Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III Ca 2449/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-07-29

Sygn. akt III Ca 2449/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 września 2022 r. w sprawie o sygn. akt I C 1273/20 G. O. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę, Sąd Rejonowy w Zgierzu:

1.  zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej
z siedzibą w W. na rzecz G. O. następujące kwoty:

a/ 22.692,72 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 kwietnia 2020 roku do dnia zapłaty;

b/ odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 3847,05 zł od dnia 14 kwietnia 2020 roku do dnia 24 czerwca 2020 roku;

c/ 5961 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

2.  umorzył postępowania w zakresie kwoty 3847,05 zł ;

3.  nakazał pobranie od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego
w Z. kwoty 2620,27 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:

W dniu 9 marca 2020 roku, w Ł. na Alejach (...), kierujący pojazdem R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) nie zachował należytej ostrożności podczas zmiany pasa ruchu i najechał na bok pojazdu J. (...)
o numerze rejestracyjnym (...) kierowanego przez P. O. i stanowiącego własność G. O.. W konsekwencji pojazd J. uległ zepchnięciu na przydrożne barierki. Pojazd sprawcy posiadał ubezpieczenie OC w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń w ramach polisy (...). Szkoda została zgłoszona w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń i zarejestrowana pod numerem szkody (...).

Pojazd J. użytkowany jest przez P. O. – syna powódki. Przed zdarzeniem z dnia 9 marca 2020 roku, pojazd uczestniczył w kolizji w dniu 5 czerwca 2019 roku, kiedy to uszkodzeniu uległ jego tył oraz lewy bok. Po tej kolizji pojazd został w pełni naprawiony. Naprawa oprócz prac blacharsko – lakierniczych obejmowała wtedy także naprawy mechaniczne. Samochód naprawiony został przy użyciu części oryginalnych.

Pismem z dnia 15 kwietnia 2020 roku ubezpieczyciel poinformował G. O., o przyznaniu odszkodowania w kwocie 41.148,74 zł w związku ze szkodą numer (...), na podstawie kosztorysu wykonanego przez rzeczoznawcę. Ubezpieczyciel wskazał przy tym, iż kalkulacja została sporządzona z uwzględnieniem rabatów na części
i materiały lakiernicze, jakie ubezpieczyciel ma wynegocjowane z dostawcami. Wskazano,
że w przypadku zakupu części oraz materiałów lakierniczych po cenie wyższej niż wskazana
w niniejszym kosztorysie, WARTA zastrzega sobie prawo do weryfikacji cen, do cen wskazanych w kosztorysie.

W dniu 18 kwietnia 2022 roku wykonano kalkulację naprawy nr 22/03/2020, dotyczącą szkody na pojeździe J. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Koszt naprawy przedmiotowego pojazdu na podstawie tejże oceny został ustalony na poziomie 67.287,15 zł. W kalkulacji wskazano między innymi na konieczność wymiany chłodnicy i sprawdzenia wahacza.

Pismem z dnia 28 maja 2020 roku G. O. wezwała Towarzystwo (...) Spółkę Akcyjną, do zapłaty kwoty 27.397,91 zł wraz
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie – w terminie 7 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.

Pismem datowanym na dzień 22 czerwca 2022 roku ubezpieczyciel poinformował pełnomocnika powódki o przyznaniu dopłaty do odszkodowania w kwocie 3847,05 zł .

W dniu 21 sierpnia 2020 roku W. przelała na rachunek pełnomocnika powódki kwotę 3847,05 zł tytułem dalszego odszkodowania.

Kwota wypłacona przez ubezpieczyciela była zbyt niska, aby przeprowadzić właściwą naprawę pojazdu.

W dniu 18 marca 2016 roku pozwane towarzystwo ubezpieczeń zawarło z (...) spółką z o.o. z siedzibą w K. jako warsztatem porozumienie nr (...),
na podstawie którego warsztat zobowiązał się udzielania pozwanej i klientom przez nią wskazanym rabatów na ceny nowych oryginalnych części zamiennych w celu ich wykorzystania w procesie likwidacji szkody, na poziomie 15% w przypadku pojazdów marki J.. R. miał być naliczany od ceny detalicznej obowiązującej w danym punkcie sprzedaży, a koszty ewentualnej przesyłki ponosić miał warsztat po zgłoszeniu się klienta wskazanego przez W. na podstawie numeru szkody i kosztorysu W.. Umowę zawarto ostatecznie na czas nieokreślony.

W dniu 12 lipca 2019 roku Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna zawarła z (...) Spółką z o.o. spółką komandytową z siedzibą w B. jako dostawcą porozumienie nr (...), na podstawie którego dostawca zobowiązał się udzielania pozwanej i klientom przez nią wskazanym rabatów na ceny materiałów lakierniczych na poziomie 40%. R. miał być naliczany od ceny detalicznej obowiązującej w danym punkcie sprzedaży, a koszty ewentualnej przesyłki ponosić miał warsztat
po zgłoszeniu się klienta wskazanego przez W. na podstawie numeru szkody i kosztorysu W.. Umowę zawarto na czas nieokreślony.

Uwzględniając zastosowanie oryginalnych części zamiennych oraz odpowiednie potrącenia, a także stawki stosowane przez warsztaty nieautoryzowane, świadczące wysoki standard usług (stawka 110 zł netto), uzasadniony koszy naprawy uszkodzeń w pojeździe marki J., związanych wyłącznie z kolizją zaistniała w dniu 9 marca 2020 roku, prowadzący
do przywrócenia go do stanu sprzed szkody wynosi 67.688,51 zł. Uzasadnione jest zastosowanie ubytku wartości w wysokości 30 % w zawiązku w wcześniejszym zarysowaniem nakładki zewnętrznej lusterka lewego oraz w wysokości 60 % w związku z wcześniejszym uszkodzeniem wykładziny progu prawego w postaci jej deformacji i pęknięcia. Charakter uszkodzenia osłony termicznej tłumika wskazuje, że mogło do niego dojść podczas kontaktu
z tą samą przeszkodą, w kontakcie z którą nastąpiło uszkodzenie płyty podłogowej, co wynika z faktu, iż dolne fragmenty osłony „licują” z dolną częścią płyty podłogowej, która uległa deformacji podczas przedmiotowej kolizji. Jeżeli doszło do uszkodzenia płyty podłogowej pojazdu, brak jest podstaw do stwierdzenia, że uszkodzenia osłony termicznej, miałyby powstać w innych okolicznościach. Za tym, że uszkodzenia te powstały w jednym przedziale czasu jest stan czystości krawędzi osłony termicznej w miejscach jej uszkodzenia. Natomiast uszkodzeniem kwalifikującym do naprawy płytę podłogową była jej deformacja. Uszkodzenia chłodnicy i kondensatora klimatyzacji zostały udokumentowane i są one wynikiem ich mechanicznego uszkodzenia. Taki charakter uszkodzeń powoduje utrudnienie wymiany ciepła pomiędzy czynnikiem, znajdującym się wewnątrz wymiennika ciepła,
a otoczeniem. W przypadku chłodnicy takie ograniczenie ma negatywny wpływ
na utrzymywanie optymalnej pracy silnika, zaś utrudniony przepływ powietrza przez kondensator ma przełożenie na zmniejszenie wydajności wychłodzenia czynnika. Z uwagi
na rodzaj materiału, z którego wykonano powyższe elementy oraz na konieczność zapewnienia precyzyjnie równomiernego rozłożenia lameli, naprawa przedmiotowych elementów jest nieopłacalna lub niemożliwa. Z uwagi na charakter oraz lokalizację uszkodzenia zderzaka tylnego, jego naprawa byłaby niecelowa w związku z czym, jedyną właściwą operacją naprawczą była wymiana tego elementu. Nakładka zderzaka wykonana jest z tworzywa sztucznego posiadającego tzw. pamięć kształtu polegającą na powrocie do pierwotnego kształtu przy prędkości zderzenia do około 5 km/h, co zapewnia wysoką zdolność pochłaniania energii. Odporność na odkształcenia zapewnia jednolita struktura materiału, z którego nakładka zderzaka jest wykonana. Szczególnie podatnym na częste oddziaływanie różnych sił jest krawędź tego elementu i jej okolice i dlatego zachowanie na niezmienionym poziomie wytrzymałości mechanicznej elementów w takich miejscach może mieć istotne znaczenie
dla trwałości elementy oraz bezpieczeństwa. W wyniku przedmiotowej kolizji doszło
do uszkodzenia nie tylko powłoki lakierowej nakładki zderzaka, ale również punktowych uszkodzeń struktury materiału umiejscowionych na jego krawędzi. Współczesne technologie naprawy elementów z tworzyw sztucznych nie zapewniłyby przywrócenia pierwotnych właściwości tego elementu w związku, z czym, poziom trwałości, a zarazem i skuteczności takiej naprawy byłby niezadowalający.

Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów szczegółowo opisanych pod poszczególnymi ustaleniami faktycznymi, zeznań świadka P. O., a także w oparciu o opinię biegłego sądowego w zakresie techniki samochodowej.

Za główną podstawę poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych Sąd przyjął
w sprawie opinię wydaną przez biegłego sądowego w oparciu o zawarty w aktach szkodowych
i złożony przez powódkę materiał dowodowy, w tym uzupełnione zdjęcia uszkodzeń pojazdu. Strona pozwana kwestionując zakres uszkodzeń wskazywała na brak możliwości ich uszkodzenia podczas kolizji z 9 marca 2020 roku, natomiast nie kwestionowała ani istnienia uszkodzeń, ani pochodzenia zdjęć z pojazdu powódki po przedmiotowej szkodzie. Okoliczności te uznać zatem zleżało za przyznane, a biegły w jasny i wyczerpujący sposób odniósł się do uwag strony pozwanej uzasadniając zakwalifikowanie osłony termicznej tłumika, kondensatora klimatyzacji i chłodnicy do wymiany. Biegły w oparciu o zgromadzony materiał wskazał jakie uszkodzenia pojazdu nie pozostawały w całości w związku
z przedmiotową szkodą, a zatem nie ma powodów do twierdzenia, że jego ocenia w zakresie pozostałych spornych części jest nieobiektywna czy nierzetelna. Tym samym w oparciu
o opinię biegłego z dnia 10 sierpnia 2021 roku i załączoną do niej kalkulację naprawy oraz opinie uzupełniające, w szczególności opinię uzupełniającą z dnia 24 lutego 2022 roku (data wpływu), Sąd ustalił, iż uzasadniony koszt naprawy pojazdu J. wynosi 67.688,51 zł.

W przedmiotowej sprawie biegły udzielił odpowiedzi na wszystkie zadane mu przez Sąd pytania zgodnie z posiadanymi wiadomościami specjalnymi i fachową wiedzą, przy uwzględnieniu przedstawionego mu materiału dowodowego. Analizowana opinia jest zupełna (kompletna i dokładna), komunikatywna (zrozumiała i jasna) oraz rzetelnie uzasadniona
(tj. logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy). Nie ujawniły się także żadne powody, które osłabiłyby zaufanie do wiedzy lub bezstronności biegłego.
Na wniosek obu stron Sąd dopuścił dowód z uzupełniających pisemnych opinii biegłego,
w których to biegły wszystkie wątpliwe kwestie wyjaśnił, a niezadowolenie strony pozwanej
z ostatecznych wniosków opinii nie jest podstawą do kierowania akt do innego biegłego.

Za wiarygodne Sąd uznał dowody z dokumentów (w tym dokumentacji z akt szkodowych załączonych na płycie CD) znajdujących się w aktach niniejszej sprawy,
a szczegółowo opisanych powyżej. Treść tych dokumentów nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez strony. Zostały one sporządzone w przepisanej prawem formie przez upoważnione do tego podmioty.

Sąd pominął wniosek strony pozwanej o uzupełnienie opinii biegłego przez wykonanie kalkulacji kosztów naprawy z uwzględnieniem oferowanych przez W. rabatów na części
i materiał lakierniczy uznając taką kalkulację za zbędną dla rozstrzygnięcia z przyczyn omówionych niżej.

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji uznał iż, powództwo podlegało uwzględnieniu w całości.

W pierwszej kolejność wskazać należy, iż stosownie do art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia, aż do wydania wyroku. Jak stanowi art. 203 § 4 k.p.c., Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności
są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa.

W niniejszej sprawie strona powodowa cofnęła pozew w części przed wydaniem wyroku. Cofnięcie pozwu nie naruszało powołanego wyżej przepisu art. 203 § 4 k.p.c. Wobec powyższego, na podstawie art. 355 § 1 k.p.c., postępowanie należało umorzyć co do kwoty 3847,05 zł tj. w zakresie w jakim strona powodowa pismem wniesionym w dniu
21 sierpnia 2020 roku dokonała cofnięcia pozwu z uwagi na dokonanie przez ubezpieczyciela zapłaty wyżej wskazanej kwoty. O umorzeniu Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku.

Warunki odpowiedzialności pozwanego określają w przedmiotowej sprawie przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia – art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c., art. 821 k.c. i art. 822 k.c. oraz regulujące odpowiedzialność cywilną posiadacza i kierowcy z tytułu czynów niedozwolonych – art. 436 § 2 k.c., a nadto ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 854). Na wstępnie należało podkreślić, że na żadnym etapie postępowania nie była kwestionowana zasada odpowiedzialności pozwanej wynikająca z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody.

Osią sporu pomiędzy stronami była jednak kwestia wysokości kosztów przywrócenia pojazdu marki J. do stanu sprzed szkody, a w szczególności ustalenie, czy ubezpieczyciel jest zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu przekraczających koszty naprawy zaproponowanej poszkodowanemu przez ubezpieczyciela, czy też - jak twierdziła pozwana - wypłacona już kwota odszkodowania w wysokości stanowi ekonomicznie uzasadniony kosztu naprawy pojazdu.

Nie ulega wątpliwości, że ubezpieczyciel odpowiada za normalne następstwa działania bądź zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odszkodowanie należy się tylko w granicach normalnego związku przyczynowego. Przepis art. 361 § 1 k.c. ujmuje związek przyczynowy między działaniem lub zaniechaniem zobowiązanego a powstałym skutkiem w postaci szkody jako konieczną przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej. Związek przyczynowy,
o którym mowa w art. 361 § 1 k.c. pełni więc podwójną rolę: z jednej strony decyduje o tym, czy dana osoba w ogóle odpowiada za wyrządzoną szkodę (zasada odpowiedzialności nie jest kwestionowana), z drugiej zaś – zakreśla granice tej odpowiedzialności. Wskazana dyspozycja statuuje zasadę pełnego odszkodowania i obejmuje wszelkie poniesione straty (utracone korzyści pozostają poza sferą zainteresowania w niniejszym sporze). Wynika to jednoznacznie ze sformułowania art. 361 § 2 k.c. – „w powyższych granicach”, czy w granicach określonych w § 1 art. 361 k.c. „naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby szkody mu nie wyrządzono”. Zawarte w nim unormowanie opiera się na założeniach teorii przyczynowości adekwatnej i przyjmuje,
iż naprawienie szkody powinno nastąpić poprzez przywrócenie stanu poprzedniego bądź też zapłatę odszkodowania pieniężnego – zależnie od wyboru poszkodowanego.

Odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń należy się według zasad określonych
w art. 363 § 2 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. co oznacza, iż jego wysokość ma odpowiadać kosztom usunięcia różnicy w wartości majątku poszkodowanego, a ściślej – kosztom przywrócenia pojazdowi jego wartości sprzed wypadku.

W orzecznictwie przyjmuje się, że odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne
i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu ustalone według cen występujących
na rynku lokalnym, przy czym ubezpieczyciel jest zobowiązany zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było konieczne do naprawienia rzeczy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku, III CZP 32/03, OSNC 2004, nr 4, poz. 51). Jednocześnie przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega
na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów, to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy
do stanu poprzedniego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 roku, III CRN 223/80, OSNCP 1981, nr 10, poz. 186).

Odnosząc się do zarzutów pozwanego ubezpieczyciela, wskazać należy, że zgodnie
z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego roszczenie o świadczenia należne od zakładu ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia komunikacyjnego odpowiedzialności cywilnej (OC)
z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego, czy naprawa została już dokonana, a wysokość świadczeń obliczać należy na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych sposobów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów niezbędnych materiałów i robocizny według cen z daty ich ustalenia. Naprawa pojazdu przed uzyskaniem świadczeń z ubezpieczenia i jej faktyczny zakres nie ma zasadniczego wpływu na powyższy sposób ustalenia ich wysokości .

Wobec powyższego należy stwierdzić, iż szkodą poniesioną przez poszkodowanego jest sam fakt pogorszenia stanu należącego do niego pojazdu, a wysokość szkody uzależniona jest jedynie od ekonomicznie uzasadnionych kosztów jego naprawy bez względu na to, czy naprawa ta w ogóle nastąpiła lub ma nastąpić. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów dokonanej naprawy, niezależnie od tego czy naprawa została dokonana oraz czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza tą rzecz naprawić.Jednocześnie podkreślić należy, że z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, iż poszkodowany ma prawo dokonania wyboru warsztatu, któremu zleci naprawę samochodu, o ile koszty naprawy wyliczone przez ten warsztat będą konieczne i ekonomicznie uzasadnione, a stosowane stawki robocizny będą mieścić się granicach stawek stosowanych na lokalnym rynku. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 13.06.2003 r., sygn. akt III CZP 32/03 podkreślił, iż poszkodowanemu przysługuje wybór odpowiedniego warsztatu naprawczego, któremu powierzy on dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu. Warsztaty te mogą posługiwać się różnymi cenami w zakresie tych samych lub podobnych prac naprawczych.

W niniejszej sprawie w Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego, że uzasadniony koszt naprawy przedmiotowego, obejmujący uszkodzenia powstałe w wyniku zdarzenia z dnia
9 marca 2020 roku i pozwalający na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia pojazdu przy stawce roboczogodziny na poziomie 110,00 zł wynosi 67.688,51 brutto.

Zauważyć przy tym należy, iż brak było podstaw do uznania, iż w niniejszej sprawie winny mieć zastosowanie rabaty na części zamienne na poziomie 15% oraz rabat na koszty materiałów lakierniczych na poziomie 40%. Wskazać należy na znaczną odległość firm mających oferować rabaty od rynku lokalnego, na którym dokonana winna być naprawa
i obarczenie poszkodowanego koniecznością zamówienia odpowiednich części i materiałów. Co więcej winno to nastąpić w oparciu o kosztorys W., a ten nie uwzględniał wszystkich niezbędnych operacji naprawczych i uszkodzeń. Tym samym zgodnie z treścią porozumienia nie wszystkie niezbędne części i materiały mogłyby być objęte rabatami. Przede wszystkim jednak zawarte przez W. porozumienia w tym zakresie wskazują jednoznacznie, że rabaty zostaną udzielone od cen detalicznych stosowanych w danym punkcie sprzedaży, a zatem nie wiadomo od jakich cen. W szczególności brak jest podstaw do uznania, że rabaty te miałyby obowiązywać w odniesieniu do cen z programu A.. Nadto to powódce jako poszkodowanej przysługiwało prawo wyboru w jaki sposób naprawa przedmiotowego pojazdu miałaby być przeprowadzona i czy w ogóle zamierza pojazd naprawić.

Powyższe oznacza to zatem, iż kalkulacja kosztów naprawy przedstawiona przez stronę powodową nie była wyliczeniem istotnie zawyżonym. W toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu tytułem zwrotu kosztów naprawy pojazdu łączną kwotę na 44.995,79 zł. Tym samym Sąd za zasadne uznał zasądzenie kwoty 22.692,72 zł tytułem brakującej części odszkodowania z związku z uszkodzeniem przedmiotowego pojazdu, stanowiącej różnicę między uzasadnionym kosztem naprawy przedmiotowego pojazdu,
a kwotą już wypłaconą przez pozwane towarzystwo ubezpieczeń na etapie postępowania likwidacyjnego. (67.688,51 zł – 44.995,79 zł). Taką też kwotę Sąd zasądził od pozwanego towarzystwa ubezpieczeń na rzecz powódki, o czym to orzekł w pkt 1 lit. a) wyroku.

Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Początek okresu, za który można żądać odsetki wyznaczany powinien być przez termin wymagalności roszczenia. W art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń postanowiono, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Strona powodowa żądała zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty odszkodowania od 14 kwietnia 2020 roku, a szkoda zgłoszona została najpóźniej w dniu 12 marca 2020 roku o czym świadczy pismo W. z tego dnia (k. 26). Uznając powyższe żądanie za uzasadnione Sąd zasądził odsetki ustawowe od kwoty odszkodowania od 14 kwietnia 2020 roku, zgodnie z żądaniem strony powodowej.

Jednocześnie biorąc pod uwagę fakt, iż dopiero po wytoczeniu powództwa w niniejszej sprawie, pismem datowanym na dzień 22 czerwca 2022 roku ubezpieczyciel poinformował pełnomocnika powódki o przyznaniu dopłaty do odszkodowania w kwocie 3847,05 zł, która wpłynęła na rachunek pełnomocnika powódki w dniu 25 kwietnia 2020 roku, Sąd zasądził także odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 3847,05 zł od 14 kwietnia 2020 roku do dnia
24 czerwca 2020 roku, zgodnie z żądaniem strony powodowej.

Mając na względzie, iż powódka wygrała niniejszą sprawę w całości o kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zasądzając od Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz G. O. kwotę 5961 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą to składają się następujące kwoty: 3600 złotych wynagrodzenia występującego w sprawie pełnomocnika będącego radcą prawnym (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych), 34 złote opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 21, k. 98), 1005 złotych opłaty sądowej od pozwu (k.3), 322 zł opłaty od rozszerzonego powództwa (k. 186) oraz 1000 zł zaliczki na biegłego (k. 102). O powyższym czym Sąd orzekł w pkt 1 lit. c) wyroku.

Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu poniósł tymczasowo koszty w łącznej wysokości 2.620,27 zł, na które to składają się koszty wynagrodzenia biegłego (666,91 zł
– k. 151; 734,63 zł – k. 182; 694,13 zł – k. 210; 528,35 zł – k. 233), przy uwzględnieniu nierozliczonej kwoty zaliczki uiszczonej przez stronę powodową w kwocie 3,75 zł. Zgodnie
z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych od pozwanego należało nakazać pobranie powyższej kwoty, o czym to sąd orzekł w pkt 3 wyroku.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, skarżąc orzeczenie w części, tj. w zakresie punktu 1. oraz punktu 3. Wydanemu rozstrzygnięciu zarzucił:

1. nierozpoznanie przez Sąd I instancji istoty sprawy, skutkujące nieprzeprowadzeniem postępowania dowodowego w części, tj. pominięciem przez Sąd I instancji wniosków dowodowych pozwanego o wydanie opinii przez biegłego w zakresie ustalenia kosztów naprawy z zastosowaniem rabatów proponowanych przez pozwanego, w sytuacji gdy wniosek ten został zgłoszony w celu wykazania istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności,

2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.. w wyniku dokonania niewszechstronnej i dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności kalkulacji napraw pozwanego, decyzji płatniczych oraz porozumień rabatowych, poprzez:

a) nienadanie odpowiedniego znaczenia dowodowego ww. dokumentów, co prowadziło do pominięcia przez Sąd I instancji okoliczności, iż poszkodowany nie korzystając z ofert rabatowych przyczynił się do maksymalizacji rozmiarów szkody i naruszył obowiązek współdziałania z wierzycielem przy naprawieniu szkody oraz poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że kwestia ewentualnego dysponowania przez ubezpieczyciela rabatami na części zamienne i materiały lakiernicze pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, w sytuacji gdy powód dochodził hipotetycznych kosztów naprawy, a zastosowanie rabatów oferowanych przez pozwanego było również hipotetycznie możliwe,

b) poprzez nienadanie odpowiedniego znaczenia faktowi, iż powód dochodzi zwrotu hipotetycznych kosztów naprawy metodą kosztorysową, a nie rzeczywiście poniesionych kosztów, wobec czego tym bardziej uzasadnione jest przyjęcie za zasadne kosztów naprawy uwzględniającego rabaty na części zamienne i materiały lakiernicze, tym bardziej, że biegły nie wykluczył możliwości ich zastosowania,

c) nieprawidłowe przyjęcie, że ze względu na znaczną odległość firm mających oferować rabaty od rynku lokalnego, na którym dokonywana była naprawa i obarczenie poszkodowanego koniecznością zamówienia odpowiednich części i materiałów, nie było możliwości skorzystania z rabatów proponowanych przez pozwanego, w sytuacji gdy części i materiały z rabatami są wysyłane bezpłatnie do każdego miejsca w Polsce, a zatem odległość nie ma żadnego znaczenia dla naprawy i czasu naprawy,

d) nieprawidłowe przyjęcie, że nie wiadomo od jakich cen zostały zastosowane rabaty, w sytuacji gdy ceny podane w kosztorysie są cenami zrabatowanymi, a zatem było widać od jakich cen zastosowano rabaty,

3. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez nieuzasadnione przyjęcie przez Sąd I instancji w rozstrzygnięciu, że uzasadnionym kosztem naprawy przedmiotowego pojazdu była kwota 67.688,51 zł brutto obejmująca zastosowanie części oryginalnych jakości O z pominięciem rabatów proponowanych przez pozwaną oraz uwag pozwanego do opinii biegłego, w sytuacji gdy pozwana kwestionowała opinie biegłego i wskazywała merytoryczne zarzuty i uwagi co do kwestii dotyczących osłony termicznej, zderzaka, chłodnicy i kondensatora, a zatem brak było podstaw do przyjęcia za uzasadnione kosztów naprawy ustalonych przez biegłego,

4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 361 § 1 k.c. i art. 363 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że pozwana ponosi odpowiedzialność gwarancyjną z tytułu kosztów naprawy pojazdu, liczonych w oparciu o hipotetyczne, maksymalne na rynku koszty naprawy, które nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym w związku z powstałą szkodą z tego względu, iż powód nie wykazał, aby poniósł takie koszty i dochodzi odszkodowania „kosztorysowo”, zaś celowy i ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy, pozwalający na przywrócenie stanu poprzedniego pojazdu, uwzględniać winien możliwe do uzyskania za pośrednictwem pozwanej rabaty na części zamienne i materiały lakiernicze, które były gwarantowane przez pozwaną,

5. naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 354 § 2 k.c. oraz w zw. z art. 826 § 1 k.c. oraz w zw. art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przez jego niezastosowanie i pominięcie przy określaniu uzasadnionych kosztów naprawy, że poszkodowany ma obowiązek współdziałać z ubezpieczycielem w wykonaniu zobowiązania i dążyć do minimalizacji szkody, a zatem skoro został poinformowany o możliwości nabycia części zamiennych i materiałów lakierniczych z uwzględnieniem rabatów to powinien z takiej możliwości skorzystać, tym bardziej, że powód dochodził hipotetycznych, a nie rzeczywistych kosztów naprawy. Skutkowało to błędnym przyjęciem, że uzasadnione koszty naprawy winny uwzględniać jedynie części jakości O, z pominięciem gwarantowanych rabatów na części jakości O oraz materiały lakiernicze,

6. naruszenie przepisów prawa materialnego- art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. poprzez niezastosowanie skutkujące błędnym uznaniem że pozwany pozostawał w opóźnieniu już od 14.04.2020 r., podczas gdy dochodzone kwoty miały charakter sporny do chwili wyrokowania,

7. naruszenie przepisów prawa materialnego- art. 481 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c. poprzez niezastosowanie skutkujące nieprawidłowym zasądzeniem od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od umorzonej kwoty 3847,05 zł z uwagi na wypłacenie kwoty głównej po wytoczeniu powództwa, w sytuacji, gdy pozew został doręczony pozwanej dopiero w dniu 24.07.2020r., a zatem pozwana nie miała wiedzy o wytoczonym powództwie, a zatem chciała dokonać dopłaty odszkodowania w toku postępowania likwidacyjnego.

W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego, w tym o kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie wniósł o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie zaskarżenia poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, a także poprzez rozliczenie kosztów procesu stosownie do wyniku sprawy zweryfikowanego w toku instancji oraz o rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania przed sądem I oraz II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.

Wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisemnej opinii uzupełniającej biegłego zgodnie z wnioskiem dowodowym pozwanego o ustalenie kosztów naprawy z uwzględnieniem rabatów na oryginalne części zamienne i materiały lakiernicze.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za II instancję według norm prawem przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu.

Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu nie są obarczone błędem i znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje zatem wskazane ustalenia za własne.

Wobec sformułowania przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, należało odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów procedury w pierwszej kolejności, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania, co do kolejnych zarzutów apelacyjnych. Jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania, mogą być bowiem podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Okręgowy pominął złożone w apelacji wnioski dowodowe na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy i nieprzydatne do wykazania faktu.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. także w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie. Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. byłby skuteczny tylko wówczas, gdyby apelujący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, LEX nr 172176). Prawidłowo skonstruowany zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. powinien być połączony z zarzutem błędnych ustaleń faktycznych. W apelacji powinno zostać zatem wyjaśnione, które dowody, w jakim zakresie i dlaczego, zdaniem strony skarżącej, zostały przez Sąd ocenione z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji, które ustalenia faktyczne tego Sądu są wadliwe i jakie powinny być ustalenia prawidłowe, ewentualnie jakich ustaleń zabrakło w zaskarżonym wyroku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt I ACa 719/16, LEX nr 2200318). Tym wymogom nie odpowiada apelacja strony pozwanej.

Wskazać bowiem należy, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, a dokonana ocena dowodów nie budzi żadnych zastrzeż pod kątem jest zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Stawiane przez apelującego zarzuty w istocie nie dotyczą błędów w ustaleniach faktycznych czy ocenie dowodów, a sprowadzają się do zakwestionowania zinterpretowania faktów w kontekście przepisów prawa materialnego. Apelacja w części poświęconej zarzutowi rzekomego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w istocie nie zarzuca ani jednego wadliwie ustalonego faktu, to jest istnienia bądź braku określonego układu rzeczy bądź zjawisk. Wskazać należy, że Sąd Rejonowy, wbrew przekonaniu apelanta, prawidłowo ocenił dowód z opinii biegłego z dziedziny techniki samochodowej. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, pozwany nie wykazał w postępowaniu dowodowym, aby uszkodzone w wyniku kolizji drogowej z dnia 9 marca 2020 roku części zamienne były innymi niż o jakości O, dlatego nie zaktualizowały się przesłanki do zastosowania zamienników części innej jakości w ramach ostatecznie przyjętej wyceny kosztów naprawy. Należy również wskazać, że pracownik strony pozwanej nie wykazał podczas oględzin, że części, które zakwalifikował do wymiany nie były oryginalne, a to na pozwanym spoczywał ciężar udowodnienia tego faktu. Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego, zarzuty skarżącego stanowią jedynie polemikę z prawidłową oceną dowodów i poczynionymi w jej wyniku prawidłowymi ustaleniami faktycznymi Sądu.

Należy także wskazać, iż sposób wyliczenia szkody z uwzględnieniem zaproponowanych pozwanemu rabatów, choć korzystny dla pozwanego, to stałby w opozycji do prawa poszkodowanego do wyboru sposobu naprawienia szkody. W żadnej mierze nie można zgodzić się z twierdzeniem pozwanego, że nieskorzystanie z oferty ubezpieczyciela dotyczącej nabycia części zamiennych i materiałów lakierniczych z rabatem stanowiło przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody. Sąd Rejonowy w sposób wyczerpujący przedstawił w uzasadnieniu powody, dla których proponowany przez pozwanego sposób wyliczenia kosztów naprawy pojazdu powoda nie mógł zostać zastosowany w niniejszej sprawie. Biegły jasno w opinii wskazał, iż zasadne było zakwalifikowanie do wymiany elementu osłony termicznej silnika, natomiast chłodnica i kondensator klimatyzacji zostały udokumentowane w wystarczający sposób.

Niezasadnymi jawią się także podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Sąd Okręgowy uznał zarzuty naruszenia art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 363 § 1 k.c. oraz art. 354 § 2 k.c. w zw. z art. 826 § 1 k.c. oraz art. 16 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych za nietrafne. Na wstępie tej części rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 361 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. Z art. 363 § 2 k.c. wynika, że poszkodowany może wybrać, czy naprawienie szkody ma nastąpić przez przywrócenie do stanu poprzedniego czy przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Poszkodowany może te roszczenia kierować bezpośrednio do ubezpieczyciela, który odpowiada w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego. Z przepisów kodeksu cywilnego oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wynika, że naprawienie szkody przez ubezpieczyciela może polegać tylko na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej. Nawet więc gdy poszkodowany wybiera naprawienie szkody przez przywrócenie do stanu poprzedniego, to świadczenie zakładu ubezpieczeń sprowadzi się do wypłaty sumy pieniężnej. Skoro ma ona jednak pełnić taką samą funkcję jak przywrócenie do stanu poprzedniego, to wysokość tego odszkodowania powinna pokryć wszystkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki niezbędne dla przywrócenia stanu poprzedniego uszkodzonego pojazdu (tak m. in. SN w uchwale z dnia 12.04.2012 r., III CZP 80/11, Legalis nr 447330). Odpowiedzialnością ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej objęte są - jako „niezbędne i ekonomicznie uzasadnione” - koszty naprawy pojazdu ustalone według cen, którymi posługuje się swobodnie wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu, choćby odbiegały (były wyższe) od cen przeciętnych, jeżeli tylko odpowiadają cenom stosowanym przez usługodawców na lokalnym rynku (tak m. in. SN w uchwałach z dnia 13.06.2003 r., III CZP 32/03, OSNC 2004, nr 4, poz. 51 i z dnia 24.08.2017 r., III CZP 20/17, Legalis nr 1651540 oraz w postanowieniu z dnia 24.02.2006 r., III CZP 91/05, Legalis nr 106097).

Powstanie i wysokość roszczenia z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle ma taki zamiar. Jeśli zatem naprawa samochodu i rzeczywiste poniesienie kosztów z tego tytułu nie jest warunkiem koniecznym dla dochodzenia odszkodowania, koszty naprawy określone przez specjalistyczny warsztat wskazane w opinii biegłego stosownej specjalności mogą być miernikiem dla ustalenia odszkodowania należnego stronie powodowej (tak m. in. SN w wyroku z dnia 27.06.1988 r., I CR 151/88, Legalis nr 26337). Dokładnie rzecz biorąc, wysokość świadczeń oblicza się na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych sposobów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów niezbędnych materiałów i robocizny według cen z daty ich ustalenia. Przy takim ujęciu szkodą nie jest więc poniesiony przez poszkodowanego wydatek na naprawę pojazdu, lecz szacunkowa wysokość tych wydatków, przy czym żadne przepisy prawa nie nakładają na poszkodowanego obowiązku naprawienia uszkodzonego pojazdu.

Wynikający z art. 354 § 2 k.c. obowiązek współpracy poszkodowanego z ubezpieczycielem poprzez przeciwdziałanie zwiększeniu szkody i minimalizowanie jej skutków, w żadnym razie nie może oznaczać ograniczenia jego uprawnień – w szczególności prawa wyboru sposobu naprawienia już istniejącej (od dnia zdarzenia) szkody, a także swobody decyzji co do wyboru warsztatu naprawczego (jeśli poszkodowany zdecyduje się uszkodzony pojazd naprawić). Obowiązek ten nie może być w związku z tym poczytywany za równoznaczny z obligacją skorzystania z możliwości przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody w warsztacie współpracującym z pozwanym, bądź też wymaganiem, aby w każdym przypadku braku dostępności części uwzględnionych w kalkulacji pozwanego ubezpieczyciela we wskazanych tam cenach (z rabatem) zachodził obowiązek skontaktowania się z pozwanym. W ocenie Sądu Okręgowego, przypisanie poszkodowanemu naruszenia tego obowiązku można byłoby rozważać tylko w razie wykazania świadomości i niedbalstwa poszkodowanego przy skorzystaniu z usług podmiotu stosującego stawki wygórowane (i to rażąco) w stosunku do występujących na lokalnym rynku, a następnie domagania się odszkodowania w zawyżonej wysokości na podstawie faktur za naprawę pojazdu (in concreto), co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca (tak m. in. SN w uchwale z dnia 13.06.2003 r., III CZP 32/03, OSNC z 2004 r., nr 4, poz. 51). Nie można również utracić z pola widzenia, że poszkodowany – jeśli się na to zdecyduje – ma prawo swobodnie nabyć części niezbędne do dokonania naprawy w miejscu swego zamieszkania i nie ma obowiązku ich zakupu od podmiotu funkcjonującego w innej miejscowości, co każdorazowo wiązać się musi także z czasem transportu oraz problemami w razie ewentualnej reklamacji. Ponadto, w zakresie wyboru warsztatu czy też sprzedawcy części, za istotny należy także uznać aspekt zaufania pomiędzy stronami takiej transakcji. W konsekwencji wymaganie od poszkodowanego, aby samodzielnie dokonywał zakupu części uznać należy za bezpodstawne.

Wskazać bowiem należy, że zgodnie z ugruntowanym zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie poglądem, podzielanym przez Sąd Okręgowy, współpraca wierzyciela z dłużnikiem, o której mowa w art. 354 § 2 k.c., w odniesieniu do ubezpieczeniowego stosunku odszkodowawczego, polega na uzgodnieniu spraw podstawowych, takich jak – w przypadku szkody w pojeździe – przesądzenie sposobu przywrócenia stanu sprzed wypadku (czy samochód nadaje się do naprawy, czy też celowe jest przeznaczenie go do skasowania) oraz stwierdzenie, czy zasadnicze podzespoły samochodu (np. silnik lub karoseria) będą podlegały wymianie, czy tylko naprawie (tak m. in. SN w wyroku z dnia 25.04.2002 r., I CKN 1466/99, Legalis nr 55215 i postanowieniu z dnia 27.11.2003 r., III CZP 78/03, Legalis nr 59858, a także Z. Banaszczyk, Komentarz do art. 363 Kodeksu cywilnego [w:] K. Pietrzykowski [red.] Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz do art. 1 – 449(10), C.H.Beck, 2018, Legalis).

Nie powielając wyżej wskazanej argumentacji należy stwierdzić, iż zastosowanie części zamiennych o jakości O było w pełni uzasadnione, a koszty naprawy z wykorzystaniem tych części pozostawały w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem. Gdyby bowiem szkody nie wyrządzono, pojazd posiadałby części oryginalne z logo producenta, z których był zbudowany. Nie można zgodzić się z twierdzeniem pozwanego, że nieskorzystanie z oferty ubezpieczyciela dotyczącej nabycia części zamiennych i materiałów lakierniczych z rabatem stanowiło przyczynienie się do zwiększenia rozmiaru szkody. Sąd Rejonowy w sposób wyczerpujący przedstawił w uzasadnieniu powody, dla których proponowany przez pozwanego sposób wyliczenia kosztów naprawy pojazdu powoda nie mógł zostać zastosowany w niniejszej sprawie. Jak wskazał biegły, koszty naprawy przy zastosowaniu części o jakości porównywanej do części oryginalnych kształtuje się na poziomie 67.688,51 zł brutto. Skoro zatem pozwany w ramach odszkodowania wypłacił powodowi kwotę 44995,79 zł, żądanie pozwu w wysokości 22.692,72 zł jest w pełni zasadne.

Zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. również okazał się chybiony. Sąd Okręgowy podziela przy tym pogląd, wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 października 1994 roku (por. I CRN 121/94, OSNC 1995/1/21), że dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia. Zasądzenie odsetek od daty późniejszej, aniżeli wyznaczonej przez przepis art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres wyznaczony tą datą i stanowiłoby nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika, skłaniające go niekiedy do jak najdłuższego zwlekania z opóźnionym świadczeniem pieniężnym w oczekiwaniu na orzeczenie Sądu znoszącego obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres. Z treści przepisu art. 14 ust. 1 wskazanej ustawy wynika, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Pozwany, nie spełniając świadczenia w terminie popadł w opóźnienie od dnia 12 kwietnia 2020 roku, zatem po upływie 30 dni od zgłoszenia szkody przez powoda., zatem zgodnie z żądaniem powoda Sąd zasądził odsetki od dnia 14 kwietnia 2020 roku. Prawidłowo także Sąd pierwszej instancji zasądził odsetki co do kwoty 3.847,05 zł od dnia 14 kwietnia 2020 roku do 24 czerwca 2020 roku skoro strona powodowa na koncie odnotowała dopłatę 25 czerwca 2020 roku .

W tym stanie rzeczy Sąd odwoławczy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.. Mając na uwadze, iż apelujący przegrał proces, a powód poniósł koszty związane z udziałem w postępowaniu apelacyjnym, należało zwrócić mu żądane koszty. Na koszty te składały się koszty ustanowienia pełnomocnika w sprawie w kwocie 1800 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1964).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Sabina Szwed
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: