III Ca 1779/21 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2023-08-21

III Ca 1779/21

UZASADNIENIE


Wyrokiem z dnia 14 lipca 2021 r., wydanym w sprawie z powództwa H. P. przeciwko S-C. Funduszowi Inwestycyjnemu Zamkniętemu Niestandaryzowanemu Funduszowi Sekurytyzacyjnemu w W. o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy w postaci prawomocnego nakazu zapłaty, wydanego w sprawie I Nc 100/09 przez Sąd Rejonowy w Bełchatowie w dniu 20 kwietnia 2009 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego w Bełchatowie w dniu 15 lipca 2009 r., w części, a mianowicie w zakresie odsetek ustawowych za okres od dnia 6 czerwca 2009 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie i nie obciążając powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu.


Apelację od tego orzeczenia wniósł powód, zaskarżając je w części oddalającej powództwo, domagając się jego zmiany poprzez pozbawienie przedmiotowego tytułu wykonawczego wykonalności w całości, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania – a w razie oddalenia apelacji, wnosząc o nieobciążanie skarżącego obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego – oraz zarzucając naruszenie:

  • art. 125 § 1 k.c. poprzez ustalenie, że objęte przedmiotowym tytułem wykonawczym roszczenie główne, zasądzone na rzecz wierzyciela, nie uległo przedawnieniu;

  • art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

    • zaniechanie wszechstronnej i obiektywnej analizy materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, w szczególności poprzez pominięcie zeznań i uwag powoda dotyczących okoliczności przedawnienia roszczeń;

    • przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny materiału dowodowego i uznanie, że objęte przedmiotowym tytułem wykonawczym roszczenie główne, zasądzone na rzecz wierzyciela, nie uległo przedawnieniu.





Sąd Okręgowy zważył, co następuje:


Apelacja jest niezasadna, a Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy, które Sąd II instancji z powodzeniem może uznać za własne, jak również zastosował do nich w sposób właściwy unormowania prawa materialnego.

Podnosząc zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie ustalenia przez Sąd meriti, że roszczenie strony pozwanej objęte treścią tytułu wykonawczego wynikało ze stosunku prawnego nawiązanego umową rachunku bankowego, apelujący zdaje się nie dostrzegać – pomimo jednoznacznego wyjaśnienia tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – że okoliczność ta w rzeczywistości pozostaje bez jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaakcentować należy bowiem dobitnie, że art. 125 § 1 k.c. stanowi, iż roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu przedawnia się z upływem sześciu lat, a jeżeli obejmuje ono także świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości przedawnia się z upływem trzech lat. Jak wynika z przywołanej treści, przepis ten dotyczy każdego majątkowego roszczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu, niezależnie od tego, z jakiego stosunku prawnego wywodził je wierzyciel. Od reguł tych ustawodawca nie przewiduje wyjątków, a zatem termin 6-letni jest właściwy również dla roszczeń, które przed stwierdzeniem orzeczeniem sądowym podlegały krótszemu terminowi przedawnienia. Funkcją tego unormowania jest zatem w istocie modyfikacja art. 118 k.c. albo przepisów szczególnych określających długość terminu przedawnienia poszczególnych rodzajów roszczeń (w tym także przywołanego przez autora apelacji art. 731 k.c.); przesądza ono bowiem, że dane roszczenie, jeśli zostało stwierdzone orzeczeniem sądowym, przedawnia się w terminie wskazanym w art. 125 § 1 k.c., bez względu na to, jaką długość przedawniania przewiduje dla danego rodzaju roszczenia art. 118 k.c. lub przepisy szczególne (tak np. Strugała [w:] „Zobowiązania. Przepisy ogólne i powiązane przepisy Księgi I KC. Tom I. Komentarz” pod red. P. Machnikowskiego, Warszawa 2022, teza 1 do art. 125 lub Mataczyński i Saczywko [w:] „Kodeks cywilny. Tom I–III. Komentarz” pod red. M. Gutowskiego, Warszawa 2021, teza 2 do art. 125). W żadnym razie nie można się więc zgodzić z arbitralnym i niepopartym jakimikolwiek argumentami twierdzeniem autora apelacji, że ustalenie, z jakiego tytułu pochodzi roszczenie objęte tytułem wykonawczym, ma wpływ na określenie krótszego terminu przedawnienia niż przewidziany w art. 125 § 1 k.c. Dodać należy ponadto, że terminy, o których mowa w tym przepisie, należy liczyć od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym roszczenie zostało stwierdzone (tak np. w wyroku SN z dnia 12 lutego 2015 r., IV CSK 272/14, niepubl.; tak również Mataczyński i Saczywko [w:] „Kodeks cywilny. Tom I–III. Komentarz” pod red. M. Gutowskiego, Warszawa 2021, teza 2 do art. 125).

Dalej zauważyć też trzeba, że na gruncie art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c. powództwo opozycyjne skierowane przeciwko prawomocnemu orzeczeniu sądu nie może naruszać powagi rzeczy osądzonej, w związku z czym co do zasady może być ono oparte jedynie na zdarzeniach, które nastąpiły po powstaniu tytułu egzekucyjnego (zamknięciu rozprawy) i wskutek których zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane. Prekluzyjny skutek prawomocności orzeczenia i powagi rzeczy osądzonej obejmuje okoliczności i zarzuty, które istniały i dały się sformułować w chwili zamknięcia rozprawy, lecz strona skutecznie ich nie przytoczyła. Nie ma przy tym znaczenia, czy ponosiła ona winę w zaniechaniu skutecznego podniesienia właściwych zarzutów i okoliczności. Oznacza to, że przedmiotem rozpoznania w sprawie zainicjowanej powództwem opozycyjnym nie mogą być zdarzenia istniejące przed powstaniem tytułu korzystającego z powagi rzeczy osądzonej, prowadziłoby to bowiem do zanegowania tej powagi i zakwestionowania prawomocnych orzeczeń (tak np. w wyroku SN z dnia 12 września 2018 r., II CSK 664/17, OSNC Nr 7-8 z 2019 r., poz. 79 lub w postanowieniu SN z dnia 20 maja 2022 r., I CSK 610/22, niepubl.). Ograniczony wyłom od tej zasady dotyczy zarzutu spełnienia świadczenia oraz – w obecnym brzmieniu art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. – także zarzutu potrącenia, tych jednak zarzutów powód nie podnosił. Co do zasady natomiast powództwo opozycyjne nie może prowadzić do ponownego merytorycznego rozpoznania prawomocnie rozstrzygniętej sprawy ani służyć sanowaniu uchybień strony, która we właściwym czasie nie wystąpiła ze stosownym zarzutem, lub korygowaniu błędów sądu orzekającego, który zarzut taki przeoczył (tak np. w uchwale SN z dnia 2 lutego 2011 r., III CZP 128/10, OSNC Nr 10 z 2011 r., poz. 108, w wyroku SN z dnia 12 października 2016 r., II CSK 489/16, niepubl. lub w wyroku z dnia 12 lutego 2015 r., IV CSK 272/14, niepubl.). W sprawie niniejszej nie może więc być brane pod uwagę twierdzenie skarżącego, że roszczenie, które następnie zostało stwierdzone przedmiotowym tytułem wykonawczym, przedawniło się uprzednio w roku 2002 r. – a więc przed wydaniem nakazu zapłaty będącego tytułem egzekucyjnym – gdyż powołuje się on w ten sposób na zdarzenie sprzed powstania tytułu korzystającego z powagi rzeczy osądzonej, na co nie zezwala art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c.; zarzut upływu dwuletniego terminu przedawnienia istniał już i był możliwy do sformułowania w toku postępowania, które zakończyło się wydaniem przedmiotowego tytułu, lecz H. P. takiego zarzutu wówczas nie powołał.

W efekcie chybiony jest nie tylko zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa materialnego w postaci art. 125 § 1 k.c. – gdyż przepis ten zastosowano w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w sposób właściwy, uwzględniając wynikający z obowiązującego prawa termin przedawnienia oraz prawidłowo oznaczając początek jego biegu – ale także, jak wspomniano na wstępie tych rozważań, nie ma jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia postawionych w apelacji zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych. Z art. 227 k.p.c. wynika, że postępowanie dowodowe może być prowadzone jedynie w celu ustalenia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak się wydaje, w ramach zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. apelujący kwestionuje to, że Sąd I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia okoliczności, z których potencjalnie wynikać mogłoby, iż roszczenie stwierdzone tytułem wykonawczym przedawniło się jeszcze w roku 2002. Konkluzja taka jednak – jak wywiedziono powyżej – nie miałaby wpływu na wynik postępowania, skoro art. 840 § 1 pkt. 2 k.p.c. wprost wyłącza takie zdarzenie, jako mające miejsce jeszcze przed powstaniem tytułu egzekucyjnego, z zakresu przesłanek zasadności powództwa przeciwegzekucyjnego, a to w konsekwencji oznaczać musi, iż bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy są także i fakty, z których konkluzja ta mogłaby wynikać. W rezultacie, stosując właściwie art. 227 k.p.c., Sąd meriti nie miał podstaw do analizowania twierdzeń powoda o tych faktach, ani też do prowadzenia co do nich postępowania dowodowego, a to z kolei oznacza, że nie może być mowy o naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. w związku z pominięciem tych twierdzeń i dowodów przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy. Dla potrzeb kompleksowego rozważenia argumentacji zawartej w złożonym środku zaskarżenia zaznaczyć jeszcze trzeba, że jeśli z powyższych rozważań wynika, iż na gruncie art. 125 § 1 k.c. nie ma podstaw do stwierdzenia, że przedawniło się roszczenie główne, to nie została tym samym spełniona przesłanka rozumowania powoda, który w myśl zasady akcesoryjności wywodził, iż wraz z roszczeniem głównym przedawnić się musi także roszczenie odsetkowe. Podobnie, nie sposób uznać w ślad za skarżącym, że wszczęcie postępowania egzekucyjnego w sprawie Km 135/19 Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Bełchatowie P. N. nastąpiło już po upływie terminu przedawnienia, a tym samym nie mogło przerwać biegu tego terminu, skoro w rzeczywistości – jak to klarownie wywiódł Sąd Rejonowy – zdarzenie to nastąpiło w czasie biegu terminu przedawnienia przewidzianego w art. 125 § 1 k.c., kilkukrotnie przerywanego uprzednio – co szczegółowo opisano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – przewidzianymi w art. 123 § 1 pkt. 1 k.c. czynnościami podejmowanymi przed sądem lub organem egzekucyjnym przez dysponującego tytułem wierzyciela.

Wobec bezzasadności apelacji podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.







Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: