III Ca 1806/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-05-20
Sygn. akt III Ca 1806/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 marca 2022 r., w sprawie o sygn. akt I C 146/22 z powództwa Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi orzekł:
1. zasądza od Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. kwoty:
a) 6 868,37 zł (sześć tysięcy osiemset sześćdziesiąt osiem złotych i 37/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 lutego 2019 roku do dnia zapłaty,
b) 7 649,05 zł (siedem tysięcy sześćset czterdzieści dziewięć złotych i 05/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 sierpnia 2017 roku do dnia zapłaty,
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie,
3. zasądza od Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. kwotę 1 949,36 zł (jeden tysiąc dziewięćset czterdzieści dziewięć złotych i 36/100) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Apelację od opisanego wyroku wniosły obie strony.
Powód zaskarżył wydane rozstrzygnięcie w części tj. w zakresie, w którym oddalono powództwo co do kwoty: a) 284,76 zł niezasądzonej na poczet roszczenia należnego powódce, związanego z umową kredytu nr (...), b) 2.747,42 zł niezasądzonego roszczenia związanego z umową kredytu nr (...) oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu co do oddalonej części powództwa.
Skarżący powód wydanemu orzeczeniu zarzucił:
1. Sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem (ustalenia niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy), poprzez:
a. przyjęcie, że bank zwrócił część prowizji wskazanej w umowie nr (...), w związku ze spłatą przez A. K. tejże umowy, podczas gdy z treści § 4 ust. 1 umowy kredytu oraz treści sprzeciwu od nakazu zapłaty wynika, że kwota 4.199,57 zł została zwrócona cedentce w związku z przedstawieniem dowodu zamknięcia konsolidowanych zobowiązań, w terminie do 60 dni od dnia zawarcia umowy. Tym samym rzeczoną płatność na potrzeby przedstawionych w pozwie obliczeń należało odjąć od pierwotnej kwoty prowizji, a nie od kwoty obliczonego roszczenia,
b. przyjęcie, że w aktach brak dowodów, że kredytobiorcy spłacili przed terminem zobowiązanie wynikające z umowy kredytu nr (...), podczas gdy Powód przedłożył dokument (i złożył wniosek w tym zakresie w treści pozwu) - wyciąg z raportu Biura (...), wprost wskazujący na datę zamknięcia rzeczonego kredytu, a nadto z nagrania przebiegu rozprawy (co istotne brak odpowiednich zapisów w protokole pisemnym) wynika, że przed przystąpieniem do przesłuchania świadków strony przyjęły za bezsporny stan faktyczny związany z zawarciem i spłatą kredytów, dodatkowo natomiast zeznania powódki zgodnie z którymi: Z mężem razem wieliśmy kredyt. Umowa była zawarta na 6-7 lat nie krócej. Umowę spłaciliśmy w całości przed terminem. To było pod koniec 2018r. - korespondują z treścią raportu BIK i twierdzeniami Powoda z Załącznika nr 1 - Tabeli (wspólne zawarcie z mężem, okres kredytowania, moment spłaty)
2. naruszenie następujących przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. art. 229 k.p.c., polegające na niedostrzeżeniu, że w toku rozprawy, przed przystąpieniem do przesłuchania świadków, pozwany ograniczył tezę dowodową do kwestii związanych z umowami cesji, przyznając, że stan faktyczny związany z zawarciem i spłatą umów kredytowych jest bezsporny (nie wymaga dowodzenia),
b. art. 355 w zw. z art. 316 § 1 oraz 321 § 1 k.p.c. poprzez nieumorzenie postępowania względem skutecznie cofniętej części roszczenia przez powoda,
c. art. 102 k.p.c. - poprzez nieuwzględnienie wniosku strony powodowej o zasądzenie kosztów procesu od pozwanego, również w zakresie cofniętej części powództwa, podczas gdy w aktach sprawy pozostaje dowód (odpowiedź na wezwanie do zapłaty), który potwierdza, że pozwany mając wiedzę o zwróceniu cedentce znacznej części dochodzonej polubownie przez powoda prowizji - przemilczał ten fakt, doprowadzając do niepotrzebnego wszczęcia postępowania w tym przedmiocie.
W związku z tak podniesionymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa co do kwot 284,76 zł niezasądzonej na poczet roszczenia należnego powódce, związanego z umową kredytu nr (...), 2.747,42 zł tytułem niezasądzonego roszczenia związanego z umową kredytu nr (...), oraz w całości do co do kosztów procesu, nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono do dnia zapłaty, ewentualnie, w razie gdyby Sąd II instancji uznał, iż uzupełnienie materiału dowodowego wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania przed Sądem I instancji, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów postępowania w sprawie.
Pozwany, zaskarżając wyrok w części, to jest w zakresie punktów 1 i 3, zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego to jest art. 58 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i
błędne uznanie, że zawarte przez konsumentów z powodem umowy cesji wierzytelności są ważne i nie naruszają zasad współżycia społecznego pomimo, iż z zeznań kredytobiorców wynika, że strona powodowa zataiła między cedentami rzeczywistą wartość cedowanej wierzytelności, wprowadziła ich w błąd i wykorzystała ich trudną sytuację materialną;
2. naruszenie art. 49 ust. 1 w związku z art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o
kredycie konsumenckim w związku z art. 16 ust. 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez uznanie, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu obniżeniu ulegają wszystkie koszty kredytu, niezależnie od ich charakteru i tego, kiedy zostały faktycznie poniesione, podczas gdy zgodnie z językowa wykładnia wskazanych regulacji prowadzi do wniosku, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, obniżeniu ulegają tylko te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy;
3. naruszenie art. 118 k.c. poprzez jego niezastosowanie i orzeczenie odsetek ustawowych
za opóźnienie od kwoty 7 649,05 zł począwszy od 17.08.2017 r. zamiast 3 lata jedynie od dnia wniesienia pozwu;
4. naruszenie art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez niewskazanie oceny zeznań świadków –
kredytobiorców.
W konkluzji skarżący pozwany wniósł o zmianę kwestionowanego orzeczenia i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje ewentualnie wniósł o zmianę orzeczenia poprzez zasądzenie jedynie roszczenia obejmującego prowizję z wyłączeniem opłaty przygotowawczej oraz odsetek ustawowych za opóźnienie jedynie za 3 lata wstecz od dnia wniesienia pozwu lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja powoda nie jest zasadna, apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie w części, to jest w zakresie zarzutu przedawnienia odsetek.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd I instancji, przyjmując je za własne. Ocena jurydyczna ustalonego stanu faktycznego także nie budzi zastrzeżeń, z wyjątkiem zarzutu przedawnienia.
Podstawą prawną roszczenia powoda w niniejszej sprawie jest art. 49 ust. 1 ustawy
z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1028 ) w zw. z art. 509 k.c., bowiem status kredytobiorcy, jako konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. na gruncie umów powołanych w pozwie nie był kwestionowany.
Zgodnie we wskazanym przepisem, w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem
określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.
Sporne kwestie dotyczące stosowania przytoczonej regulacji do różnego rodzaju
kosztów ponoszonych przez konsumenta w związku z zawarciem umowy o kredyt konsumencki obecnie należy uznać za rozstrzygnięte, co wyjaśnił Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. W świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 11 września 2019 r., wydanego w sprawie C – 383/18 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2019 r. wydanej w sprawie III CZP 45/19 (OSNC 2020/10/83) przewidziane w art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie konsumenta do obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku jego spłaty w całości przed terminem określonym w umowie obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta, nie tylko prowizję za udzielenie kredytu. Zgodnie ze stanowiskiem (...) redukcja całkowitego kosztu kredytu obejmuje także koszty o charakterze jednorazowym, których wysokość nie ma związku z okresem kredytowania. Przyjęte stanowisko znajduje oparcie w art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim.
Przepis dyrektywy, interpretowany przez (...) w przywołanym wyroku, został
implementowany do krajowego porządku prawnego przez regulację zawartą w art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Art. 16 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki stanowił, że konsument ma prawo w każdym czasie spłacić w całości lub w części swoje zobowiązania wynikające z umowy o kredyt. W takich przypadkach jest on uprawniony do uzyskania obniżki całkowitego kosztu kredytu, na którą składają się odsetki i koszty przypadające na pozostały okres obowiązywania umowy.
Jak podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały w sprawie III CZP 45/19 sądy krajowe mają obowiązek interpretacji prawa krajowego zgodnie wykładnią dokonaną przez (...), co w niniejszej sprawie oznacza konieczność uwzględnienia w procesie wykładni art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim wskazanego orzeczenia. Wobec powyższego trzeba uznać, że prowizja pobrana przez bank w niniejszej sprawie stanowi koszt, o którym mowa w art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, mimo że wysokość tej prowizji nie została określona jako zależna od okresu obowiązywania umowy (tak też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 grudnia 2019 r., sygn. III CZP 45/19).
Podsumowując należy stwierdzić, że w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii
(...) z dnia 11 września 2019 r., wydanego w sprawie C – 383/18 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2019 r. wydanej w sprawie III CZP 45/19 przewidziane w art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie konsumenta do obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku jego spłaty w całości przed terminem określonym w umowie obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta. Redukcja całkowitego kosztu kredytu obejmuje także koszty o charakterze jednorazowym, których wysokość nie ma żadnego związku z okresem kredytowania, a wskazane stanowisko znajduje oparcie także w art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim (tak też Sąd Okręgowy w wyroku z dnia 4 sierpnia 2020 r., III Ca 1455/19, LEX nr 3163412).
Nie ulega wątpliwości, że celem art. 49 u.k.k. jest ochrona interesów konsumentów. Wyłączenie jego zastosowania do prowizji czy opłaty, które są pobierane nawet za jednorazowe czynności, z tym uzasadnieniem, że nie są to koszty związane i zależne od okresu kredytowania, prowadziłoby do sytuacji, w której te często wysokie koszty w razie spłaty kredytu przed terminem nie ulegałyby w ogóle obniżeniu. Godziłoby to w cel regulacji, która ewidentnie dotyczy całkowitego kosztu kredytu, a więc zgodnie z art. 5 pkt 6 u.k.k., także opłat i prowizji. W przepisach nie ma rozróżnienia kosztów, których wysokość zależy od czasu trwania umowy i takich których wysokość jest stała bez względu na czas obowiązywania umowy.
Wykładnia powyższa uwzględnia, jak wyżej wskazano, treść art. 16 ust. 1 dyrektywy 2008/48/WE, z której wynika, że obniżeniu podlegają odsetki i wszelkie pozostałe koszty, składające się na całkowity kosztu kredytu. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że przed wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyroku z dnia 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18 art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim i art. 16 dyrektywy nr 2008/48/WE wyraźnie wykluczały pewne kategorie kosztów z katalogu kosztów podlegających obniżeniu w przypadku przedterminowej spłaty kredytu. Trybunał dokonał wiążącej dla sądów krajowych interpretacji dyrektywy. Na nieporozumieniu polega twierdzenie apelacji, że w omawianym przypadku w grę wchodzi wykładnia contra legem prawa krajowego. (...) opowiedział się za jednym z możliwych kierunków interpretacji obowiązującego przepisu prawa, a w poglądzie tym nie ma żadnego elementu działania prawa wstecz. Za Sądem Okręgowym w Poznaniu (sprawa o sygn. akt II Ca 1246/20) wolno przyjąć, że „W wyroku z dnia 13 listopada 1999 r., w sprawie C-106/89 Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że wynikające z dyrektywy zobowiązanie państw członkowskich do osiągnięcia rezultatu przewidzianego przez dyrektywę, podobnie jak przewidziany na mocy art. 5 Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 10 WE [a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 4 ust. 3 (...)]) obowiązek podjęcia wszelkich właściwych środków ogólnych lub szczególnych w celu zapewnienia wykonania tego zobowiązania, ciąży na wszystkich organach państw członkowskich, w tym, w ramach ich jurysdykcji, również na sądach. Wynika stąd, że stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy sporne przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać jej wykładni, powinien tego dokonać, tak dalece jak to tylko możliwe, zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat, i w ten sposób zastosować się do wymogów przepisu art. 189 akapit trzeci Traktatu (przenumerowanego przez Traktat z Amsterdamu na art. 249 akapit trzeci WE (a po wejściu w życie Traktatu z Lizbony - na art. 288 akapit czwarty (...)). Zasada powszechnego związania wykładnią prawa unijnego dokonaną przez (...) wynika z istoty i funkcji postępowania prejudycjalnego oraz autonomii prawa unijnego względem prawa krajowego znajduje potwierdzenie w orzecznictwie samego Trybunału (zob. wyroki: z dnia 27 marca 1980 r., 61/79; z dnia 4 czerwca 2009 r., C-8/08, 10 kwietnia 1984 r., C-14/83, oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. m.in. wyroki z dnia 10 kwietnia 2019 r., II UK 504/17, z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18, postanowienie składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2018 r., III UZP 4/18, OSNP 2018 nr 12, poz. 165). Orzeczenie (...), wiąże sądy krajowe, skoro wydanie przez sąd krajowy orzeczenia z oczywistym naruszeniem wyroku (...) może stanowić podstawę odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody wyrządzone jednostkom wskutek naruszenia prawa wspólnotowego (zobacz np. wyrok ETS z 30 września 2003 r., w sprawie C-224/01 K., pkt 56 i 57).”.
Zarzut naruszenia art. 58 k.c. w zw. z art. 49 u.k.k., w którym skarżący pozwany kwestionuje ważność umowy przelewu, nie zasługuje na uwzględnienie.
Z żadnego przepisu ustawy nie wynika, że konsument nie może zbyć swoich uprawnień. Co więcej, model ochrony praw konsumenta nie wyklucza poszukiwania ochrony w drodze zbycia roszczenia na rzecz przedsiębiorcy, który zawodowo zajmuje się dochodzeniem roszczeń, zaś zasada swobody umów, uregulowana w art. 353 1 k.c. tezę tę wzmacnia.
Zgodnie z ogólną regułą, wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność
na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania (509 § 1 k.c.). Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (509 § 2 k.c.), co znajduje pełne odniesienie do ustalonego w badanej sprawie stanu faktycznego.
W tej sytuacji, nie może być mowy o nieważności umowy cesji spornych wierzytelności, do którego to zagadnienia Sąd Rejonowy także szczegółowo odniósł się w pisemnym uzasadnieniu. Wprawdzie Sąd ten nie zawarł wprost oceny zeznań świadków w kategorii ich wiarygodności czy jej braku, ale z motywów pisemnych jasno wynika, że analizując przesłanki z art. 58 § 2 k.c. Sąd Rejonowy odniósł się do akcentowanego przez apelację braku ekwiwalentności świadczeń, która miałaby przesądzać o nieważności cesji. Pośrednio zatem z jurydycznej argumentacji wynika, że zeznania świadków uznał za wiarygodne, co Sąd Okręgowy w pełni podziela. Mimo przyznania zeznaniom świadków takiego waloru, nie dopatrzył się naruszenia przesłanek art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. i obszernie wypowiedział się w tym zakresie, a przywołana argumentacja zasługuje w pełni na aprobatę, bez potrzeby jej powielania. Na podkreślenie zasługuje czas, w którym do umów przelewu doszło, braku wówczas jednolitości orzecznictwa w zakresie wykładni art. 49 u.k.k. i jego stosowania, a zatem i ryzyko z tym związane po stronie kredytobiorców. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się także oznak wyzysku. Natomiast skoro kredytobiorcy zbyli przysługującą im wobec banku wierzytelność, to nie sposób przyjąć, że o swoim prawie do zwrotu nie wiedzieli. Trudno w tak ustalonych w sprawie okolicznościach przyjąć pełną zasadę ekwiwalentności świadczeń jako wyznacznik nieważności umowy cesji.
W związku z powyższym, zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. nie jest trafny, zwłaszcza w sytuacji, gdy pisemne uzasadnienie kwestionowanego wyroku w pełni realizuje funkcje przypisywane temu dokumentowi, pozwalając na zrekonstruowanie rozumowania, jakie wiodło do sformułowania wniosków przyjętych przez orzekający sąd, dla możliwości ich zweryfikowania w toku kontroli instancyjnej.
Natomiast na uwzględnienie zasługuje zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zakresie terminu
początkowego orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie od kwoty 7 649,05 złotych, ustalonego przez Sąd Rejonowy na datę 17 sierpnia 2017 roku.
Nie ulega wątpliwości, że odsetki są świadczeniem okresowym, których termin przedawnienia wynosi 3 lata (art. 118 k.c.). Pozew w badanej sprawie został złożony w dniu 14 grudnia 2021 roku (data nadania w urzędzie pocztowym), zatem przedawnieniu uległy odsetki za okres dalszy aniżeli 3. letni od daty wniesienia pozwu, czyli sprzed 14 grudnia 2018 roku.
W związku z tym, zmianie podlegało rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 lit b) zaskarżonego wyroku we wskazany wyżej sposób poprzez zmianę daty początkowej należnych odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 k.c.).
Odnosząc się do apelacji powoda, należy stwierdzić bezzasadność zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń sądu z materiałem dowodowym w sprawie. Nie zasługuje bowiem na aprobatę argumentacja powoda o wadliwym obliczeniu zwrotu prowizji z kredytu o numerze (...) w sytuacji, gdy na skutek promocji czy konsolidacji zobowiązań przez kredytobiorcę została zwrócona prowizja w kwocie 4 199,57 zł, a następnie prawidłowo została zaliczona na poczet należnej prowizji z tytuły przedterminowej spłaty tego kredytu. Charakter świadczenia prowizyjnego jest tożsamy, zatem podstawa stanowiąca o zwrocie pozostaje drugorzędna.
Nie ma racji skarżący powód, zarzucając wadliwe przyjęcie przez Sąd I instancji, że w aktach brak dowodów o przedterminowej spłacie zobowiązania wynikającego z umowy kredytu nr (...), i upatrując takich dowodów w dokumencie w postaci wyciągu z raportu Biura (...), który wskazuje na datę zamknięcia rzeczonego kredytu, a nadto w nagraniu przebiegu rozprawy i zeznaniu powódki. Otóż w informacji z BIK brak jest powiązania numerów umów kredytowych z datami ich zakończenia, z zeznań świadka A. K. wynika, że umowa była spłacona pod koniec 2018 roku, chyba w grudniu. Tymczasem data przedterminowej spłaty zobowiązania jako kryterium wyliczenia kwoty zwrotu kosztów umowy kredytowej ma zasadnicze znaczenie w sprawie i powinna jasno wynikać z dokumentu urzędowego, wskazującego na numer, datę umowy i datę spłaty. W aktach sprawy brak jest takiego dowodu, zatem powoływanie się przez powoda, od początku postępowania przed Sądem I instancji jak i w apelacji na przyznanie tej okoliczności przez stronę pozwaną nie jest uzasadnione. Pozwany przyznał okoliczność przedterminowej spłaty, nie odnosił się zaś do daty tego zdarzenia, której w aktach brak. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 229 k.p.c., trzeba uznać za chybiony.
Zarzut naruszenia art. 355 w zw. z art. 316 § 1 oraz 321 § 1 k.p.c. poprzez nieumorzenie postępowania względem skutecznie cofniętej części roszczenia przez powoda, na tym etapie postępowania nie może wywołać żadnego skutku procesowego. Cofnięcie częściowe roszczenia nastąpiło w piśmie procesowym, poza rozprawą. Zgodnie z art. 203 § 1 k.p.c. pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Powód cofnął pozew bez zrzeczenia się roszczenia, zatem zgodnie z § 3 art. 203 k.p.c. przewodniczący o cofnięciu zawiadamia pozwanego, który może w terminie dwutygodniowym złożyć sądowi wniosek o przyznanie kosztów. Gdy skuteczność cofnięcia pozwu zależy od zgody pozwanego, niezłożenie przez niego oświadczenia w tym przedmiocie w powyższym terminie uważa się za wyrażenie zgody. Z akt sprawy wynika, że pozwany nie był wzywany do zajęcia stanowiska w przedmiocie cofnięcia pozwu, a na rozprawie poprzedzającej wyrokowanie wniósł o oddalenie powództwa. W tej sytuacji procesowej nie sposób uznać cofnięcia częściowego pozwu bez zrzeczenia się roszczenia, wymagającego zgody pozwanego na cofnięcie, za skuteczne w świetle przywołanej regulacji.
Zarzut naruszenia art. 102 k.p.c. nie jest zasadny w sytuacji, gdy to strona powodowa
kształtuje dochodzone pozwem roszczenie, na podstawie dostępnych dowodów.
Mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania w kontekście zarzutów apelacyjnych, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. z apelacji pozwanego dokonał zmiany zaskarżonego wyroku w sposób powyżej opisany, zaś w pozostałej części apelację strony pozwanej oraz w całości apelację powoda oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Apelacja strony pozwanej została uwzględniona w niewielkiej części, bo wyłącznie w zakresie daty początkowej odsetek ustawowych za opóźnienie, nie pozostając w związku z wartością przedmiotu zaskarżenia. Skoro strony w zbliżonym stopniu wygrały lub przegrały sprawę, a jednocześnie w takim stosunku poniosły koszty, powinna być zastosowana zasada wzajemnego ich zniesienia. Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł o wzajemnych zniesieniu kosztów postępowania apelacyjnego.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: