III Ca 2526/21 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2023-12-27
III Ca 2526/21
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 14 października 2021 r., wydanym w sprawie z wniosku J. K. z udziałem I. K. (1) o podział majątku wspólnego, Sąd Rejonowy w Pabianicach:
I. ustalił, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków J. K. i I. K. (1) wchodzą:
1. nakłady z majątku wspólnego stron na majątek odrębny J. K., stanowiący lokal mieszkalny Nr (...) położony w P. przy ulicy (...) – o wartości 32.000,00 zł;
2. ruchomości o łącznej wartości 4.845,00 zł, znajdujące się w lokalu mieszkalnym Nr (...) położonym w P. przy ulicy (...), tj. lodówka marki E. o wartości 650,00 zł, kuchnia gazowa marki A. o wartości 300,00 zł, okap kuchenny marki A. o wartości 150,00 zł, pralka o wartości 500,00 zł, 4 wiszące i 3 stojące szafki kuchenne o łącznej wartości 280,00 zł, stolik w formie blatu o wartości 25,00 zł, 2 taborety o łącznej wartości 30,00 zł, komplet mebli stołowych, składający się ze stołu, 6 krzeseł, wiszącej witryny i niskiej komody o łącznej wartości 1.440,00 zł, wersalka o wartości 200,00 zł, 2 pufy o wartości łącznej 40,00 zł, dywanu o wartości 150,00 zł, obraz w technice oleodruku o wartości 150,00 zł, szafa dwudrzwiowa o wartości 270,00 zł, szafa jednodrzwiowa o wartości 200,00 zł, stolik pod telewizor o wartości 70,00 zł, szklany stolik kawowy o wartości 120,00 zł, witryna przeszklona o wartości 270,00 zł;
3. nakłady oraz naniesienia i nasadzenia poczynione na (...) Nr (...) o powierzchni 425 m 2,, położony w P. na terenie Rodzinnego O. Działkowego (...), o łącznej wartości 56.012,00 zł;
4. ruchomości o łącznej wartości 970,00 zł, znajdujące się w (...) Nr (...) o powierzchni 425 m 2, położonym w P. na terenie Rodzinnego O. Działkowego (...), tj. lodówka marki A. o wartości 600,00 zł, 7 szafek kuchennych o łącznej wartości 100,00 zł, kanapa o wartości 100,00 zł, 2 fotele o łącznej wartości 100,00 zł, ława o wartości 70,00 zł;
II. ustalił, że udziały stron w majątku wspólnym nie są równe i wynoszą: 40 % jako udział wnioskodawcy i 60 % jako udział uczestniczki postępowania;
III. dokonał podziału majątku wspólnego uczestników postępowania poprzez przyznanie na wyłączną własność wnioskodawcy rzeczy opisanych w punkcie I. ppkt 1. i 2., a na wyłączną własność uczestniczki postępowania rzeczy opisanych w punkcie I. ppkt 3. i 4.,
IV. zasądził od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy kwotę 685,80 zł tytułem dopłaty w celu wyrównania udziałów oraz rozliczenia nakładów, płatną w terminie 1 miesiąca od dnia uprawomocnienia się postanowienia, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności;
V. przyznał pełnomocnikowi wnioskodawcy kwotę 2.952,00 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i nakazał wypłacić tę kwotę ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Pabianicach;
VI. przyznał pełnomocnikowi uczestniczki postępowania kwotę 4.428,00 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i wypłacić tę kwotę ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Pabianicach.
Apelację od tego orzeczenia wywiódł wnioskodawca, zaskarżając je w całości, domagając się jego zmiany poprzez oddalenie wniosku o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, ustalenie, że w skład majątku wspólnego uczestników wchodzi prawo użytkowania (...) Nr (...) o powierzchni 425 m 2 wraz z nasadzeniami i roślinami oraz wyposażeniem w postaci altanki drewnianej, lodówki, szafek kuchennych , kanapy, foteli, ławy o łącznej wartości 56.982,00 zł, a także przedmioty majątkowe w postaci lodówki E., kuchni gazowej A., okapu A., pralki, szafek kuchennych, stolika, taboretu, stołu, krzeseł, witryny, komody, wersalki, pufy, dywanu i obrazu o łącznej wartości 3.915,00 oraz poprzez dokonanie podziału tego majątku polegające na przyznaniu uczestniczce postępowania prawa użytkowania (...) Nr (...) o powierzchni 425 m 2 wraz z nakładami w postaci nasadzeń i roślin oraz wyposażeniem w postaci altanki drewnianej, lodówki, szafek kuchennych, kanapy, foteli, ławy o łącznej wartości 56.982,00 zł, przyznaniu wnioskodawcy ruchomości w postaci lodówki, kuchni gazowej, okapu, pralki, szafek kuchennych, stolika, taboretu, stołu, krzeseł, witryny, komody, wersalki, pufy, dywanu i obrazu o łącznej wartości 3.915,00 zł oraz zasądzeniu od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy kwoty 26.533,50 zł spłaty tytułem dopłaty w celu wyrównania udziałów oraz rozliczenia nakładów w terminie miesiąca od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności; ponadto pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu przed Sądami obu instancji, które nie zostały pokryte w całości ani w części. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
- ⚫
-
art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie dokonania wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji:
-
przyjęcie, że to I. K. (1) w większym stopniu przyczyniła się do powstania majątku uczestników, podczas gdy oboje uczestnicy w trakcie trwania związku małżeńskiego pracowali, a wnioskodawca – według oświadczenia samej uczestniczki – uzyskiwał większe wynagrodzenie niż ona, a nadto wykonywał w domu prace remontowe i gospodarcze (wybudował m.in. altanę na działce w P.), co w konsekwencji winno prowadzić do konkluzji, że uczestnicy w takim samym stopniu budowali majątek małżeński.
Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: przesłuchanie uczestniczki postępowania (ReCourt z 12.07.2017 r. ,00:27:50-00:36:20, 01:09:21 - 01:22:46), zeznania świadka Ł. K. (ReCourt z 11.09.2019 r.. 01:10:00 - 01:30:20, 01:38:45-01:42:09), zeznania świadka R. B. (ReCourt z 14.02.2018 r. 00:56:25-00:59:00), zeznania świadka W. T. (ReCourt z 13.12.2017 r. 00:37:02-00:58:28, 01:15:15-01:19:59), zeznania świadka R. P. (ReCourt z 14.02.2018 r. 00:45:50- 00:47:29); -
przyjęcie, że J. K. co najmniej jakąś część swojego wynagrodzenia przeznaczał na alkohol, podczas gdy wnioskodawca wprost wskazywał, iż całe wynagrodzenie oddawał uczestniczce, zaś alkohol kupował za środki pochodzące z premii oraz środki uzyskiwane z podejmowania się dodatkowych prac. Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: przesłuchanie uczestniczki (ReCourt z 12.07.2017 r., 00:20:18-00:20:42 01:09:21 - 01:22:46);
-
przyjęcie, że I. K. (1) zmuszona była do spłaty długów „(…) wygenerowanych (…)” przez J. K., podczas gdy wszystkie zobowiązania finansowe były zaciągane przez uczestników wspólnie na pokrycie potrzeb małżonków i prowadzonego przez nich gospodarstwa domowego, a nie na potrzeby samego wnioskodawcy. Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: przesłuchanie uczestników (ReCourt z 12.07.2017 r. 00:45:46- 00:48:59, 01:04:10-01:06:27, 01:09:21 - 01:22:46), zeznania świadka Ł. K. (ReCourt z 11.09.2019 r.. 01:10:00 - 01:30:20), zeznania świadka R. B. (ReCourt z 14.02.2018 r. 00:56:25-00:59:00), zeznania świadka W. T. (ReCourt z 13.12.2017 r. 00:37:02-00:58:28, 01:15:15-01:19:59).
-
wybiórcze potraktowanie dowodu z zeznań wnioskodawcy oraz świadków, w szczególności R. B., W. T., Ł. K. i K. K. i w związku z tym nieuwzględnienie przez Sąd okoliczności, że uczestnicy pracowali i wspólnie wykonywali prace na należących do nich nieruchomościach oraz że wnioskodawca swoją pracą (wykonywanie remontów na nieruchomościach w P. i P. oraz prac gospodarczych) poczynił duży wkład w powstanie majątku wspólnego uczestników, stąd ustalenie udziałów uczestnika w majątku wspólnym w wysokości jedynie 40 % jest wysoce niesprawiedliwe i nieuzasadnione w okolicznościach sprawy. Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: przesłuchanie uczestników (ReCourt z 12.07.2017 r. ,00:27:50-00:36:20, 01:09:21 - 01:22:46), zeznania świadka Ł. K. (ReCourt z 11.09.2019 r.. 01:10:00 - 01:30:20, 01:38:45-01:42:09), zeznania świadka R. B. (ReCourt z 14.02.2018 r. 00:56:25-00:59:00), zeznania świadka W. T. (ReCourt z 13.12.2017 r. 00:37:02-00:58:28, 01:15:15-01:19:59), zeznania świadka R. P. (ReCourt z 14.02.2018 r. 00:45:50- 00:47:29);
-
nieuwzględnienie przez Sąd I instancji, że przyłącze wody do nieruchomości przy ulicy (...) w P. sfinansowała matka wnioskodawcy, a w związku z tym kwota 4.828,00 zł nie stanowi nakładu z majątku wspólnego uczestników na majątek osobisty wnioskodawcy. Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: zeznania świadka R. B. (ReCourt z 14.02.2018 r. 01:01:21 - 01:04:40), przesłuchanie świadka W. T. (ReCourt z 13.12.2017 r. 00:37:02-00:51:25);
-
nieuwzględnienie przez Sąd I instancji, że na wewnętrzną instalację wodno-kanalizacyjną uczestnicy otrzymali w całości dotację z opieki społecznej, a w związku z tym kwota 3.747,00 zł nie stanowi nakładu z majątku wspólnego uczestników na majątek osobisty wnioskodawcy. Oznaczenie faktu w protokole elektronicznym: przesłuchanie uczestników (ReCourt z 12.07.2017 r. 00:33:51 - 00:34:34);
-
- ⚫
-
art. 43 § 1 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieustalenie, że uczestnicy mają równe udziały w zgromadzonym w trakcie małżeństwa majątku wspólnym;
- ⚫
-
art. 43 § 2 k.r.o. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, podczas gdy nie zachodzą przewidziane w tym przepisie przesłanki do ustalenia nierównych udziałów uczestników w majątku wspólnym, a mianowicie istnienie ważnych powodów bądź nierówny stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego;
- ⚫
-
art. 43 § 3 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie przy ocenie stopnia przyczynienia się J. K. do powstania majątku wspólnego nakładu osobistej pracy wnioskodawcy we wspólnym gospodarstwie domowym, który był znaczny.
W odpowiedzi na apelację uczestniczka postępowania wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego udzielonego jej z urzędu przed Sądami obu instancji według norm przepisanych, przy czym jej pełnomocnik oświadczył, że koszty te nie zostały pokryte w całości ani w części.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja wnioskodawcy okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie są obarczone błędami i znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, wobec czego Sąd odwoławczy przyjmuje te ustalenia za własne.
W pierwszej kolejności odnieść się trzeba do poruszonych w apelacji zagadnień związanych z ustalonym przez Sąd I instancji składem majątku wspólnego uczestników. Apelujący kwestionuje przede wszystkim trafność decyzji Sądu o zaliczeniu do składników tego majątku wierzytelności o zwrot nakładów poczynionych na jego majątek osobisty w postaci lokalu Nr (...) położonego w P. przy ul. (...), jednak z przedstawioną argumentacją nie można się zgodzić. Wnioskodawca wywodzi, że pieniądze na instalację wodno-kanalizacyjną pochodziły z dotacji przyznanej z opieki społecznej i że małżonkowie dostali je „(…) wspólnie (…)” (informacyjne wyjaśnienia w protokole rozprawy z dnia 12 lipca 2017 r., 00:33:51-00:34:34, k. 83, potwierdzone przesłuchaniem wnioskodawcy w protokole rozprawy z dnia 30 września 2021 r., 00:04:04-00:05:25, k. 541) – czego uczestniczka postępowania nie potwierdza, podnosząc, że tego rodzaju dotacja została istotnie przyznana, ale z przeznaczeniem na koszty urządzenia przyłącza gazowego. J. K. na poparcie swojego twierdzenia nie przedstawił żadnego dowodu, chociaż bezsprzecznie nie powinno mu to nastręczać szczególnych trudności, zważywszy, że dokumentacja wydatkowania przez MOPS środków z funduszy publicznych z pewnością istnieje i mogła zostać uzyskana, gdyby tylko wnioskodawca przejawił inicjatywę dowodową w tym zakresie. Niezależnie jednak od braku dowodów na tę okoliczność – poza wyjaśnieniami samego J. K. – należy odnotować, że nawet gdyby przyjąć, iż twierdzenia wnioskodawcy były zgodne z rzeczywistością, to wynika z nich wprost, że dotację otrzymali oboje małżonkowie „wspólnie”, co oznacza, że weszła ona do ich majątku wspólnego, a następnie została przeznaczona na pokrycie kosztów wykonania instalacji w należącym do niego mieszkaniu w P. – a to z kolei prowadzi do wniosku, że stanowiła ona nakład z majątku wspólnego na majątek osobisty wnioskodawcy. Jeśli natomiast chodzi o przyłącze wody do tego samego lokalu, to J. K. odwołuje się w apelacji do swoich twierdzeń o sfinansowaniu tej inwestycji ze środków jego matki, a także do potwierdzających, jego zdaniem, tę okoliczność zeznań dwóch świadków. Analizując treść przywołanych dowodów stwierdzić trzeba, że świadek R. B. jasno zaznaczyła, iż nie jest pewna, czy usłyszała taką informację od uczestniczki postępowania, wobec czego jej zeznaniom można przypisać niewielką moc dowodową w tej części, natomiast świadek W. T. w istocie jasno zaznaczył, że słyszał o tym od obojga małżonków K.. Zdaniem Sądu odwoławczego, zeznania tego świadka należy jednak oceniać z ostrożnością, gdyż – jak słusznie odnotował Sąd meriti – nie wahał się on twierdzić nawet, że J. K. nie cierpi wcale na chorobę alkoholową, mimo że ewidentnie przeczył temu cały pozostały materiał dowodowy, w tym także wyjaśnienia samego wnioskodawcy i chociaż był on bliskim znajomym uczestników, a nawet – jak wynika z jego własnych słów – orientował się, że wnioskodawca miał założoną wszywkę przeciwalkoholową. Może to świadczyć o tym, że składając swe zeznania, dążył on w ten niezbyt udolny sposób do przedstawienia znanych mu okoliczności sprawy w taki sposób, by uzyskać korzystny dla J. K. wynik postępowania, co bezsprzecznie budzi wątpliwości co do jego wiarygodności.
Nie można też nie dostrzec okoliczności, na które powołuje się uczestniczka postępowania w odpowiedzi na apelację, a mianowicie tego, że z zeznań innych świadków (K. K. i K. G.) wynika, iż matka wnioskodawcy była osobą niezamożną, która ponosiła wydatki związane z utrzymaniem wnuków i w związku z tym niejednokrotnie była zmuszona do zaciągania pożyczek lub nawet do korzystania z pomocy społecznej. Bezsprzecznie, takie okoliczności wynikające z wiarygodnych zeznań świadków mogą podać w wątpliwość prawdziwość wersji wydarzeń przedstawianej przez wnioskodawcę, której koniecznym elementem musiałoby być posiadanie przez jego matkę oszczędności w kwocie przynajmniej kilku tysięcy złotych i podjęcie przez nią decyzji o przeznaczeniu ich na sfinansowanie inwestycji w mieszkaniu syna zamiast na konieczne potrzeby własne czy osób pozostających na jej utrzymaniu. Każda z tych okoliczności wydaje się wątpliwa w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, ponieważ nieczęsto zdarza się, aby osoba niezamożna posiadała takie oszczędności, a jeśli już udałoby się jej taką kwotę zebrać, to rozsądnie postępujący człowiek zdecydowałby się wykorzystać je z pewnością w razie potrzeby na niezbędne utrzymanie własne i wnuków pozostających pod jego opieką, zamiast wspierać nimi finansowo syna i córkę (którzy przecież pracowali i osiągali własne dochody), co z konieczności musiało później prowadzić do pożyczania pieniędzy, których z tego powodu zabrakło na zaspokojenie bieżących potrzeb. Wreszcie podnieść warto, iż z zebranego materiału dowodowego jasno wynika, że jeśli nawet matka J. K. przekazała jakiekolwiek pieniądze na pokrycie kosztów przyłącza wody do lokalu syna, to bezsprzecznie czyniła to nie na własny rachunek, ale z intencją przysporzenia cudzego majątku, wobec czego nie sposób uznać, że to ona sama poczyniła nakłady na majątek wnioskodawcy. Sam autor apelacji wywodzi w jej uzasadnieniu, że małżonkowie otrzymali od matki J. K. środki na wykonanie przyłącza, co – pod warunkiem, iż rzeczywiście dysponowała ona taką kwotą i była w stanie rozporządzić nią bez uszczerbku dla własnego koniecznego utrzymania – można uznać za zgodne z doświadczeniem życiowym, zważywszy, że mogło jej zależeć na wsparciu małżonków przy dostosowywaniu zajmowanego lokalu do potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny. Niemniej jednak oznacza to tyle, że przekazana przez matkę wnioskodawcy kwota weszła do wspólnego majątku małżonków K., a skoro następnie – zgodnie z intencją ofiarodawczyni – zdecydowali się wydać ją na pokrycie kosztów przyłącza wody w lokalu wnioskodawcy, to tym samym poczynili w ten sposób nakład z majątku wspólnego na jego majątek osobisty.
Nie sposób też zgodzić się z apelującym, że pozostałe nakłady poczynione w jego lokalu z majątku wspólnego uczestników nie powinny być rozliczane w niniejszym postępowaniu, a to z tej przyczyny, że od ich wykonania upłynął długi okres czasu i uległy one już zużyciu. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 45 § 1 k.r.o., każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód; dotyczy to nawet tych wydatków i nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty, które zostały zużyte w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, jeśli tylko zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności (tak w postanowieniu SN z dnia 9 maja 2013 r., II CSK 593/12, (...) Nr 6 z 2015 r.). Z opinii biegłego ds. szacunku nieruchomości P. K., która stała się podstawą ustaleń faktycznych Sądu w tym zakresie, jasno wynika, że w opinii tej wyliczono wartość nakładów na lokal J. K. jako różnicę wartości nieruchomości uwzględniającej jej stan po dokonaniu nakładów i wartości nieruchomości uwzględniającej jej stan przed dokonaniu nakładów, wyceniając ową wartość nakładów według stanu z chwili ustania małżeńskiej wspólności majątkowej. Oznacza to, że wartość ta, określona przez biegłego na kwotę 32.000,00 zł, odpowiada zwiększeniu wartości majątku osobistego J. K. w chwili ustania wspólności majątkowej wskutek dokonania tych nakładów, a tym samym podlega ona rozliczeniu w sprawie niniejszej z mocy art. 45 § 1 k.r.o. i bez znaczenia w tym kontekście jest to, czy na chwilę obecną – a więc ponad 12 lat po ustaniu wspólności – poczynione nakłady uległy zużyciu i jaka jest ich aktualna wartość.
Treść wniosków apelacyjnych wskazuje na to, że skarżący – niezależnie od omówionych już powyżej zastrzeżeń – domaga się ustalenia składu majątku wspólnego w odmienny sposób niż wynika to z treści zaskarżonego orzeczenia, ponieważ żąda, aby do tego majątku należało prawo użytkowania ogródka działkowego w miejsce ustalonych przez Sąd nakładów poczynionych na ten ogródek, a także postuluje, by do tego majątku nie zostały zaliczone takie ruchomości, jak szafa dwudrzwiowa, szafa jednodrzwiowa, stolik pod telewizor, szklany stolik kawowy i witryna przeszklona. Formułując takie żądania, autor apelacji nie zdecydował się jednak na poparcie ich jakąkolwiek argumentacją, ani też nie zarzucił w tym zakresie naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa przez Sąd I instancji, wobec czego niezwykle trudno Sądowi odwoławczemu ocenić zasadność wniosków apelacyjnych w tym zakresie, skoro ich uzasadnienie pozostawione jest wyłącznie domyślności Sądu. W odniesieniu do ruchomości stwierdzić zatem należy jedynie to, że dwie szafy i dwa stoliki znajdowały się w lokalu wnioskodawcy w P., zostały wycenione przez biegłego, a żadne z uczestników nie zakwestionowało tego, iż przedmioty te zakupiono w czasie trwania ich małżeństwa, ani też nie przedstawiło dowodów pozwalających na obalenie domniemania ich przynależności do majątku wspólnego. Witryny wprawdzie w lokalu nie było podczas oględzin dokonywanych przez biegłego, jednak I. K. (1) twierdziła, że należy ona do majątku wspólnego, a J. K. przyznał – jak wynika z opinii biegłego ds. wyceny ruchomości – że zakupiono ją w 2006 roku. W efekcie przynależność tych przedmiotów do majątku wspólnego uczestników nie budzi wątpliwości.
Jeśli natomiast chodzi o wskazywane przez skarżącego prawo użytkowania ogródka działkowego „(…) wraz z nasadzeniami i roślinami oraz wyposażeniem w postaci altany drewnianej (…)”, to bezsprzecznie celowe jest określenie w pierwszej kolejności rzeczywistego charakteru tego prawa, a następnie rozważenie, czy może być ono przedmiotem podziału – jako element majątku wspólnego uczestników – w sprawie niniejszej. Z poczynionych ustaleń faktycznych wynika, że uprawnienie do przedmiotowej działki powstało w 1989 r. wraz z przyjęciem J. K. w poczet członków (...) Związku (...). Obowiązywała wówczas ustawa z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.), w której art. 25 ust. 1 wskazano, że członkostwo Związku nabywa się jednocześnie z przydzieleniem działki w pracowniczym ogrodzie działkowym, natomiast z art. 6 ust. 1 tej ustawy wynikało, iż pomiędzy Związkiem i osobami fizycznymi, którym przydzielono działkę, nawiązuje się stosunek prawny nazwany przez ustawę „użytkowaniem”. Zważywszy, że do czasu nowelizacji przedmiotowej ustawy w 1995 r. (...) Związkowi (...) przysługiwało jedynie ograniczone prawo rzeczowe użytkowania nieruchomości, w ramach której wyodrębniane były przydzielane działki, a prawo to cechuje się niezbywalnością (art. 254 k.c.), niemożliwe było dalsze ustanowienie na tym prawie na rzecz członka Związku prawnorzeczowego prawa użytkowania w rozumieniu art. 252 i n. k.c. i należało wobec tego przyjąć, iż Związek przenosił na działkowca jedynie mające charakter obligacyjny uprawnienie do wykonywania użytkowania (eksploatacji) przydzielonego mu fragmentu gruntu, na które składało się: uprawnienie do korzystania z działki, uprawnienie czerpania z niej pożytków oraz posiadanie zależne, w zakresie odpowiadającym treści prawa jej użytkowania (tak w wyroku TK z 20 lutego 2002 r., K 39/00, OTK-A Nr 1 z 2002 r., poz. 4, tak również J. Lipski, „Stowarzyszenia ogrodowe”, Warszawa 2022, rozdział I.4.2). Nie oznacza to jednak, by przysługujące działkowcowi prawo użytkowania w powyższym rozumieniu mogło być następnie zbywane innym osobom i stanowić przedmiot swobodnego obrotu, zważywszy, że przepisy prawa wiązały możliwość jego skutecznego przeniesienia wyłącznie z aktem przyjęcia określonej osoby w poczet członków Związku i przydzielenia jej działki przez sam Związek. Z kolei art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.) stanowił, że działkowcowi, oprócz prawa użytkowania gruntu, przysługuje także prawo własności nasadzeń, urządzeń i obiektów znajdujących się na działce, które zostały wykonane lub nabyte z jego środków finansowych. Opisane prawo własności było uprawnieniem ściśle związanym z prawem do użytkowania działki, nie mogło bez niego istnieć, ani stanowić samodzielnego przedmiotu obrotu i wygasało wraz z prawem użytkowania. W efekcie przyjąć trzeba, że J. K. przysługiwało obligatoryjne prawo użytkowania (eksploatacji) gruntu przydzielonej mu działki oraz związane z nim prawo własności nasadzeń, urządzeń i obiektów znajdujących się na działce.
Ustawą z dnia 23 czerwca 1995 r. o zmianie ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 99 z 1995 r., poz. 486 ze zm.) wprowadzono do ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.) art. 12 1 , który – obok wyraźnego potwierdzenia ustanawiania na rzecz działkowców obligacyjnego prawa użytkowania w opisanym powyżej rozumieniu – dopuścił także ustanowienie się w drodze umowy cywilnoprawnej zawartej w formie aktu notarialnego prawa użytkowania mającego charakter prawnorzeczowy, które podlegało ujawnieniu w księdze wieczystej; warunkiem było złożenie wniosku przez działkowca oraz przysługiwanie (...) Związkowi (...) prawa użytkowania wieczystego gruntów wchodzących w skład pracowniczego ogrodu działkowego. W sprawie niniejszej nie zostało ustalone, aby po stronie któregokolwiek z uczestników powstało prawnorzeczowe prawo użytkowania ogródka działkowego, jakim mowa w art. 12 1 ust. 2 ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.). Z kolei po wejściu w życie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogródkach działkowych (Dz. U. Nr 169 z 2005 r., poz. 1419 ze zm.) charakter praw J. K. nie zmienił się, gdyż ustawa ta w art. 14 przewidywała dwa rodzaje uprawnień przysługujących działkowcom, tożsamych z uprawnieniami wynikającymi z ustawy poprzednio obowiązującej, określając je odpowiednio jako „bezpłatne i bezterminowe prawo używania działki i pobierania z niej pożytków (użytkowanie działki)” oraz „prawo użytkowania działki – w rozumieniu Kodeksu cywilnego”, dodatkowo umożliwiając tym razem dokonanie wpisu także pierwszego z tych praw do księgi wieczystej. Podkreślić należy w tym miejscu, że zarówno na gruncie ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.), jak i ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogródkach działkowych (Dz. U. Nr 169 z 2005 r., poz. 1419 ze zm.), prawa do działki miały charakter jednopodmiotowy. Wprawdzie w ustawach tych nie wyrażono takiej zasady wprost, jednak jej obowiązywanie potwierdzała treść przepisów określających zasady nabywania prawa użytkowania działki przez osoby bliskie zmarłego działkowca, które powinny były wyznaczyć spośród siebie jedną osobę, a w wypadku ubiegania się o przydział działki więcej niż jednej osoby, wyboru spośród nich osoby, na rzecz której nastąpić miało przyznanie tego prawa dokonywał Związek (art. 25 ust. 4 pierwszej z powołanych ustaw i w art. 31 ust. 4 drugiej z nich). Od tej zasady odeszły dopiero unormowania ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogródkach działkowych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1073), w której art. 27 ust. 2 zd. II zezwolono na zawieranie umowy dzierżawy działki także z małżonkiem działkowca, jeżeli żąda on ustanowienia prawa do działki wspólnie ze swoim współmałżonkiem (tak J. Lipski, „Stowarzyszenia ogrodowe”, Warszawa 2022, rozdział III.6.4 lub tego samego autora „Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. Komentarz”, Warszawa 2022, teza 13 do art. 27).
Bezsporne jest, że w sprawie o podział majątku wspólnego przedmiotem podziału mogą być tylko takie składniki majątkowe, w tym prawa, które należały do majątku wspólnego małżonków w chwili ustania wspólności oraz nadal istnieją w chwili orzekania o podziale. Powyższe rozważania dotyczące praw do przedmiotowej działki w rodzinnym ogrodzie działkowym prowadzą do wniosku, że w chwili ustania wspólności majątkowej uczestników stanowiły one – w konsekwencji ich korporacyjnego charakteru oraz obowiązywania ścisłej zasady ich związania z jednopodmiotowym i niemajątkowym stosunkiem członkostwa J. K. w (...) Związku (...) – prawa niezbywalne, które z istoty swej mogły przysługiwać wyłącznie jednej osobie. Oznacza to, że z mocy art. 33 pkt. 5 k.r.o. należały one do majątku osobistego wnioskodawcy, nie zaś do majątku wspólnego uczestników. Co więcej, na podstawie stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy należy ustalić, że prawa te – właśnie ze względu na integralne ich związanie ze stosunkiem członkostwa w (...) Związku (...) – wygasły z chwilą skreślenia J. K. z listy członków (...) Związku (...), co nastąpiło z dniem 8 maja 2011 r., kiedy to Związek podjął uchwałę w tym przedmiocie, która równocześnie stwierdzała wygaśnięcie prawa użytkowania działki. Wynika stąd, że prawo użytkowania działki, a także związane z nim prawo własności znajdujących się na działce nasadzeń, urządzeń i obiektów, nie tylko już nie istnieje, ale nawet nie należało do majątku wspólnego małżonków K.. Można tylko ubolewać, że Sąd I instancji, zobowiązany do ustalenia z urzędu składu majątku wspólnego uczestników i weryfikacji ich twierdzeń w tym przedmiocie, w rzeczywistości uchylił się w tym wypadku od wykonania tego obowiązku i zaniechał jakiejkolwiek analizy charakteru przedmiotowych praw w kontekście dopuszczalności objęcia ich podziałem majątku wspólnego, poprzestając na powieleniu wniosków wynikających z analizy prawnej, jaką w swej opinii przeprowadził biegłego z zakresu szacunku nieruchomości. Po pierwsze, niedopuszczalne jest, aby Sąd zastępował własne rozważania prawne konkluzjami opinii biegłych, w szczególności niedysponującymi wiadomościami specjalnymi z dziedziny prawa, po drugie, konsekwencją tego było oparcie przez Sąd, w ślad za biegłym, własnych wniosków na przepisach ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogródkach działkowych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1073), która do przedmiotowych praw nie mogła mieć żadnego zastosowania, gdyż w chwili jej wejścia w życie prawa te już wygasły. Po trzecie wreszcie, Sąd, nie obejmując prawa użytkowania działki orzeczeniem działowym powołał się ostatecznie na brak wartości majątkowej tego prawa, a więc na okoliczność niemającą żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, zważywszy, że przysługujące J. K. prawa do działki z zupełnie innych przyczyn nie mogły być przedmiotem podziału w niniejszym postępowaniu, niezależnie od tego, czy wartość majątkowa mogłaby zostać im przypisana.
Pomimo tych uchybień odnoszących się do prawidłowości rozumowania Sądu meriti i sposobu wyprowadzenia końcowych wniosków, zaskarżone rozstrzygnięcie – w zakresie, w jakim nie zalicza do podlegającego podziałowi majątku wspólnego praw do przedmiotowej działki, natomiast dokonuje rozliczeń z tytułu nakładów poczynionych z majątku wspólnego małżonków na majątek osobisty wnioskodawcy w postaci budowy domku letniskowego oraz w postaci innych naniesień i nasadzeń na działce – odpowiada ostatecznie prawu. Jeśli bowiem prawa do działki wchodziły w skład majątku osobistego J. K., natomiast w czasie trwania wspólności z majątku wspólnego były czynione opisane wyżej nakłady, do których następnie – z mocy art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. Nr 12 z 1981 r., poz. 58 ze zm.) i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogródkach działkowych (Dz. U. Nr 169 z 2005 r., poz. 1419 ze zm.) – wnioskodawcy przysługiwało prawo własności, to bezsprzecznie należy je potraktować jako nakłady o określonej wartości majątkowej podlegające rozliczeniu na podstawie art. 45 § 1 zd. I k.r.o. według stanu na chwilę ustania wspólności majątkowej. Sąd II instancji dostrzega, że obecnie prawa do tej działki wraz z nakładami przysługują I. K. (2), ponieważ powstały one wskutek przyjęcia jej w poczet członków (...) Związku (...) i przydzieleniu działki po wygaśnięciu praw J. K., jednak ewentualne rozliczenia pomiędzy wnioskodawcą, uczestniczką i (...) Związkiem (...) związane z nabyciem przez I. K. (2) prawa własności znajdujących się na działce nasadzeń, urządzeń i obiektów, które uprzednio przysługiwało J. K., pozostaje poza zakresem kognicji Sądu rozpoznającego sprawę o podział majątku wspólnego.
W dalszej kolejności apelujący kwestionuje decyzję Sądu Rejonowego o ustaleniu nierównych udziałów byłych małżonków w majątku wspólnym. Przypomnieć można w tym miejscu, że zasadą jest, iż udziały obojga małżonków w majątku wspólnym są równe, jednakże z ważnych powodów każde z nich może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku, zaś przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Jak wskazał Sąd Najwyższy (np. w postanowieniu z 19 października 2022 r., I CSK 2833/22, niepubl.), przez przyczynienie się do powstania majątku wspólnego rozumie się całokształt starań każdego z małżonków o założoną przez nich rodzinę i zaspakajanie jej potrzeb (art. 27 k.r.o.), czyli nie tylko wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez każdego z nich, lecz także i to, jaki użytek czynią oni z tych dochodów, czy gospodarują nimi należycie i nie trwonią ich. Z kolei ważne powody powinny być oceniane przez pryzmat zasad współżycia społecznego, co oznacza, że odstępując od zasady ustanowionej w art. 43 § 1 k.r.o., Sąd musi dostrzec takie okoliczności, które, oceniane z punktu widzenia tych zasad, przemawiałyby przeciwko ustaleniu równych udziałów w majątku wspólnym. Takim ważnym powodem może być w szczególności naganne postępowanie małżonka, przeciwko któremu skierowane jest żądanie ustalenia nierównych udziałów, zwłaszcza polegające na tym, że z przyczyn przez siebie zawinionych zaniedbał przyczyniania się do powstania majątku wspólnego w sposób odpowiadający jego możliwościom i potrzebom rodziny. Ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym dopuszczalne jest jedynie w razie łącznego wystąpienia przesłanek wskazanych w zdaniu pierwszym 43 § 2 k.r.o., a Sąd Najwyższy podkreśla, że „z jednej strony żadne »ważne powody« nie uzasadniają same przez się ustalenia nierównych udziałów, jeżeli stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego jest równy, z drugiej – różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania tego majątku bierze się pod uwagę dopiero wtedy, gdy za ustaleniem nierównych udziałów przemawiają ważne powody” (tak w postanowieniu z dnia 27 czerwca 2003 r., IV CKN 278/01, OSNC Nr 9 z 2004 r., poz. 146).
W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie uznał, że zaistniały łącznie obydwie przesłanki do uznania nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym. Autor apelacji podnosi w niej, że Sąd przy rozważaniu tych przesłanek niedostateczną wagę nadał wynikającym z materiału dowodowego okolicznościom, z których wynikało, iż obydwoje małżonkowie pracowali zarobkowo przez czas trwania wspólności (przy czym wnioskodawca uzyskiwał wyższe wynagrodzenie), a ponadto J. K. wykonywał też w mieszkaniu i na działce prace remontowe i inwestycyjne. Skarżący zarzuca także, że Sąd wbrew zeznaniom świadków i wyjaśnieniom uczestników postępowania ustalił, iż wnioskodawca część swojego wynagrodzenia przeznaczał na alkohol, a ponadto, że uczestniczka spłacać musiała zadłużenie ich gospodarstwa domowego, chociaż długów tych nie zaciągał J. K. na własne potrzeby, ale czynili to oboje małżonkowie w celu pokrycia wspólnych wydatków związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego. W odpowiedzi na te zarzuty zauważyć trzeba, że wprawdzie I. K. (1) w istocie przyznała, iż mąż zarabiał więcej od niej, jednak różnica pomiędzy ich dochodami nie była znacząca. Sąd meriti bynajmniej nie kwestionował wkładu wnioskodawcy w prace remontowe i inwestycyjne wykonane w mieszkaniu i na działce, jednak nie sposób stąd wyciągać wniosku, że wkład ten powoduje, iż J. K. w większym stopniu od swej żony przyczynił się do powstania majątku wspólnego, skoro po stronie uczestniczki postępowania należy odnotować co najmniej równoważny nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Powyższe przyczyny nie uzasadniają więc przyjęcia, że wkład wnioskodawcy w powstanie majątku wspólnego był większy niż wkład jego żony.
Z drugiej jednak strony, Sąd Rejonowy słusznie wziął pod uwagę pozostałe okoliczności sprawy i nie do końca konsekwentna jest argumentacja apelującego dotycząca rzekomych błędnych ustaleń faktycznych w tym zakresie. J. K. twierdził, że oddawał żonie wynagrodzenie na potrzeby gospodarstwa domowego, a na alkohol przeznaczał jedynie premie lub zarobek z prac dodatkowych. Po pierwsze jednak, konstatacja taka nadal oznaczałaby, że część swoich dochodów – a więc wynagrodzenia, gdyż nie ma powodu, by za takowe nie uważać premii czy zarobku za prace wykonywane poza etatowym zatrudnieniem – wnioskodawca wydawał na alkohol zamiast przyczyniać się z ich udziałem do powstania majątku wspólnego czy zaspokajania bieżących potrzeb rodziny. Po drugie, wnioskodawca nie wykazał w żaden sposób, że część osiąganych dochodów, zatrzymywana przez niego na wydatki związane ze spożywaniem alkoholu, była relatywnie nieznaczna, podczas gdy z wyjaśnień samej uczestniczki, a także z zeznań synów małżonków K., wspólnie z nimi zamieszkujących podczas trwania wspólności majątkowej, jasno wynika, iż z każdego wynagrodzenia przeznaczana była na ten cel – niemający nic wspólnego z przyczynianiem się do powstania majątku wspólnego czy też zaspokajania potrzeb rodziny – jego istotna część, a niekiedy nawet większość osiąganych przez J. K. dochodów. Idąc dalej, nie należy też tracić z pola widzenia pozostałych okoliczności ustalonych przez Sąd I instancji, a w szczególności tego, że – jak wynika z wyjaśnień I. K. (1) oraz zeznań świadków J. M., Ł. K. i K. K. – wnioskodawca podczas regularnie odbywających się awantur domowych wyładowywał swoją agresję poprzez niszczenie mieszkania oraz znajdujących się w nim mebli i naczyń; nie tylko zatem nie przyczyniał się należycie do powstania majątku wspólnego, ale wręcz uszczuplał jego substancję. Treść podnoszonych zarzutów wskazuje też na to, że skarżący wydaje się nie dostrzegać, iż Sąd Rejonowy nie dopatrywał się bynajmniej okoliczności składających się na przesłankę nierównego przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w ewentualnej konieczności dokonywania z należących do tego majątku środków pieniężnych spłaty długów samego J. K.. Nie można w żadnym razie zgodzić się z autorem apelacji, że jeśli spłacane ze środków należących do majątku wspólnego długi były zaciągane przez małżonków K. na cele związane z zaspokajaniem potrzeb rodziny, to tym samym nie zachodzi już żaden związek przyczynowy pomiędzy tą okolicznością i jego postępowaniem. Oczywiste jest, że gdyby wnioskodawca przeznaczał całość swoich dochodów na potrzeby rodziny i gdyby nie niszczył przedmiotów należących do majątku wspólnego, to zaciąganie takich długów nie byłoby w ogóle potrzebne albo przynajmniej powstałe zadłużenie miałoby zdecydowanie mniejszy rozmiar.
W efekcie powyższych rozważań stwierdzić trzeba, że Sąd Rejonowy w sposób właściwy rozważył kwestię stopnia przyczynienia się obojga uczestników do powstania majątku wspólnego, mając na uwadze w szczególności art. 43 § 3 k.r.o., nakazujący uwzględniać także nakład osobistej pracy małżonków zarówno we wspólnym gospodarstwie domowym, jak i przy wychowaniu dzieci. Zdaniem Sądu odwoławczego, Sąd I instancji w pełni prawidłowo uznał, że ów stopień przyczynienia po stronie każdego z uczestników różnił się, a także należycie zinterpretował pojęcie „ważnych powodów” do ustalenia nierównych udziałów, przyjmując, że przesłanka ta została spełniona w ustalonych realiach rozpoznawanej sprawy. Nie można podzielić stanowiska apelującego, że przesłanka ta nie zachodzi z tej przyczyny, iż choroba alkoholowa J. K. nie trwała przez cały okres małżeństwa uczestników, a ponadto nie miała jakoby jakiegokolwiek wpływu na powstawanie ich majątku wspólnego. Z przywoływanego już wyżej materiału dowodowego, w szczególności z wiarygodnych zeznań osób najbliższych zamieszkujących wspólnie z wnioskodawcą, wynika jasno, że nadużywanie przez niego alkoholu w stopniu niedopuszczalnym przez zasady współżycia społecznego, skutkujące agresją wobec najbliższych, trwało przez zdecydowaną większość czasu trwania małżeństwa (zgodnie z zeznaniami świadka Ł. K., od roku 1997), a konsekwencje takiego stanu rzeczy dla majątku wspólnego małżonków zostały już opisane powyżej. Sąd II instancji nie ma też zastrzeżeń do ustalonej przez Sąd meriti wielkości udziałow przysługujących odpowiednio wnioskodawcy i uczestniczce postępowania. Właściwe rozważenie przez Sąd niższej instancji przesłanek ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym powoduje, że chybione są zarzuty apelacyjne dotyczące art. 43 § 2 k.r.o., a efekcie tego uznać należy, iż Sąd ten nie naruszył również art. 43 § 1 k.r.o., skoro zachodziły przewidziane ustawą powody do przyjęcie, że udziały byłych małżonków w majątku wspólnym nie są równe.
Apelacja podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., a o kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 520 § 1 k.p.c., zgodnie z którym uczestnicy ponoszą koszty postępowania zgodnie ze swoim udziałem w sprawie. Koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy w postępowaniu apelacyjnym przez pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata K. M. zostały określone co do wysokości, w myśl § 16 ust. 1 pkt 1 w związku z § 10 ust. 1 pkt. 8 w związku z § 8 pkt 5 i w związku z § 4 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 2631), na kwotę 1.476,00 zł. Z kolei koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej uczestniczce w postępowaniu apelacyjnym przez pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata A. S. określono co do wysokości, na podstawie § 16 ust. 1 pkt 1 w związku z § 10 ust. 1 pkt. 8 w związku z § 8 pkt 6 i w związku z § 4 ust. 1-3 tegoż rozporządzenia, na kwotę 2.214,00 zł. Sąd odwoławczy dokonał również w oparciu o art. 350 § 3 k.p.c. sprostowania oczywistej niedokładności zawartej w postanowieniu Sądu Rejonowego w ten sposób, że oznaczenie ostatniego z podpunktów punktu I postanowienia błędnym numerem „3” zastąpił oznaczeniem tego podpunktu prawidłowym numerem „4”.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: