III Ca 2155/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2023-10-10
Sygn. akt III Ca 2155/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2022 roku, Sąd Rejonowy w Skierniewicach w sprawie z powództwa M. K. przeciwko Towarzystwu (...) w W.:
oddalił powództwo;
zasądził od powoda M. K. na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) w W. kwotę 4.387,86 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu;
nakazał pobrać od powoda M. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach kwotę 1.031,78 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;
nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Skierniewicach na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) w W. kwotę 729,14 zł tytułem niewykorzystanej części zaliczek.
Powyższe orzeczenie zaskarżył w całości powód.
Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie:
1) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez niewskazanie przez sąd, które dowody uznał za niewiarygodne, a które za wiarygodne oraz jednocześnie brak wskazania podstaw tego w uzasadnieniu wyroku co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych w zakresie przyjęcia, że niniejsze powództwo należy oddalić oraz, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zdarzeniem jakie wystąpiło;
2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wyciągnięcia z zebranego w sprawie materiału dowodowego – dowodu z umowy o ogólnych warunkach ubezpieczenia „Bezpieczna zagroda” uznanych przez Sąd za dowód bezsporny i wniosków z nich wyciągniętych, a tym samym błąd w ustaleniach faktycznych poprzez błędne ustalenie przez Sąd, że pozwany nie jest zobowiązany do wypłaty kwoty 35.000 złotych tytułem ubezpieczenia, podczas, gdy z ww. umowy wynika, że powód był ubezpieczony od następstw szkód w tym wiatru, co skutkowało błędnym oddaleniem powództwa w całości;
3) art. 805 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, że ubezpieczyciel nie jest zobowiązany do zapłaty kwoty 35.000 złotych, podczas, gdy w niniejszej sprawie bezsporne jest, że strony łączyła umowa ubezpieczenia m. in. stodoły;
4) błąd w ustaleniach faktycznych co do faktu, że pozwany nie jest zobowiązany do zapłaty kwoty 35.000 złotych z tytułu ubezpieczenia stodoły, podczas, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strony łączyła umowa ubezpieczenia stodoły i na skutek silnego wiatru została ona uszkodzona wobec czego pozwany był zobowiązany do wypłaty ww. kwoty;
Przy tak sformułowanych zarzutach apelujący wniósł o:
1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 35.000 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty;
2) ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z jednoczesnym pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o zwrocie kosztów procesu za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych;
3) zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję oraz o ponowne rozstrzygnięcie o kosztach procesu za I instancję poprzez ich zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu.
Na wstępie koniecznym jest odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów naruszenia przepisów postępowania, dotyczących prawidłowości ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, bowiem jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego.
W ocenie Sądu Okręgowego zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne.
Przede wszystkim wskazać należy, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał ustaleń stanu faktycznego znajdujących oparcie w zebranym materiale dowodowym, ocenionym bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów zakreślonej przepisem art. 233 § 1 k.p.c.. Ocenę tę Sąd Rejonowy w pełni aprobuje, zaś ustalenia stanu faktycznego poczynione przez sąd I instancji przyjmuje za własne.
Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. W ocenie materiału dowodowego sądowi przysługuje swoboda zastrzeżona przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Skuteczne kwestionowanie tej swobody może mieć miejsce tylko w szczególnych okolicznościach. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego. Okoliczności takie w niniejszej sprawie nie miały miejsca. Sąd Rejonowy w sposób obszerny, wyważony i przekonywujący dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Ocena ta była swobodna i jako taka nie może być skutecznie zakwestionowana. Nie była ona natomiast w żadnej mierze dowolna. W tej sytuacji Sąd Okręgowy nie odnajduje sugerowanej przez skarżącego dowolności w ocenie zebranych w sprawie dowodów, ani też naruszenia przepisu art. 233 k.p.c..
Należy przy tym wskazać, że o bezzasadności zarzutów dotyczących naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. podniesionych w apelacji powoda przesądza już samo ich sformułowanie przez skarżącego.
Kwestia czy pozwany jest zobowiązany do wypłaty na rzecz powoda dochodzonej kwoty jest merytoryczną istotą toczonego przez strony sporu, nie odnosi się w ogóle do sfery ustaleń faktycznych, albowiem ocena czy pozwany jest obowiązany do wypłaty odszkodowania, stanowi proces subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, nie stanowi zaś elementu ustaleń faktycznych i związanych z tymi ustaleniami domniemań bądź oceny mocy i wiarygodności dowodów. W związku z tym powyższy zarzut co najwyżej odnosi się i zawiera w innym zarzucie wskazanym przez powoda, to jest w zarzucie naruszenia prawa materialnego.
Niezasadny jest również zarzut naruszenie prawa procesowego w postaci art. 327 1 § 1 k.p.c. Wbrew zastrzeżeniom apelacji Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie wyjaśnił z jakich powodów i w oparciu o jakie dowody wyprowadził wnioski, które przesądziły o rozstrzygnięciu. Pisemne motywy zaskarżonego postanowienia umożliwiają odtworzenie rozumowania Sądu pierwszej instancji, które znalazło wyraz w jego sentencji i pozwalają na dokonanie kontroli instancyjnej przez sąd odwoławczy. Wbrew zarzutowi apelacji uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje przyczyny, dla których Sąd Rejonowy uznał brak istnienie związku przyczynowego pomiędzy warunkami atmosferycznymi a szkodą doznaną przez powoda. Oczywiście pozwany może się z tym uzasadnieniem nie zgadzać, jest to jednak zupełnie inna kwestia nie uzasadniająca skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 327 1 § 1 k.p.c..
Należy również przypomnieć, że z
arzuty naruszenia przepisów postępowania, których skutkiem nie jest nieważność postępowania, wtedy mogą być skutecznie podniesione, gdy strona skarżąca wykaże, że zarzucane uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia,
Sąd Okręgowy w pełni podziela przy tym stanowisko, że skoro uzasadnienie wyroku, mające wyjaśnić przyczyny, dla których orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, to wynik sprawy nie może zależeć od tego, jak zostało ono napisane i czy zawiera wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu pierwszej instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z: 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182; 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP nr 15, poz. 352; 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05; 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09; 16 października 2009 r., I UK 129/09; 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10). W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja jednak z całą pewnością nie zachodzi.
Nie naruszył również Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego.
Zgodnie z powoływanym przez skarżącego przepisem art. 805 § 1 i 2 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę (§ 1). Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (§ 2 pkt 1).
Powyższego przepisu, określającego istotę umowy ubezpieczenia, nie można interpretować w ten sposób, że umowa ubezpieczenia nie może zawierać żadnych zastrzeżeń ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela. Przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia nie przewidują w oderwaniu od ogólnych warunków ubezpieczenia, żadnych konkretnych przesłanek odpowiedzialności ubezpieczeniowej odnoszących się do poszczególnych rodzajów ubezpieczeń (tak SN w wyr. z 29.11.1982 r., I CR 407/82, L.; w wyr. SN z 19.5.2016 r., IV CSK 552/15, L., podkreślono jednak, że pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, ale ich specyfika powoduje modyfikację zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym niekiedy jej wyłączenie).
Wypłata świadczenia ubezpieczyciela następuje ze względu na zajście przewidzianego w umowie wypadku ubezpieczeniowego. Wypadek ten ma postać zdarzenia losowego. Pojęcie zdarzenia losowego wróciło do języka prawnego i określane jest jako niezależne od woli ubezpieczającego lub ubezpieczonego zdarzenie przyszłe i niepewne, którego wystąpienie powoduje uszczerbek w dobrach osobistych lub w dobrach majątkowych albo zwiększenie potrzeb majątkowych po stronie ubezpieczającego lub innej osoby objętej ochroną ubezpieczeniową (art. 3 ust. 1 pkt 57 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej; w wyroku z 25.1.2017 r., I ACa 502/16, L., SA w G. stwierdził, iż wypadek ubezpieczeniowy można określić jako występujące ze statystyczną prawidłowością (prawdopodobieństwem), nadzwyczajne i mierzalne zdarzenie losowe; zob. też wyrok SA w Katowicach z 24.10.2017 r., V ACa 38/17, L.).
Przy braku ustawowej definicji pojęć wypadku ubezpieczeniowego i zdarzenia objętego ubezpieczeniem, dla właściwego określenia, jakie zdarzenie zostało objęte ubezpieczeniem i czy jest ono tożsame z wypadkiem ubezpieczeniowym, konieczne jest dokonanie wykładni umowy ubezpieczenia wraz z integralną jej częścią, którą stanowią ogólne warunki ubezpieczenia, przy uwzględnieniu reguł określonych w art. 65 § 2 k.c. (wyrok SN z 2.4.2014 r., IV CSK 420/13, L.; tak też wyrok SA w Białymstoku z 24.11.2017 r., I ACa 517/17, L.; wyrok SN z 17.1.2019 r., IV CSK 516/17, L.; wyrok SA w Szczecinie z 23.9.2021 r., I ACa 604/21, L.; wyrok SN z 15.12.2021 r., I NSNc 64/21, L.).
Nie może również budzić wątpliwości, że to na ubezpieczającym dochodzącym odszkodowania z umowy ubezpieczenia spoczywa ciężar wykazania zarówno zaistnienia wypadku ubezpieczeniowego przewidzianego w tej umowie, jak też powstałej szkody.
W realiach przedmiotowej sprawy powód obowiązkowi temu nie sprostał.
Jak bowiem wynika z treści opinii biegłego J. K. przyczyną przedmiotowej szkody nie były zdarzenia za jakie odpowiadałby pozwany (silny wiatr), lecz bardzo zły stan techniczny budynku stodoły. Opinia ta, po jej uzupełnieniu ustnie w trakcie rozprawy, nie była kwestionowana przez strony, nie złożono też wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego.
Sąd Okręgowy nie znajduje również podstaw do zakwestionowania opinii biegłego K. z urzędu.
Przypomnieć należy, że opinia biegłego podlega ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., ale odróżniają ją ponadto szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania wyrażonego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001, Nr 4, poz. 64). Dowód z opinii biegłego pozostaje przedmiotem oceny Sądu, w szczególności z punktu widzenia zakresu wypowiedzi biegłego przez pryzmat granic rzeczowych zleconego w postanowieniu dowodowym zadania, a także poprawności konstrukcyjnej opracowania z punktu widzenia wymogów opisanych przez przepisy prawa formalnego.
Opinia biegłego K. spełnia powyższe założenia i kryteria. Przypomnieć należy, że specyfika oceny tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej. Nadaje to pierwszorzędne znaczenie, przy tej ocenie, kryterium poziomu wiedzy biegłego. Kiedy więc Sąd zleca biegłemu wydanie opinii, musi mieć na względzie to, czy dysponuje on wiadomościami specjalnymi niezbędnymi dla stwierdzenia okoliczności mających istotny wpływ dla rozstrzygnięcia sprawy. Wymogi te w przypadku biegłego K. niewątpliwie zostały spełnione.
W przekonaniu Sądu Okręgowego, nie zostały spełnione tego rodzaju okoliczności, które mogłyby stanowić przejaw nielogiczności, czy dowolności w stanowisku biegłego. Złożone przez biegłego opinie: pisemne jak i ustna, nie budzą wątpliwości, co do poprawności wywiedzionych w nich wniosków, nie zawierają błędów. Tym samym wskazane wyżej opinie stanowić mogą pełnoprawne źródło ustaleń faktycznych w sprawie.
Tym samym podzielić należy stanowisko Sądu Rejonowego, że powód nie sprostał obowiązkowi wykazania, iż poniesiona przez niego szkoda jest wynikiem wypadku ubezpieczeniowego za który odpowiadałby pozwany. Wobec powyższego wywiedziona w sprawie apelacja pozbawiona jest uzasadnionych podstaw.
Ze wszystkich powołanych względów Sąd Okręgowy oddalił apelację, a to na podstawie przepisu art. 385 k.p.c..
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. i w związku z art. 391 § 1 k.p.c..
Mając na uwadze, iż apelujący przegrał postępowanie apelacyjne, a pozwany poniósł koszty związane z udziałem w postępowaniu apelacyjnym, należało zwrócić mu żądane koszty, stanowiące wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w postępowaniu apelacyjnym, którego wysokość ustalono na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
O odsetkach ustawowych za opóźnienie od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: