji na ofertę pozwanego nie pozwala na snucie dywagacji, iż pojazd według stanu na dzień 11 i 17 stycznia 2018 roku zostałby wynajęty jedynie na okres 4 dni, co miałoby przemawiać za odmową skorzystania w ogóle z propozycji zakładu ubezpieczeń i najmu pojazdu na cały okres likwidacji szkody od powoda. Możliwość taka istniałaby jedynie wówczas, gdyby poszkodowany wyraził choć niewielkie zainteresowanie propozycją zaś w wyniku negocjacji rzeczywiście powziąłby wiedzę o tak krótkim najmie pojazdu. Skoro jednak poszkodowany w ogóle zaniechał zainteresowania ofertą, to nie ma podstaw do domniemania, iż odmowa skorzystania z propozycji miała związek właśnie z przyjętym przez Sąd I instancji krótkim czasem najmu pojazdu. Z drugiej jednak strony, analizując zachowanie pozwanego w dalszym procesie likwidacji szkody i uznanie kosztów najmu za okres jedynie 4 dni, nie ma podstaw aby obecnie w postępowaniu dotyczącym jego odpowiedzialności przyjąć możliwość zmniejszenia należności powoda za koszt najmu pojazdu ponad wskazany okres.

Reasumując, przyjąć należy, iż w sprawie istniały przesłanki do uznania, iż w okresie pierwszych czterech dni najmu pojazdu, poszkodowany nie wyrażając jakiegokolwiek zainteresowania ofertą pozwanego co do najmu pojazdu naruszył normę art. 354§2 kc i przyczynił się do zwiększenia jej rozmiarów. Koszty najmu pojazdu w tym okresie nie pozostają zatem w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą (art. 361§1 kc). Nie można jednak przyjąć, iż pozwany wynająłby pojazd na okres dłuższy skoro wypłacając należności ograniczył je jedynie do wskazanego okresu czasu. Tym samym uzasadnione koszty najmu pojazdu w realiach faktycznych niniejszej sprawy winny być oszacowane w stawce po 95zł za 4 dni oraz po 209,10zł za kolejne 31 dni. Łącznie zatem powód był uprawniony do uzyskania z tego tytułu kwoty 6.678,90zł. Skutkiem była zmiana zaskarżonego wyroku w trybie art. 386§1 kpc i obniżenie przyznanej należności głównej do kwoty 6.678,90zł. W konsekwencji, proporcjonalnie do wygranej w procesie, obniżeniu podlegały również koszty procesu, które winny być rozliczone w trybie art. 100 kpc, z kwoty 2.717zł do kwoty 2.415zł.

W pozostałym zakresie apelacja jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o normę art. 100 kpc w zw. z art. 98§1 1 kpc oraz w zw. z §2 p. 1 w zw. z §10 ust. 1 p. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądzając na rzecz pozwanego kwotę 94zł kosztów postępowania apelacyjnego proporcjonalnie do wygranej w postępowaniu wynoszącej 11% i z uwagi na brak kosztów tego postępowania po stronie powoda.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: