III Ca 2374/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-03-05
Sygn. akt III Ca 2374/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 29 lipca 2022 roku, wydanym w sprawie z powództwa M. J. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W., Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi:
1. zasądził od Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz M. J. kwotę 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:
a. od kwoty 10.000 złotych od dnia 2 października 2022 roku do dnia zapłaty;
b. od kwoty 10.000 złotych od dnia 14 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty;
2. oddalił powództwo w pozostałej części;
3. zasądził od Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz M. J. kwotę 2.167 tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
4. nakazał ściągnąć od Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi kwotę 661,80 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Pozwane Towarzystwo (...) S.A. w swej apelacji zaskarżyło wyrok w części, tj. w pkt 1 lit. a i b oraz pkt 3 i pkt 4 w całości., zarzucając skarżonemu orzeczeniu naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c., w zw. z art. 278 k.p.c. - poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na wadliwej ocenie całokształtu materiału dowodowego sprawy, w szczególności - dowodu z opinii biegłych, ocenianych przez Sąd orzekający rozdzielnie i fragmentarycznie, tj. bez wszechstronnego skonfrontowania wniosków wysnutych przez biegłą sądową i bez nadania poczynionym na ich podstawie ustaleniom waloru spójności i niesprzeczności; poprzez pominięcie faktu, że powódka nie doznała żadnych obrażeń fizycznych, ze zdarzenie polegało na tym, iż została lekko uderzona lusterkiem przejeżdżającego wolno pojazdu, że nie doznała żadnych urazów fizycznych, a jednocześnie, że nie kontynuowała leczenia ani psychiatrycznego ani psychologicznego oraz, że takiego leczenia nie podjęła bezpośrednio po tym zdarzeniu;
2. art. 445 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyznaniem zadośćuczynienia w wysokości rażąco zawyżonej względem rzeczywistego i aktualnego na chwilę zamknięcia rozprawy stanu zdrowia powoda, w sytuacji gdy powód nie doznał żadnego uszczerbku na zdrowiu, wypadek nie ograniczył jego funkcjonowania na gruncie zawodowym i osobistym, nie potrzebował pomocy osób trzecich, leczenie polegało na jednorazowej konsultacji psychiatrycznej i psychologicznej, przy czym i co do tego nie wiadomo, czy było następstwem zdarzenia z dnia 10.12.2019 czy też obciążonego wywiadu w związku z kolejną od początku zagrożoną ciążą powódki, wypadek nie pozostawił żadnych skutków dla zdrowia powoda na przyszłość, powód odczuwał wyłącznie przykrości i subiektywne dolegliwości bólowe,
3. art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. z pominięciem dyrektywy, że w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania.
W konkluzji pozwany wniósł o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie zaskarżenia, poprzez oddalenie powództwa, a także poprzez rozliczenie kosztów procesu stosownie do wyniku sprawy zweryfikowanego w toku instancji oraz o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania przed Sądem I oraz II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.
Jednocześnie pozwany na podstawie art. 380 k.p.c. i art. 381 k.p.c. wniósł o uchylenie postanowienia Sądu I instancji z dnia 25 lipca 2022 r. o pominięciu wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii, i wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii, który po rzetelnej analizie dokumentacji medycznej ustali, jakie były następstwa dla zdrowia powódki w związku ze skutkami zdarzenia z grudnia 2019 r., w którym powódka nie doznała żadnych obrażeń, czy zdarzenie łączyło się dla powódki z powstaniem jakiegoś uszczerbku na zdrowiu, a jeśli tak, to jaki wpływ na ocenę stanu zdrowia psychicznego powódki ma fakt ogólnego przebiegu ciąży powódki, stanu zdrowia somatycznego powódki (cukrzyca, słabe wyniki krwi powódki, zagrażające poronienie od pierwszych tygodni ciąży, przyjmowanie leku D., nadczynność tarczycy), przyczyn zgłaszania się do lekarza, które wynikają z opisu wizyty, jak np. zagrożenie poronieniem, wcześniejsze dwukrotne poronienie, a jaki wpływ miało zdarzenie z grudnia 2019r.
W złożonej odpowiedzi na apelację, powódka wnosiła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja nie jest zasadna.
Zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe i stanowiące wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego. Sąd Okręgowy podziela poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, a w konsekwencji przyjmuje je za swoje. Również ocena prawna zebranego materiału dowodowego jest prawidłowa.
Za nietrafny należało uznać postawiony przez pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Należy wskazać, że zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008 r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
Takiego działania pozwanego zabrakło w rozpoznawanej sprawie, co czyni zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. bezzasadnym. Podkreślić należy, że ustalenia Sądu Rejonowego w pełni korespondują ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd I instancji dokonując ustaleń w sprawie opierał się na całym zgromadzonym materiale dowodowym, tj. dowodach z dokumentów, zeznań świadków oraz opinii biegłego z zakresu psychiatrii, wskazując w treści uzasadnienia wyroku przyczyny uznania ich za wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia. W szczególności istotny okazał się dowód z opinii biegłego J. K.. Żadna ze stron nie zakwestionowała skutecznie twierdzeń tego biegłego. Jak prawidłowo ustalił Sąd Rejonowy, powódka została uderzona zderzakiem, a nie lusterkiem, auta w brzuch. Niezrozumiałym jest więc twierdzenie pozwanego o braku obrażeń. Istotnie u M. J. nie wystąpiły złamania, rany lub wstrząśnienie mózgu, na które wskazuje pozwana jako typowe konsekwencje potrącenia. W ocenie Sądu Okręgowego, o czym pozwany zdaje się nie pamiętać, postępowanie dowodowe w zakresie przeprowadzonej opinii biegłego psychiatry wskazało na 6% długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Za błędne należało także uznać stanowisko pozwanego, że powódka nie podjęła wymaganego leczenia, tylko dlatego, iż nie stawiała się regularnie na wizyty u psychiatry. Powódka korzystała bowiem z pomocy specjalistów w takim zakresie, na jaki pozwalał jej pakiet medyczny jej męża, z którego mogła korzystać.
Reasumując, orzeczenie Sądu Rejonowego nie narusza art. 233 § 1 k.p.c., zaś to, że wnioski biegłego, okazały się z punktu widzenia pozwanego niekorzystne, nie mogą stanowić podstawy żądania przez niego dalszego prowadzenia postępowania dowodowego aż do ewentualnego uzyskania pożądanych wyników tego postępowania.
Przechodząc do rozważenia zarzutu naruszenia art. 445 § 1 k.c. należy przypomnieć, iż o wysokości należnego zadośćuczynienia pieniężnego decyduje w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy. Jednakże niewymierny w pełni charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokość zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu. Sąd przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dysponuje pewnym „luzem” decyzyjnym. Oznacza to względną swobodę przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia. Ocena sądu nie może jednak nosić cech dowolności. W razie wyraźnych dysproporcji pomiędzy rozmiarem krzywdy, a wielkością rekompensaty majątkowej, występuje możliwość kwestionowania uznania sądowego w postępowaniu odwoławczym.
Należy zatem przyjąć, iż o zasadności zarzutu naruszenia art. 445 § 1 k.c. decyduje okoliczność, iż zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane lub też rażąco zaniżone,
w przeciwnym razie Sąd Okręgowy nie ma możliwości ingerencji w rozstrzygnięcie Sądu I instancji.
Według Sądu II instancji, niezasadne pozostaje stanowisko apelującego, że zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane i to w takim stopniu, iż wymaga korekty.
Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia należy uwzględniać czynniki obiektywne w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu, rodzaju wykonywanej wcześniej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanego, a także czynniki subiektywne, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową, a także konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. O doznaniu krzywdy i jej rozmiarze decydują zatem okoliczności, które mają w znacznej mierze charakter niewymierny.
Przy ustalaniu wysokości należnego powódce zadośćuczynienia Sąd Rejonowy w dostateczny sposób uwzględnił rodzaj i zakres doznanego przez nią w wyniku zdarzenia urazu, przebyty proces leczenia, doznane cierpienia przede wszystkim psychiczne, utrudnienia i ograniczenia w życiu codziennym, uszczerbek na zdrowiu. W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie Sądu I instancji w tym zakresie jest w sposób dostateczny uzasadnione, nie ma zatem potrzeby przytaczania przywołanej tam argumentacji. U podstaw dochodzonych w niniejszej sprawie roszczeń powódki leży krzywda wynikająca przede wszystkim z cierpienia psychicznego, jakiego doznała powódka wskutek uderzenia w brzuch, w sytuacji pozostawania w zagrożonej ciąży. Podkreślić należy, że kierujący pojazdem nie zatrzymał się bezpośrednio po potrąceniu powódki i w żadnym stopniu nie czuł się winny za zaistniałe zdarzenie, co bez wątpienia pogłębiło uraz psychiczny powódki. Powódka w chwili zdarzenia była w trzeciej ciąży, dwóch poprzednich nie donosiła. Wypadek bardzo niekorzystnie wpłynął na jej stan psychiczny i emocjonalny.
Podsumowując, okoliczności podniesione przez skarżącą w apelacji w żaden sposób nie umniejszają krzywdy powódki i nie mogą wprost stanowić podstawy do obniżenia przyznanego zadośćuczynienia, gdyż nie zostało ono ustalone w rażąco zawyżonej wysokości.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 481 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. poprzez niezastosowanie dyrektywy, że w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania. Należy bowiem zauważyć, iż powódka dochodziła odszkodowania w skonkretyzowanej wysokości, przy czym w dniu 1 września 2020 r. powódka zgłosiła szkodę, wnosząc o zapłatę kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Termin 30 dni upłynął z dniem 1 października 2020 r. Decyzją z dnia 23 września 2020 r. pozwany odmówił przyznania zadośćuczynienia. Przewidziany w art. 817 § 1 k.c. miesięczny termin spełnienia świadczenia oznacza, że ustawodawca "zalecił" szybką i efektywną likwidację szkody ubezpieczeniowej. Należy natomiast podkreślić, iż spełnienie świadczenia w terminie późniejszym może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy zakład powoła się na istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, pomimo działań podejmowanych ze szczególną starannością (art. 817 § 2 k.c.). Art. 817 k.c., opiera się na uprawnieniu do wstrzymania wypłaty odszkodowania w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją niejasności odnoszące się do samej odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości szkody (wyrok SA w Lublinie z dnia 21 stycznia 2021 r., I ACa 711/20, publ. Lex nr 3126683). Sporny charakter roszczenia, czyli sytuacja, w której zakład ubezpieczeń nie uznaje dochodzonego roszczenia, niewątpliwie nie jest tą wyjątkową okolicznością, która uzasadniałaby zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wyrokowania. Nie było zatem żadnej podstawy do przyjęcia, że datą opóźnienia w spełnieniu świadczenia była dopiero data wydania wyroku.
Mając na uwadze powyższe, na mocy art. 385 k.p.c., apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu i zasądził od przegrywającego spór skarżącego na rzecz powoda kwotę 1.800 zł. Na kwotę tą złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika powódki, ustalone stosownie do § 2. pkt 5) w zw. z § 10. ust. 1 pkt 1) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: