Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III Ca 2437/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-04-05

Sygn. akt III Ca 2437/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 października 2022 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie o sygn. akt II C 578/20 z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w W., o zapłatę, oddalił powództwo przeciwko G. R..

Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu powódka zarzuciła:

I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1.  art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 359 k.c. w zw. z art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.) poprzez nieuprawnione uznanie, że zapisy umowne w zakresie prowizji i wynagrodzenia za „Twój pakiet” były abuzywne, sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszały interesy konsumenta oraz obciążały pozwanego ponad dopuszczalne prawnie limity, przy jednoczesnym ustaleniu przez Sąd I instancji w wykładani umowy przepisów o limicie pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego oraz poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nieuzasadnionym przyjęciem, że postanowienia umowy pożyczki w szczególności w zakresie: opłat za tzw. Twój Pakiet oraz wynagrodzenia prowizyjnego są abuzywne, pomimo, że ustawa nie zakazuje powódce pobierać w/w opłat, strony ułożyły stosunek prawny wedle swego uznania, a postanowienia umowy są sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a ponadto usługa (...) jest całkowicie fakultatywna wybierana na etapie składania wniosku, z kolei wynagrodzenie prowizyjne jest świadczeniem wpisanym wprost i w sposób jasny co wyklucza kontrolę abuzywności, a ponadto koszty te mieszczą się w kryterium ustawowym maksymalnych kosztów pozaodsetkowych, przez co ewentualne naruszenie interesów konsumenta nie ma charakteru „rażącego”,

2.  art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 359 § 2 1 k.c. oraz art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez nieuprawnione uznanie, że zapisy umowne w zakresie prowizji, wynagrodzenia za „Twój pakiet” zmierzają do obejścia prawa w zakresie odsetek maksymalnych, albowiem w/w koszty stanowią koszty pozaodsetkowe, które mieszczą się w ustawowym limicie pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego, o których mowa w art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim,

3.  art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe w zw. z art. 6 k.c. poprzez nieuprawnioną ingerencję w stosunek podstawowy w sytuacji, gdy powództwo zostało oparte na podstawie weksla in blanco, a tym samym sprawa niniejsze zyskała charakter sprawy wekslowej powodując, iż obowiązek udowodnienia wad wypełnionego weksla, niezgodności z deklaracją wekslową czy też nieistnienia zobowiązania, bądź wykazana, iż zobowiązanie to nie opiewa na kwotę wskazaną w treści weksla zgodnie z zawartym przez strony porozumienia, a także w zakresie zarzutu niewykazania konkretnych i realnych kosztów poniesionych w związku z zawarciem umowy obarcza stronę pozwaną,

4.  art. 353 1 k.c. poprzez ingerencję przez Sąd I instancji w treść stosunku umownego pomiędzy stronami w ten sposób, że Sąd działając bez podstawy prawnej dokonał ustalenia nowej wartości raty z tytułu umowy pożyczki a w oparciu o to stwierdził, że brak było przesłanek do wypowiedzenia przez powoda umowy pożyczki,

5.  art. 359 § 1 k.c. w zw. z pkt. 4.1 i pkt. 1.2 umowy pożyczki poprzez przyjęcie, że powódce nie należą się odsetki umowne i za opóźnienie w pełnej wysokości, podczas gdy odsetki te wynikają z czynności prawnej tj. zawartej umowy pożyczki, która została wypowiedziana z winy strony pozwanej,

6.  art. 720 § 1 k.c. poprzez brak zasądzenia zwrotu pożyczki do wysokości kwoty nominalnej pomimo zobowiązania umownego pozwanego do zwrotu rzeczonej kwoty,

7.  art. 5 k.c. poprzez ustalenie, że nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy podczas gdy powódka wzywała do zapłaty i wypowiedziała umowę na adres podany przez pozwaną w umowie, a pozwana mimo zobowiązania do poinformowania powódki o zmianie adresu o tym nie informowała powódki, o czym świadczy fakt awizowania przez sąd pozwu.

II. Naruszenie przepisów postępowania mający wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez ustalenie nowej wartości rat i prowizji przy ustalaniu braku indywidualnego wpływu pozwanego na umowę pożyczki podczas gdy wartość pożyczki, kwota i ilość rat zostały indywidualnie ustalone z klientem po wnikliwej analizie kwalifikacji finansowej pożyczkobiorcy co też miało wpływ na wartość kosztów pozaodsetkowych,

2.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak ustalenia, że wysyłane wezwanie i wypowiedzenie umowy były wysyłane na adres aktualny pozwanej oraz ustalenia, że powódka nie była przez pozwaną o zmianie adresu, podczas gdy sąd powinien ustalić, że wysyłana korespondencja do pozwanej na adres z umowy była skutecznie doręczana bo to na pozwanej spoczywał obowiązek informacji o zmianie adresu.

W konsekwencji podniesionych zarzutów powódka wniosła o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, za obie instancje. Ewentualnie powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji w innym składzie.

Strona pozwana nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia do złożenia odpowiedzi na apelację.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu.

Na przedpolu dalszych rozważań wyjaśnienia wymaga, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym.

Zaznaczyć należy również, że w postępowaniu uproszczonym zgodnie z art. 505 9 § 1 1 k.p.c. apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast stosownie do art. 505 13 § 2 k.p.c. jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Tym samym w ramach przedmiotowego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na odniesieniu się do zarzutów apelacji, bez dokonywania analizy zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem w pozostałym zakresie.

W pierwszej kolejności odniesienia się wymagają zarzuty prawa procesowego, jako te determinujące prawidłowość rozważań natury jurydycznej.

Zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 353 1 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.

Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie wtedy, gdy podstawą rozstrzygnięcia uczyniono rozumowanie sprzeczne z zasadami logiki bądź wskazaniami doświadczenia życiowego. Dlatego w sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonych dowodów możliwe jest wprowadzenie konkurencyjnych wniosków co do przebiegu badanych zdarzeń, dla podważenia stanowiska orzekającego sądu nie wystarcza twierdzenie skarżącego o wadliwości poczynionych ustaleń odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie, jakich to konkretnie uchybień w ocenie dowodów dopuścił się sąd orzekający naruszając w ten sposób opisane wyżej kryteria, wiążące w ramach swobodnej oceny dowodów. Nie ulega wątpliwości, że prezentacja własnej wersji stanu faktycznego przy braku obalenia logicznego i zgodnego z doświadczeniem życiowym rozumowania sądu nie stanowi dostatecznej podstawy do zmiany ustaleń faktycznych przez sąd odwoławczy. Sąd I instancji ma autonomię wynikającą z art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny materiału dowodowego i jeśli realizując zasadę bezpośredniości sąd ten wyrobi sobie pogląd na wiarygodność poszczególnych dowodów i da temu wyraz w uzasadnieniu, to sąd odwoławczy nie ma podstaw do ingerencji w ustalony stan faktyczny. W tym kontekście trzeba przywołać trafne, utrwalone stanowisko przyjęte w orzecznictwie, zgodnie z którym nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu, zaś postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez siebie, na podstawie własnej oceny dowodów, stanu faktycznego (zob. m.in. wyrok SA w Poznaniu z dnia 29 grudnia 2020 r., sygn. I ACa 582/19).

W świetle powyżej przedstawionych uwag natury ogólnej za bezzasadne należało uznać zarzuty apelacji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 353 1 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. W kontekście obu zarzutów prawa procesowego podkreślenia wymaga, iż ich treść sprowadza się w istocie do przytoczenia ustaleń faktycznych Sądu I instancji i polemizujących z nimi własnych ustaleń strony powodowej. Przy czym zarówno w treści samych zarzutów jak i w ich uzasadnieniu nie wskazano jakich to uchybień w ocenie materiału dowodowego miałby dopuścić się Sąd Rejonowy i na czym miałyby one polegać. Zatem tak sformułowane zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. czynią je z góry bezzasadnymi i pozbawionymi możliwości skutecznego wzruszenia ustaleń faktycznych Sądu I instancji. Nadto zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 353 1 k.c. nie jest w istocie zarzutem naruszenia prawa procesowego, lecz zarzutem co do zastosowania wadliwie – zdaniem skarżącego – ustalonego prawa materialnego do określonego stanu faktycznego. Jednakże z uwagi na fakt, iż skarżąca zawarła zarzut naruszenie art. 353 1 k.c. również w ramach zarzutów prawa materialnego, rozważania na ten temat zostaną podjęte w dalszej części uzasadnienia. Zaś kwestia indywidualnych ustaleń stron co do kształtu postanowień umownych zostanie poruszona w ramach oceny naruszenia art. 385 1 § 1 k.c.

Odnosząc się jedynie na marginesie do podjętej w ramach drugiego zarzutu polemiki skarżącej należy wskazać, iż Sąd Rejonowy słusznie uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do skutecznego doręczenia wypowiedzenia umowy, ani też poprzedzającego je skutecznego przedsądowego wezwania do zapłaty pozwanej. W tym zakresie powódka główny akcent położyła na niepoinformowaniu jej przez pozwaną - wbrew ciążącemu na pozwanej obowiązkowi - o zmianie adresu zamieszkania. Jednakże podkreślenia wymaga, że to na powódce jako na profesjonalnym podmiocie obrotu gospodarczego spoczywał obowiązek dochowania najwyższej staranności w prowadzeniu swoich spraw i tak też zmierzając do wypowiedzenia umowy winna była dopełnić wszelkich starań w celu potwierdzenia aktualnego adresu kontrahenta, jeszcze na etapie działań przedsądowych. O tym, iż ustalenie adresu pozwanej nie było niemożliwe czy też znacznie utrudnione, wymownie świadczy skuteczne ustalenie adresu pozwanej, w toku postępowania sądowego. Zatem Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, iż powódka nie dopełniła należytej staranności w doręczeniu przedmiotowych pism, a brak tej staranności nie może obciążać pozwanej, co zostało wskazane na stronie 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

Abstrahując od oceny prawidłowości formalnej i merytorycznej stawianych przez powódkę zarzutów, w świetle ogólnego zakwestionowania przez nią oceny materiału dowodowego, należy stwierdzić, iż - wbrew twierdzeniom apelującej - w rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i nie naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Przeprowadzona przez tenże Sąd ocena materiału dowodowego jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś wszelkie podniesione w tym zakresie zarzuty stanowią w istocie jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi i nieobarczonymi jakimkolwiek błędem ustaleniami Sądu pierwszej instancji. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjmuje owe ustalenia Sądu I instancji w całości za własne.

Przechodząc na grunt prawa materialnego, na przedpolu dalszych rozważań należy wskazać, iż oddalenie powództwa wynikało z uznania przez Sąd Rejonowy, że umowa pożyczki nie została skutecznie wypowiedziana, gdyż po pierwsze nie doszło do skutecznego doręczenia pozwanej wezwania do zapłaty oraz wypowiedzenia umowy, a po drugie brak było podstaw do wypowiedzenia umowy pozwanej gdyż nie zalegała ze spłatą rat. Wszystkie wpłaty, których dokonała pozwana zaliczono na kapitał i odsetki, gdyż pozaodsetkowe koszty pożyczki w postaci prowizji i opłaty za (...) uznano za wynikające z niedozwolonych klauzul umownych. Zatem istota problemu w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy powódka była uprawniona do żądania od pozwanej, oprócz kwoty pożyczki wynoszącej 6.000 zł i odsetek umownych w wysokości 1.932 zł, także należności z tytułu opłaty przygotowawczej w wysokości 129zł, wynagrodzenia prowizyjnego wynoszącego 4.971 zł oraz opłaty w wysokości 900 zł za usługę określoną jako (...). Na tej płaszczyźnie strona powodowa sformułowała bowiem w treści środka odwoławczego szereg zarzutów obrazy prawa materialnego.

Jako niezasadny Sąd ocenił zarzut naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 359 k.c. w zw. z art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim.

W ocenie Sądu Okręgowego, dokonana przez Sąd Rejonowy ocena skonkretyzowanych postanowień umowy zaczerpniętych z wzorca, przez pryzmat postanowień art. 385 1 § 1 k.c. i art. 385 2 k.c., była prawidłowa.

Z treści art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualne uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w rozpatrywanej sprawie umowa została zawarta na podstawie wzorca umownego, między przedsiębiorcą zajmującym się zawodowo udzieleniem pożyczek, a osobą fizyczną, która dokonała czynności prawnej w zakresie niezwiązanym bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zatem pozwanej bezspornie przysługiwał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Nadto niewątpliwie istotnym z punktu widzenia przedmiotowej oceny było to czy kwestionowane postanowienia umowne były indywidualne uzgadniane z pozwaną jako konsumentem. Stosownie do treści art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem w realiach niniejszej sprawy ciężar tego dowodu obciążał stronę powodową. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób przyjąć, aby powódka wykazała, że postanowienia przedmiotowych umów były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji pozwana nie miała żadnego wpływu na ich treść, bowiem zostały one jej narzucone w ramach stosowanego przez powódkę wzorca umowy.

W konsekwencji przyjąć należało, iż spełniona została określona w art. 385 1 § 1 k.c. podstawowa przesłanka do oceny czy przedmiotowa umowa, w zakresie kwestionowanym przez pozwaną, kształtowała prawa i obowiązki pożyczkobiorcy jako strony tej umowy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy jako konsumenta.

Odnosząc się do drugiej z w/w przesłanek, należy wskazać, iż jak wyjaśniono w orzecznictwie, w przypadku umowy pożyczki świadczeniem głównym po stronie pożyczkobiorcy są odsetki kapitałowe i za opóźnienie, nie jest nim natomiast wynagrodzenie prowizyjne (por. uchwała Sądu Najwyższego z 27 października 2021 r., III CZP 43/20, Lex nr 3246823). Zastrzeżenie to, w realiach sprawy, pozostawało aktualne także co do opłaty za (...), nie będącej typowym świadczeniem w ramach umowy pożyczki decydującym o jej istocie. Natomiast po stronie pożyczkodawcy świadczeniem głównym jest udostępnienie określonej kwoty pieniężnej. Zatem, zarówno zawartej w umowie prowizji jak i opłaty za (...) nie można uznać za świadczenie główne.

Mają na uwadze, iż postanowienia umowy łączącej strony nie zostały uzgodnione indywidualnie, a prowizja i opłata za (...) nie stanowią świadczenia głównego, kontrola abuzywności postanowień umowy była w pełni uzasadniona.

Sąd Rejonowy nie tylko słusznie zajął się kwestią abuzywności postanowień umownych, ale i zasadnie uznał, że zostały spełnione przesłanki z art. 385 1 § 1 i art. 385 2 k.c. stwierdzając przy tym, że postanowienia umowy nakładające na pozwaną obowiązek poniesienia kosztów prowizji i wynagrodzenia z tytułu (...) stanowiły klauzule abuzywne. W związku z czym, postanowienia te nie wiązały pożyczkobiorcy i nie rodziły wobec tego po jej stronie obowiązku spełnienia świadczeń zastrzeżonych takimi klauzulami. Nie zachodziły natomiast podstawy do wzruszenia uprawnienia powódki do naliczenia opłaty przygotowawczej w wysokości 129 zł. Jej wysokość nie była zawyżona i mieściła się w kosztach standardowych opłat pobieranych za wykonanie czynności związanych za udzielenie pożyczki. Stanowisko Sądu I instancji zostało szeroko i wielowątkowo uzasadnione. Argumentacja ta zasługuje na pełną akceptację Sądu odwoławczego i nie wymaga powtórzenia.

Jednakże koniecznym jest odniesienie się w ramach omawianego zarzutu do kwestii naruszenia art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, gdyż Sąd I instancji analizował kwestię istnienia zobowiązania pozwanej do zapłaty prowizji oraz opłaty za (...) głównie w kontekście związania konsumenta postanowieniami umownymi. Natomiast polemika apelującej odnosząca się do zastosowania w sprawie art. 385 1 § 1 k.c. i art. 385 2 k.c. wykazuje istotne braki od strony logicznej, ponieważ propaguje tezę, że nie można uznać za wygórowaną w sposób nieuzasadniony wartości składnika pozaodsetkowych kosztów kredytu, o ile nie przekracza ona ograniczenia, jakie ustawodawca ustanowił w art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, w odniesieniu do sumy wszystkich poza odsetkowych kosztów kredytu.

W odpowiedzi na ten zarzut należy stwierdzić, że na owe pozaodsetkowe koszty kredytu może składać się wiele elementów, a więc opłaty, prowizje, podatki, marże i koszty usług dodatkowych, co wynika z art. 5 ust. 6 i 6a tejże ustawy. Poza tym ustawowe ograniczenie łącznej wielkości tego rodzaju obciążeń konsumenta nie odbiera z pewnością Sądowi możliwości przeprowadzenia oceny, czy postanowienie umowne określające obowiązek zapłaty każdego z tych składników z osobna nie stanowi klauzuli abuzywnej w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skutkujące rażącym naruszeniem jego interesów, może być efektem - jak w sprawie niniejszej - określenia wysokości niektórych ze składników kosztów pozaodsetkowych w sposób diametralnie nieadekwatny do wzajemnych świadczeń przedsiębiorcy czy ponoszonych przez niego kosztów, prowadząc w rezultacie do istotnego naruszenia równowagi kontraktowej z pokrzywdzeniem konsumenta. Limitowanie przez ustawę rozmiaru całości obciążeń konsumenta z tytułu kosztów pozaodsetkowych kredytu nie może być interpretowane jako uprawnienie pożyczkodawcy do dowolnego określania wielkości poszczególnych składników tych kosztów - bez uwzględnienia treści art. 385 1 § 1 k.c. - o ile tylko ich suma nie przekroczy granicy zakreślonej przez ustawodawcę. Podkreślić trzeba, że przedsiębiorcę udzielającego kredytu konsumenckiego czy też pożyczki wiąże zarówno art. 385 1 § 1 k.c., jak i art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, co oznacza, że musi on mieć na uwadze zarówno to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów poza odsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą (tak też: Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z 21.07.2022 r., III Ca 845/21, LEX nr 3566180).

Wobec powyższego, błędne jest płynące z treści owego zarzutu stwierdzenie apelującej, że brak sprzeczności postanowień umownych z treścią art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim wyklucza możność uznania, że w określonych okolicznościach kształtują one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skutkując rażącym naruszeniem jego interesów.

Przystępując do oceny drugiego zarzutu prawa materialnego należy wskazać, iż również nie jest on trafny. Sąd Rejonowy słusznie uznał, że zapisy umowne w zakresie prowizji i wynagrodzenia za (...) zmierzają do obejścia prawa w zakresie odsetek maksymalnych.

Z okoliczności sprawy wynika, że w/w opłaty w przewidzianej umową wysokości nie są związane z poniesionymi przez powódkę kosztami zawarcia i obsługi pożyczki. Tym samym pozostają one oderwane od faktycznych kosztów poniesionych przez skarżącą, stanowiąc dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez pozwaną z pożyczonego kapitału. W istocie zatem opłaty te nie stanowią kosztów pozaodsetkowych, które to powinny być związane - zgodnie z zasadą ekwiwalentności świadczeń - z określonymi kosztami poniesionymi przez pożyczkodawcę w związku z udzieleniem pożyczki bądź usługami świadczonymi na rzecz pożyczkobiorcy, np. w ramach umowy ubezpieczenia, stanowiącego zabezpieczenie zobowiązania.

W związku z tym, należy uznać, że sporne opłaty pozostają w istocie tożsame w swojej funkcji z odsetkami stanowiącymi wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez pożyczkobiorcę z jego środków finansowych. Są to więc ukryte formy odsetek od pożyczonego kapitału. Konstrukcja taka niewątpliwie prowadzi do obejścia przepisów regulujących instytucję odsetek maksymalnych. Podkreślić w tym miejscu należy, że instytucja ta została wprowadzona do kodeksu cywilnego przez ustawodawcę w art. 359 § 2 1 k.c. celem przeciwdziałania zjawisku lichwy i ochrony interesów konsumentów. Stopa tych odsetek odzwierciedla aktualny układ stosunków gospodarczych oraz wartość pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji i nie pozwala pożyczkodawcom na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy.

Mając na względzie powyższe rozważania niewątpliwe słuszne jest twierdzenie, iż wprowadzanie tego typu opłat we wzorach umowy pożyczki w istocie zmierza do obejścia prawa w zakresie odsetek maksymalnych. W tym miejscu należy również wyjaśnić, iż przedstawiona w ramach pierwszego zarzutu argumentacja w zakresie art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, pozostaje aktualna także w zakresie zarzutu drugiego i z tych względów zbędne jest jej powielanie.

Kolejno, niezasadnym jawi się również zarzut naruszenia art. 10 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe w zw. z art. 6 k.c., a to poprzez przyjęcie, iż Sąd Rejonowy nie zastosował w sposób prawidłowy zasad postępowania dowodowego, zwłaszcza ciężaru dowodowego rozpatrując niniejszą problematykę przez pryzmat unormowań ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe.

Przedstawiona przez powódkę argumentacja nie zasługuje na akceptację. Bezspornie, z chwilą wydania podpisanego weksla in blanco powstaje zobowiązanie wekslowe. Zauważyć jednak należy, że realizacja praw wynikających z weksla, możliwa jest wyłącznie po dokonaniu jego uzupełnienia zgodnie z zawartym porozumiem wekslowym. Oznacza to więc, że w chwili wydania weksel in blanco ma charakter kauzalny bo to umowa określa wszelkie warunki, pod którymi weksel może stać się zupełny. Dopiero wówczas weksel ma charakter abstrakcyjny i autonomiczny względem podstawy prawnej, która spowodowała jego wystawienie. Podkreślenia również wymaga, że w przypadku powództwa opartego na zobowiązaniu wekslowym ciężar dowodowy rozłożony jest inaczej aniżeli w klasycznym postępowaniu cywilnym.

Wystawienie i wydanie weksla stwarza domniemanie istnienia wierzytelności, która w ten sposób powstała. W konsekwencji, w procesie wekslowym dowód przeciwny, a więc nieistnienia wierzytelności zostaje przerzucony na dłużnika. Co do zasady to na stronie pozwanej spoczywa zatem w takim procesie obowiązek wykazania, że dochodzona na podstawie weksla należność nie istnieje bądź jest zasadna w innej wysokości (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 19/66, OSNCP 1968/79).

Jednakże gdy sąd ma poważne wątpliwości co do zasadności roszczenia opartego na wekslu własnym, który służy zabezpieczeniu wierzytelności wynikającej z umowy pożyczki konsumenckiej, oraz gdy ten weksel własny początkowo został wystawiony przez wystawcę jako weksel in blanco, a następnie uzupełniony przez remitenta, sąd ten powinien z urzędu zbadać, czy postanowienia uzgodnione między stronami mają nieuczciwy charakter (por.m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 7 listopada 2019 r. C-419/18). Taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie.

Biorąc pod uwagę, wszelkie okoliczności sprawy, a w szczególności fakt, że pożyczkę zawarto z konsumentem, Sąd I instancji, czyniąc zadość zasadom wynikających z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE, zobligowany był do zbadania z urzędu treści bezspornego stosunku podstawowego i abuzywności jego postanowień, co zresztą uczynił.

Jedynie na marginesie zaznaczyć trzeba, że ani podniesienie zarzutów wekslowych przez pozwanego, ani badanie przez sąd z urzędu w procesie między przedsiębiorcą a konsumentem, czy postanowienia uzgodnione między stronami mają nieuczciwy charakter, a tym samym tzw. przeniesienie sporu na grunt stosunku podstawowego nie oznacza, że proces o zapłatę tego rodzaju weksla przestaje mieć charakter procesu wekslowego. W rzeczywistości jest jednak tak, że odwołanie się do stosunku podstawowego prowadzi przede wszystkim do uwzględnienia tego stosunku w ramach oceny zasadności dochodzonego roszczenia wekslowego. Inaczej mówiąc, przedmiotem powództwa opartego na wekslu nie jest stosunek podstawowy, lecz zobowiązanie wekslowe, choć zarzuty oparte na stosunku podstawowym mogą służyć obronie pozwanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r. w sprawie V CSK 575/18 i cytowane w nim orzecznictwo).

Niezasadny jest również zarzut powódki, jakoby Sąd I instancji, wbrew zasadzie swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c., dokonał ingerencji w treść stosunku łączącego strony. Wyrażona w przepisie art. 353 1 k.c. zasada nie jest absolutna, albowiem znajduje swoje ograniczenia wynikające wprost z samej treści przepisu. Zgodnie z nim strony choć mogą ułożyć stosunek prawny wedle własnego uznania, to ograniczone są w tym koniecznością pozostawania w granicach natury stosunku, prawa oraz zasad współżycia społecznego. Tym samym należy podnieść, że przedmiotowa umowa została zawarta z konsumentem, dla którego, jako podmiotu nierównorzędnego względem powoda jako profesjonalisty, ustawodawca przewidział szczególne środki ochrony przed przedsiębiorcami mogącymi stosować praktyki nieuczciwe. Strony korzystając ze swobody kontraktowej, którą zapewnia regulacja art. 353 1 k.c., nie mogą pomijać dodatkowych, ustawowych ograniczeń swobody kontraktowej, wynikających z art. 385 1 k.c. i następne. Stosowne postanowienia nie mogą kształtować ponoszonych przez konsumenta pozaodsetkowych kosztów kredytu w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (vide: Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 października 2021 r., III CZP 43/20).

W tych stanie rzeczy, powódka nie może się powołać na zasadę swobody umów z art. 353 1 k.c., albowiem postanowienia umowne muszą zostać poddane kontroli abuzywności. Stanowisko skarżącej co do tego, że Sąd I instancji dopuścił się ingerencji w treść przedmiotowego stosunku prawnego jest całkowicie błędne. Sąd ten nie zaingerował w treść przedmiotowego stosunku prawnego, ani nie ustalił nowej wysokości rat, tylko uwzględnił okoliczność, że z poszczególnych rat należy wyeliminować koszty, które wynikały z niedozwolonych klauzul umownych. Prawidłowe, a więc uwzględniające tylko wiążące konsumenta postanowienia umowne, rozliczenie wpłat doprowadziło do wniosku, że nie zaistniał stan uprawniający do wypowiedzenia umowy pożyczki. Nie było więc podstaw do postawienia całej należności w stan wymagalności, co prowadziło do dalszej konsekwencji - braku podstaw do wypełnienia weksla in blanco. Zatem, nie doszło do naruszenia art. 353 1 k.c.

Jako chybiony Sąd ocenił także zarzut naruszenia art. 359 § 1 k.c. w zw. z pkt 4.1 i pkt 1.2 umowy pożyczki. W żadnym razie nie można stwierdzić, iż Sąd Rejonowy przyjął, że powódce nie należą się odsetki umowne i za opóźnienie w pełnej wysokości. Sąd I instancji wprost wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (strona 15), iż powódka ma uzasadnione roszczenie jedynie o zapłatę kwot stanowiących sumę niespłaconego kapitału oraz umownych odsetek. Wysokość odsetek umownych Sąd określił na kwotę 1.932 zł, a zatem na kwotę tożsamą z kwotą odsetek umownych określonych w łączącej strony umowie. Natomiast jeśli chodzi o odsetki za opóźnienie jak sama nazwa wskazuje należne są one w przypadku opóźnienia w spłacie należności. Jednakże mając na względzie wszystkie poczynione dotąd ustalenia co do tego, iż nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy - bowiem po pierwsze powódka nie była uprawniona do jej wypowiedzenia a po drugie pisemne wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie nie zostały skutecznie doręczone pozwanej – nie można uznać, iż w przedmiotowej sprawie powstało opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek za opóźnienie. W związku z czym skoro nie można uznać, iż powstały jakiekolwiek odsetki za opóźnienie, to tym bardziej bezprzedmiotowe jawią się rozważania na temat ich wysokości.

Schylając się ku końcowi niniejszych rozważań i niejako w konsekwencji przedstawionej powyżej argumentacji za całkowicie niezasadne należało również uznać zarzuty naruszenia art. 720 § 1 k.c. oraz art. 5 k.c. Dla oceny zasadności zarzutu naruszenia art. 720 § 1 k.c. kluczową kwestią było ustalenie, czy doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy pozwanej przez powódkę, co nakładałoby na stronę pozwaną obowiązek natychmiastowego zwrotu pożyczki, a także czy powstała zaległość w spłacie uzasadniająca wypełnienie weksla.

Zgodnie z umową, jej wypowiedzenie skutkujące wymagalnością całej kwoty zadłużenia było możliwe, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej jednej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległość i w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Również zgodnie z deklaracją wekslową wypełnienie weksla było możliwe, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej pełnej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu do zapłaty należności w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania.

Jak już wyżej wskazano Sąd Rejonowy uznając, że pozwaną nie wiążą abuzywne postanowienia umowy w zakresie prowizji i opłaty za (...), dokonał odpowiedniego przeliczenia rat pożyczki. Znakiem tego ustalono, że kwota rat kredytu powinna plasować się na poziomie 233,92 zł. W tym stanie rzeczy, skoro pozwana do dnia 29 lipca 2019 roku wpłaciła na rzecz powódki kwotę 5.440 zł tj. kwotę odpowiadającą ponad 24 ratom po 233,92 zł, a łączna kwota należna powódce do momentu sporządzenia pisma o wypowiedzeniu umowy wynosiła 3.086,64 zł (17 x 233,92 zł), to powódka nie była uprawniona do wypowiedzenia umowy.

Mając na względzie, iż terminy upoważniające powódkę do wypowiedzenia umowy były tożsame z terminami uprawniającymi do wypełnienia weksla należało uznać, że powódka nie mogła również skutecznie dochodzić swego roszczenia w oparciu o weksel załączony do pozwu, bowiem wypełniła go niezgodnie z porozumieniem wekslowym.

Zatem w realiach przedmiotowej sprawy, przy uwzględnieniu powyższych uwag, przesłanki wypowiedzenia umowy i wypełnienia weksla spełnione nie zostały. W tej sytuacji bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 720 § 1 k.c.

Z kolei analizując treść sformułowanego przez skarżącą zarzutu naruszenia art. 5 k.c. trudno uznać, iż jest to zarzut naruszenia prawa materialnego a konkretnie wyżej wymienionego przepisu kodeksu cywilnego. Zarzut niniejszy jawi się jako polemika powódki z dokonaną przez Sąd Rejonowy oceną materiału dowodowego, a jego treść wręcz trudno odnieść do dyspozycji art. 5 k.c. Z treści zarzutu nie wynika bowiem, kto i w jaki sposób uczynił ze swego prawa użytek i z czym był on sprzeczny, czy to z ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa czy też z zasadami współżycia społecznego. Nie jest również jasne czy Sąd miałby dopuścić się naruszenia owego przepisu przez jego zastosowanie czy też niezastosowanie. Stąd też z uwagi na wskazane mankamenty w sformułowaniu zarzutu, brak jest możliwości jego merytorycznego rozpoznania. Abstrahując od powyższego, można jedynie wskazać, iż sądząc po treści zarzutu, aktualna w jego kontekście będzie przedstawiona przez Sąd Okręgowy argumentacja w zakresie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (w zakresie nieskuteczności doręczenia i wypowiedzenia umowy).

Podsumowując powyższe rozważania, Sąd Okręgowy podzielił wnioski Sądu Rejonowego, że pozwana ostatecznie zobowiązana być powinna do zwrotu kapitału pożyczki wraz z odsetkami umownymi oraz opłaty przygotowawczej. Za własne uznał też Sąd Okręgowy wyliczenia Sądu I instancji co do zmienionego w związku z tym harmonogramu spłat przewidującego równe raty miesięczne po 233,92 zł. W tym stanie rzeczy, skoro pozwana do dnia 29 lipca 2019 roku wpłaciła na rzecz powódki kwotę 5.440 zł tj. kwotę odpowiadającą ponad 24 ratom po 233,92 zł, a łączna kwota należna powódce do momentu sporządzenia pisma o wypowiedzeniu umowy wynosiła 3.086,64 zł (17 x 233,92 zł), to powódka nie była uprawniona do wypowiedzenia umowy. Jak słusznie uznał Sąd Rejonowy, nie został bowiem spełniony warunek w postaci przekroczenia o 30 dni opóźnienia w płatności kwoty równej jednej racie. Jednocześnie ze wskazanych w treści uzasadnienia przyczyn, ani wezwanie do zapłaty ani wypowiedzenie umowy nie zostało skutecznie doręczone pozwanej i tym samym nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy pożyczki.

Konkludując, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a zarzuty strony powodowej nie zasługiwały na uwzględnienie. Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 385 k.p.c., apelacja powódki podlegała oddaleniu.

Stosownie do treści art. 98 § 1 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi ma jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Mając na uwadze, iż apelująca przegrała proces, a pozwana nie poniosła kosztów związanych z udziałem w postępowaniu apelacyjnym, które można byłoby zasądzić od powódki na jej rzecz na podstawie w/w przepisu, Sąd nie orzekł o kosztach procesu.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: