III Ca 2651/22 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2024-02-15
Sygn. akt III Ca 2651/22
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 listopada 2022 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu w sprawie z powództwa J. D. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę oddalił powództwo oraz zasądził od J. D. na rzecz (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 287 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego rozstrzygnięcia złożyła powódka, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając skarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego w postaci:
a. art. 227 k.p.c. w z art. 245 k.p.c. polegające na nieuwzględnieniu informacji wynikających z dokumentu załączonego do pozwu, tj. wezwania do zapłaty z dnia 16 października 201^9 r. potwierdzającego, iż na jego skutek doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w tej sprawie, a tym samym powództwo zostało wytoczone przed upływem tego terminu w spornej szkodzie;
b. art. 233 k.p.c. polegającego na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, dokonanie nieprawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaniechanie całościowej oceny dowodów i ich wnikliwego zbadania oraz brak ustalenia w sposób zupełny stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności poprzez nieuwzględnieniem informacji wynikających z dokumentu załączonego do pozwu, tj. wezwania do zapłaty z dnia 16 października 2019 r. potwierdzającego, iż na jego skutek doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w tej sprawie, a tym samym powództwo zostało wytoczone przed upływem tego terminu w spornej szkodzie;
2. naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci:
a. art. 6 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i § 2 k.c. i art. 362 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie, skutkujące nieuprawnionym uznaniem, że pozwana wykazała zasadność podniesionego zarzutu przedawnienia podczas, gdy pozwana nie podołała ciężarowi dowodowemu w tym zakresie poprzestając jedynie na twierdzeniach, niepopartych adekwatnymi wnioskami dowodowymi,
b. art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. wyrażające się w naruszeniu obowiązującej w procesie cywilnym zasady kontradyktoryjności, a tym samym wyjście poza rolę arbitra w sporze, które skutkowało oddaleniem powództwa wobec uznania, iż roszczenie powódki nie zasługuje na uwzględnienie w oparciu o nieskutecznie podniesione przez stronę przeciwną, jak i nie znajdujące umocowania w materiale dowodowym, zarzuty wywiedzione przez Sąd orzekający, jakoby wezwanie do zapłaty z dnia 16 października 2019 r. nie potwierdziło, iż na jego skutek doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w tej sprawie, a tym samym powództwo zostało wytoczone po upływie tego terminu w spornej szkodzie;
c. art. 819 § 4 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie poprzez dokonanie nieprawidłowej wykładni w literalnym ujęciu tego przepisu przyjmując, iż tylko pierwsze zgłoszenie szkody lub zdarzenia ewentualnie wydanie decyzji - przerywa bieg terminu przedawnienia, gdy tymczasem zgodnie z wykładnią celowościową - przepis ten gwarantuje możliwość wielokrotnego przerywania biegu terminu przedawnienia w tym poprzez ponowienie wezwania do zapłaty, nawet w zakresie tych samych roszczeń, co do których ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego już się wypowiedział - a co miało miejsce w przypadku spornej szkody w tej sprawie - wezwaniem do zapłaty z dnia 16 października 2019 r., gdzie roszczenie to stało się wymagalne z dniem 15 listopada 2019 r., zatem bieg terminu przedawnienia upłynąłby tutaj najwcześniej 15 listopada 2022 r., co biorąc pod uwagę datę złożenia pozwu, tj. 18 października 2021 r. - niewątpliwie skutkuje złożeniem go - wbrew twierdzeniom sądu I instancji - przed upływem terminu przedawnienia ww. roszczenia;
d. art. 819 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie, w wyniku pominięcia faktu, iż skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia wobec spornej szkody - nastąpiło wezwaniem do zapłaty z dnia 16 października 2019 r., gdzie roszczenie to stało się wymagalne z dniem 15 listopada 2019 r., zatem bieg terminu przedawnienia upłynąłby tutaj najwcześniej 15 listopada 2022 r., co biorąc pod uwagę datę złożenia pozwu, tj. 18 października 2021 r. — niewątpliwie skutkuje złożeniem go - wbrew twierdzeniom sądu I instancji - przed upływem terminu przedawnienia ww. roszczenia.
Mając na uwadze powyższe, powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem I instancji oraz przed Sądem Odwoławczym, według norm prawem przepisanych. W braku podstaw do powyższego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu za wszystkie instancje, w tym o kosztach zastępstwa procesowego.
Pozwana w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy poczynił dodatkowo następujące ustalenia faktyczne:
Faktura nr (...) została zweryfikowana przez zakład ubezpieczeń przed wydaniem decyzji z dnia 5 sierpnia 2017 roku o wypłacie dodatkowej kwoty odszkodowania wskazano, iż w/w faktura w toku postępowania likwidacyjnego została zweryfikowana.
(bezsporne - faktura k. 14, decyzja k. 15, akta likwidacyjne k. 99)
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja powódki jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Zgromadzony w toku sprawy materiał dowodowy pozwolił Sądowi II instancji na konstatację, że zaskarżone rozstrzygnięcie oraz wywiedzione w toku przedmiotowego postępowania wnioski, prowadzące do wydania zaskarżonego wyroku, były prawidłowe, zaś postępowanie dowodowe kompletne. Dla uporządkowania dokonanych przez Sąd I instancji konieczne było jednak wskazanie, iż faktura nr (...), stanowiąca podstawę faktyczną żądania powódki, była przedmiotem oceny w postępowaniu likwidacyjnym przed wydaniem decyzji w dniu 5 sierpnia 2017 roku, a tym samym żądanie powódki już na ówczesnym etapie było sprecyzowane w zakresie żądania zapłaty kwoty wynikającej z tej faktury. Owa kwestia była o tyle istotna, że zakład ubezpieczeń mógł pozostawać w opóźnieniu jedynie co do tych kwot, które poszkodowany określił kwotowo przed wydaniem odmownej decyzji i tylko w stosunku do tych kwot, jako wymagalnych, rozpoczynał bieg termin przedawnienia. Po dokonaniu powyższego uzupełnienia Sąd Okręgowy przyjął więc w całości ustalenia Sądu Rejonowego za swoje.
Przechodząc do oceny zgłoszonych przez powódkę zarzutów należy zauważyć, iż choć zgłosiła ona szereg zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c., art. 233 k.p.c. czy też art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c., to jednak nie podważała w nich ustaleń Sądu I instancji w zakresie złożenia do zakładu ubezpieczeń wezwania z dnia 16 października 2019 roku do zapłaty brakującej części kwoty wynikającej z faktury nr (...) tj. kwoty 796,43 zł. W przedmiotowej sprawie nie była też sporna okoliczność odnośnie udzielenia przez zakład ubezpieczeń odpowiedzi na powyższe wezwanie w piśmie z dnia 15 listopada 2019 roku w którym poinformowano powódkę, że w wyniku ponownej analizy przedmiotowej sprawy zakład ubezpieczeń nie znalazł podstaw do dopłaty odszkodowania (faktura nr (...)/fvs). Owe okoliczności niewątpliwie miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, były więc ustalone przez Sąd I instancji, a wiarygodność dokumentów, w oparciu o które dokonano tych ustaleń, nie była w apelacji kwestionowana, a analiza zarówno zarzutów, jak i uzasadnienia apelacji, prowadziła do wniosku, że skarżąca w istocie nie tyle na kwestionowała ustalenia faktyczne Sądu I instancji, lecz nieprawidłową - według powódki, ocenę prawną stanu faktycznego w tym zakresie - zarzuty te dotyczyły więc w istocie błędnej wykładni art. 819 § 1 i 4 k.c.
Odnosząc się zaś do powyższego zarzutu naruszenia art. 819 § 1 i 4 k.c., należy zaznaczyć, że rozpoznając przedmiotową sprawę, Sąd Okręgowy, tak jak Sąd I instancji, podzielił pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 lutego 2018 r. (I ACa 871/17), że przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczenia z umowy ubezpieczenia nie następuje za każdym razem, gdy ubezpieczyciel otrzyma dotyczące tego samego zdarzenia zgłoszenie: żądania o wypłatę odszkodowania, bądź zdarzenia szkodzącego. (...) Jak trafnie wskazał Sąd, normy prawne powinny zawsze być poddawane trójstopniowemu procesowi wykładni obejmującej zakres literalny, funkcjonalny oraz systemowy (patrz: red. prof. dr hab. M. S. Prawo cywilne - część ogólna. System Prawa Prywatnego tom 1. Wydanie 1. 2007 r., § 42 pkt 1s. 470; L.). Nic nie uzasadniało zatem zaniechania użycia tej ostatniej metody przy ustalaniu treści dyspozycji art. 819 § 4 k.c. (...). Te m.in. z uwagi na stabilizującą obrót funkcję, jaką przypisuje się instytucji dawności, nie dopuszczają, aby podmioty stosunków cywilnoprawnych mogły w nieskończoność odsuwać koniec biegu okresu przedawnienia roszczeń, które im przysługują (patrz: dr H. C. Przedawnienie i zarzut przedawnienia w procesie cywilnym. (...) 2015, Nr 4, str. 100; L.; wyrok SA w Warszawie z 6 czerwca 2014 r. I ACa 12/14; wyrok TK z 5 lipca 2016 r. P 131/15, pkt 3.2.). Tymczasem taki skutek powstałby, gdyby przyjąć (...), że strona umowy ubezpieczenia ma uprawnienie do tego, aby za pomocą samych tylko składanych drugiej stronie oświadczeń, które dotyczyłyby zgłoszenia szkody bądź żądania odszkodowania, móc wielokrotnie i w dowolnym czasie przerywać termin unormowany w art. 819 § 1 k.c. (patrz: red. dr hab. K. Osajda. Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie 18. 2018 r., A.2., B.5. art. 819, Legalis; dalej "Komentarz k.c."). O niedopuszczalności takiego działania świadczy też wykładnia literalna art. 819 § 4 i art. 817 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 119 k.c. Gdyby racjonalny ustawodawca uznał, że unormowane w obu pierwszych przepisach przerwanie biegu przedawnienia oraz procedura związana z ustaleniem roszczenia odszkodowawczego mogły następować wielokrotnie, to nazwę czynności, która kreowała oba te skutki prawne, ująłby w liczbie mnogiej, a nie pojedynczej (jest "zawiadomienie" i "zgłoszenie" zamiast "zawiadomienia" i "zgłoszenia"). Zaprezentowana wyżej wykładnia systemowa i literalna nie stała nadto w sprzeczności z celem interpretowanego przepisu, który powinien chronić interesy uprawnionego z ubezpieczenia. W szczególności nie pozbawiała go możliwości przerwania biegu terminu przedawnienia roszczenia w oparciu o inne czynności, niż te które unormowano w art. 819 § 4 k.c., choćby poprzez złożenie żądania w postępowaniu sądowym, lub zawezwanie do próby ugodowej (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.).
Choć Sądowi Okręgowemu znane też jest stanowisko Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 czerwca 2015 roku w sprawie I ACa 105/15, prezentowane przez skarżącą, to w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych obecnie za dominujący należy jednak uznać pogląd prezentowany w wyżej omówionym wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. Zdaniem Sądu Okręgowego artykuł 819 § 4 k.c. jest bowiem przepisem wyjątkowym i zgłoszenie roszczenia lub wypadku ubezpieczeniowego tylko jednokrotnie powoduje przerwę biegu przedawnienia. Inne rozumienie tego przepisu podważałoby istotę instytucji przedawnienia (vide: postanowienie SN z 29 października 2019 r., IV CSK 206/19, wyrok SO w Łodzi z dnia 18 września 2020 roku, III Ca 1832/19, wyrok SO w Sieradzu z dnia 20 maja 2022 roku, I C 257/21). Wskazać należy, że instytucja dawności pełni funkcję stabilizującą obrót, która ma przeciwdziałać odsuwaniu końca biegu okresu przedawnienia roszczeń w nieskończoność. Przyznanie stronie uprawnienia do wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia jedynie na podstawie jednostronnych oświadczeń strony umowy składanych drugiej stronie prowadziłoby do chaosu w stosunkach dotyczących umów ubezpieczenia i wydłużania w nieskończoność postępowań w tym zakresie, pomimo zakończenia postępowania likwidacyjnego (wyrok SO w Łodzi z dnia 25 kwietnia 2022 roku, III ACa 909/21).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy więc stwierdzić, że zasadne jest stanowisko strony pozwanej, że jedynie pierwsze zgłoszenie szkody, zawierające już sprecyzowane żądanie zapłaty kwoty wynikającej z faktury nr (...), było relewantne prawnie w świetle omawianego przepisu. Zatem w konsekwencji decydujące znaczenia dla ustalenia początku biegu terminu przedawnienia od nowa było doręczenie decyzji z dnia 5 sierpnia 2017 roku.
Dodatkowo Sąd Okręgowy wskazuje, że jak wynikało z art. 819 § 4 k.c., bieg przedawnienia zaczyna się od nowa z chwilą, gdy ubezpieczyciel na piśmie poinformuje uprawnionego z umowy ubezpieczenia o tym, że przyznał albo odmówił spełnienia świadczenia na jego rzecz. W judykaturze słusznie się podnosi, że oświadczenie takie tylko wtedy będzie miało moc prawną, jeżeli: zostaną w nim opisane okoliczności i podstawa normatywna uzasadniająca zaniechanie wypłaty odszkodowania oraz pouczenie o możliwości dochodzenia uprawnień na drodze sądowej (art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej Dz. U. Nr 124, poz. 1151), a nadto definitywnie zakończy postępowanie, które unormowano w 29 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej i art. 817 § 2 k.c., dotyczące ustalenia istnienia i wysokości roszczenia. O tym, które z oświadczeń ubezpieczyciela noszą ten ostatni walor, decyduje treść stosunku ubezpieczenia stron. Tę kreują m.in. postanowienia OWU, w oparciu o które, można przyznać uprawnionemu prawo żądania od ubezpieczyciela, aby na drodze wewnętrznego trybu odwoławczego zweryfikował swoją wcześniejszą odmowę i wydał ostateczną decyzję odnośnie roszczenia umownego. W takiej sytuacji, co słusznie podnosi się w orzecznictwie, w zależności od tego czy ubezpieczony skorzysta, albo zaniecha zainicjowania powyższej procedury, postępowanie likwidacyjne zakończy się odpowiednio z chwilą wydania drugiego albo pierwszego oświadczenia, o jakim mowa z zdaniu poprzednim (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2014 r., V CSK 5/14).
W rozpoznawanej sprawie decyzja z dnia 5 sierpnia 2017 roku była wynikiem skorzystania z trybu odwoławczego – w jej wyniku nastąpiła dopłata kwoty 1 298,17 zł. Należy więc stwierdzić, że decyzja ta była prawnie skuteczna, sporządzono zaś ją w formie pisemnej, zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne oraz informację o możliwości dochodzenia roszczenia w postępowaniu sądowym, a tym samym spełniała wymogi z art. 29 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, jej doręczenie zaś nie było kwestią sporną w sprawie, kwestionowaną w apelacji. Podsumowując, pismo pozwanego z dnia 5 sierpnia 2017 r. miało więc charakter kończący postępowanie likwidacyjne. Na datę wytoczenia powództwa w dniu 18 października 2021 r. roszczenie powódki było więc przedawnione, w sprawie nie mogły więc znaleźć zastosowanie przepisy art. 361 i 362 k.c., na których naruszenie wskazywała skarżąca. Należy uznać, iż Sąd I instancji prawidłowo przyjął, iż pozwana skutecznie podniosła zarzut przedawnienia, co skutkowało oddaleniem powództwa w całości.
Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił wniesioną przez powódkę apelację.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparte zostało o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu opisaną dyspozycją art. 98 k.p.c. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego zasądzonych od powódki na rzecz pozwanego określona została na podstawie § 2 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Data wytworzenia informacji: