XIII Ga 304/25 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Łodzi z 2025-09-04
Sygn. akt XIII Ga 304/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 3 lutego 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt (...) z powództwa W. D. przeciwko (...) Spółce akcyjnej w W. o zapłatę kwoty 4.285,35 zł, Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim orzekł w następujący sposób:
1. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.451,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
3. zasądził od pozwanej na rzecz powoda 425,44 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
(wyrok k. 60, uzasadnienie k. 71 - 72)
Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając go w części tj. co do punktu 1 w całości, a w konsekwencji także w zakresie kosztów procesu z puntu 3.
Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez dokonanie przez Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny i sprzeczny najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego, zgodnie z rozstrzygnięciem które naprawa uszkodzonego pojazdu determinuje konieczność rozliczenia szkody poprzez zwrócenie rzeczywistych kosztów naprawy, w miejsce kosztów hipotetycznych;
b. art. 327 [1] § 1 pkt. 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji nie zawarcie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz przyczyn, na których oparł się Sąd I instancji w zakresie nieuwzględnienia przy ustalaniu wysokości odszkodowania kwestii dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to poprzez:
a. art. 819 § 1 k.c. w zw. z art. 118 k.c. w zw. z art. 123 § 1 ust. 1 k.c. poprzez niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia powoda, dla którego 3-letni termin przedawnienia upłynął z dniem 31 grudnia 2022 r.;
b. art. 455 k.c. poprzez niezastosowanie, a w konsekwencji nieuwzględnienie, że świadczenie powoda co do konkretnej kwoty powinno być spełnione dopiero niezwłocznie po wezwaniu pozwanego, nie zaś począwszy od 31 dnia od zawiadomienia pozwanej o wypadku;
c. art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 482 § 1 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnię prowadzącą do ustalenia, że w przypadku braku spełnienia świadczenia pieniężnego w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia, po stronie powoda powstaje uprawnienie do żądania odsetek za czas opóźnienia, niezależnie od tego w jakim okresie i co jakich kwot poszkodowany wezwał pozwaną do zapłaty;
d. art. 361 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 824 1 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania przewyższającego zakres doznanej szkody w wyniku zdarzenia objętego sporem;
e. art. 822 k.c. w zw. z art. 363 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię, prowadzącą do nieuzasadnionego zawyżenia przyznanego odszkodowania i wzbogacenia po stronie powodowej przez błędne ustalenie wysokości szkody metodą hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu po szkodzie, podczas gdy w postępowanie dowodowe wykazało, że pojazd został naprawiony, co w konsekwencji powinno doprowadzić do ustalenia i wypłaty rzeczywistych kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu.
W konkluzji do tak sformułowanych zarzutów pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 3. w odniesieniu do kosztów postępowania przed Sądem I instancji poprzez ich zasądzenie wraz z kosztami zastępstwa procesowego od powoda na rzecz pozwanej według norm przepisanych i nieobciążanie pozwanej kosztami nieuiszczonymi kosztami sądowymi. Wniósł także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (apelacja k. 78 – 80v)
W odpowiedzi na apelację pozwanego, powódka wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
(odpowiedź na apelację k. 91 - 98)
Na podstawie art. 374 k.p.c. apelacja została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu.
Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Sąd Okręgowy podziela także w całości rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Apelujący odwołał się zarówno do zarzutów prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Należyte rozpoznanie apelacji wymaga odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów wywodzonych z przepisów prawa procesowego. Jest bowiem zrozumiałe, że oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego można dokonać dopiero wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia, został prawidłowo ustalony ( tak np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 18.04.2007 r. V CSK 55/07, OSNC-ZD 2008, z. 1, poz. 24; teza z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 20.04.2004 r. V CK 92/04, Lex 194083).
W ocenie Sądu Okręgowego wszystkie zarzuty podnoszone w apelacji są bezzasadne, poczynając od zarzutu naruszenia art 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
Wyraz obowiązującej w procedurze cywilnej zasady swobodnej oceny dowodów stanowi przepis art. 233 § 1 k.p.c. Ocena wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych środków dowodowych stanowi podstawowe zadanie sądu orzekającego, przy czym powinna być ona dokonana w sposób konkretny, w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. Przyjmuje się, że moc dowodowa oznacza siłę przekonania o istnieniu lub nieistnieniu weryfikowanego w postępowaniu dowodowym faktu, uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych. Z kolei wiarygodność danego dowodu wynika z jego indywidualnych cech i obiektywnych okoliczności, za względu na które zasługuje on w ocenie sądu na wiarę lub nie (zob. J. Klich-Rump, Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia sądowego w procesie cywilnym, Warszawa 1977, s. 132 i n.). Swobodna ocena dowodów nie może być dowolna. Z tych względów przyjmuje się, że jej granice wyznaczane są przez kryteria: logiczne, ustawowe i ideologiczne (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 12 lutego 2004 r., II UK 236/03, Lex nr 390137).
Sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków poprawnych logicznie. Zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu wynikających z załączonych dokumentów i przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 20 marca1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, nr 10, poz. 200).
Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (stanowisko takie zajął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 czerwca 2003 roku, V CKN 417/01, Lex nr 157326).
W tym zakresie należy brać pod uwagę cały materiał sprawy. W wyniku swobodnej oceny dowodów sąd dokonuje selekcji zebranego materiału pod kątem widzenia istotności poszczególnych jego elementów. Dalszym założeniem prawidłowej oceny dowodów jest ich poprawna interpretacja: np. wykładnia dokumentu, wykładnia zeznań świadka itd.
Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c., choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne (wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, Lex nr 80273). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, Legalis nr 59468; z 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, OwSG 2006, nr 10, poz. 110).
Same, nawet poważne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez Sąd I instancji, nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez Sąd II instancji odmiennego stanowiska, o ile tylko ocena ta nie wykroczyła poza granice zakreślone w komentowanym przepisie (tak wyrok Sądu Najwyższego z 21.10.2005 r., III CK 73/05, Lex nr 187032).
Dla skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. jest naruszony, gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania. Ponadto, dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Temu w niniejszej sprawie skarżący nie sprostał.
Według apelującego, Sąd Rejonowy naruszył omawiany przepis prawa procesowego, bowiem naprawa uszkodzonego pojazdu determinuje konieczność rozliczenia szkody poprzez zwrócenie rzeczywistych kosztów naprawy, w miejsce kosztów hipotecznych.
Tymczasem samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c.) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2010 ro., sygn. akt I UK 230/09, Lex nr 577818).
Pozwana w zasadzie prowadzi jedynie polemikę odnośnie przyjęcia przez Sąd Rejonowy wysokości szkody nie tak, jak to widzi skarżący. W apelacji podniesiono, że szkoda powinna odpowiadać rzeczywistym kosztom naprawy. Spór w tym zakresie w zasadzie odnosi się do zastosowania przepisów prawa materialnego, a nie procesowego i ma wymiar doktrynalny. Skarżący ogólnie nie odnosi się do ustaleń faktycznych i wyciągniętych na ich podstawie wniosków, w zasadzie kwestionując przepisy odnośnie ustalenia szkody i ugruntowanego orzecznictwa w tym zakresie.
Pozbawiony racji jest zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie.
Przepis art. 327 1 k.p.c. zobowiązuje sąd orzekający do wskazania w uzasadnieniu wyroku podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (§ 1). Ponadto stanowi, że uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły (§ 2). Naruszenie przepisu, określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu, może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych. Zgodnie z powszechnie przyjmowanym w orzecznictwie poglądem, uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla jakich orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, a zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy.
Z tych przyczyn zarzut naruszenia przepisu art. 327 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V CKN 606/00, Lex nr 53116; w wyroku z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II PK 202/10, Lex nr 817516; w wyroku z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II UK 148/09, Lex nr 577847; podobnie Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27 października 2010 r., sygn. akt I ACa 733/10, Lex nr 756715).
W rozpatrywanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej w oparciu o art. 505 8 § 4 k.p.c. wyczerpując rozważania pozwalające odtworzyć tok rozumowania Sądu Rejonowego. Uzasadnienie nie jest dotknięte tego rodzaju uchybieniami, które mogłyby skutkować wzruszeniem zakwestionowanego apelacją orzeczenia.
Przechodząc do analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że także i one nie zasługują na uwzględnienie.
Pozbawiony racji jest zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 819 § 1 k.c. w zw. z art. 118 k.c. w zw. z art. 123 § 1 ust. 1 k.c.
Pozwana zarzuca Sądowi Rejonowemu, że uwzględnił powództwo pomimo upływu terminu przedawnienia roszczenia. W ocenie Sądu Okręgowego, wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Rejonowy właściwie jednak uznał, że w przedmiotowej sprawie przedawnienie roszczeń powoda nie nastąpiło. Sąd Okręgowy w całości podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Rejonowy, znajdujące poparcie w licznych wyrokach sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego, że początku biegu terminu przedawnienia roszczenia ubezpieczającego do ubezpieczyciela o zwrot wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania nie można wiązać ani ze zdarzeniem szkodzącym, ani z wymagalnością roszczenia poszkodowanego w stosunku do odpowiedzialnego za szkodę. Wyznacza go ustalenie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego podmiotu. Wówczas dopiero aktualizuje się obowiązek ubezpieczyciela przejęcia ekonomicznego ciężaru naprawienia szkody spowodowanej przez ubezpieczonego. ( tak np. wyrok SA w Białymstoku z dnia 22 maja 2014 r., I ACa 55/14, Legalis). W ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej powstanie obowiązku wypłaty świadczenia po stronie ubezpieczyciela wymaga zaistnienia wielu czynników, począwszy od zdarzenia będącego źródłem szkody poprzez powstanie tej szkody, jej ujawnienie się i zgłoszenie roszczeń przez poszkodowanego, a skończywszy na ustaleniu w drodze uznania, ugody czy orzeczenia sądowego, wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania. Zatem początek biegu terminu przedawnienia roszczenia ubezpieczonego od OC wobec ubezpieczyciela należy wiązać z rozsądnie rozumianym terminem wymagalności roszczenia z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnego przypadku. Wyznacza go definitywne ustalenie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego od OC podmiotu wobec poszkodowanego, albowiem dopiero wtedy powstaje obowiązek ubezpieczyciela przejęcia ekonomicznego ciężaru naprawienia szkody spowodowanej przez ubezpieczonego, jeśli oczywiście, co należy podkreślić, to przejęcie ma podstawę w treści łączącej strony umowy ubezpieczenia OC oraz w stanie faktycznym konkretnego indywidualnie rozpatrywanego przypadku. ( wyrok SN z dnia 14 września 2022 r. II CSKP 542/22, Legalis ).
W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania, zdaniem Sądu Okręgowego, doszło do przerwania biegu przedawnienia na skutek wniesienia powództwa w dniu 26 sierpnia 2019 roku do Sądu Rejonowego w Piotrkowie, V Wydział Gospodarczy w sprawie o sygn. akt V GC 2355/19. Celem wytoczonego powództwa, było uzyskanie pełnej rekompensaty za szkodę, a ustalenie rzeczywistej wysokości tej szkody było możliwe dopiero po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego sądowego. Żądanie zapłaty odszkodowania w kwocie niższej niż następnie ustalona w toku postępowania nie oznacza, że przerwanie biegu przedawnienia dotyczy kwoty niższej niż należna. Wbrew temu co twierdzi skarżący, przerwanie biegu przedawnienia nastąpiło co do całości powództwa, a dochodzona uprzednio niższa kwota przez powoda wynikała jedynie z braku wiedzy co do wysokości szkody, dlatego też jej zasadną wysokość ustalono dopiero po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego sądowego.
Następnie przedawnienie pozostałego roszczenia powoda dochodzonego w niniejszej sprawę zaczęło biec na nowo od prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o sygn. akt (...), tj. z dniem w którym Sąd Okręgowy w Łodzi wydał wyrok w sprawie (...), w którym oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 13 kwietnia 2023 r. w sprawie (...).
Z uwagi na powyższe, mając na uwadze dyspozycję art. 125 § 1 k.c. roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem sześciu lat. W przedstawionej powyżej sytuacji, termin przedawnienia upłynąłby dopiero w 2030 roku. Powód wniósł pozew w przedmiotowej sprawie 30 sierpnia 2024 r. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska strony skarżącej, że przedawnienie roszczeń powoda nie nastąpiło.
Niezasadne pozostają zarzuty odnoszące się do stwierdzenia do kiedy powinno zostać spełnione świadczenie przez ubezpieczyciela i od kiedy można naliczać odsetki za opóźnienie odnoszące się do naruszenia art. 455 k.c. poprzez jego niezastosowanie i art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 482 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię.
Odnośnie naruszenia art. 455 k.c. to niniejszy przepis nie mógł mieć zastosowania w sprawie. Przepis ten wskazuje kiedy świadczenie powinno być spełnione jeżeli termin nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania. W niniejszej sprawie zaś termin ten wynika z właściwości zobowiązania i art. 817 § 1 k.c., zgodnie z którym ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.
Zgodnie z art. 481 k.c. odsetki należą się już za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Stanowią one rekompensatę uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy o ubezp. obow. zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Po tym dniu uprawnionemu należą się odsetki.
Poszkodowany zawiadamiając ubezpieczyciela o szkodzie z dnia 2 maja 2019 roku doprowadził do rozpoczęcia biegu 30 dniowego ustawowego terminu, wiążącego ubezpieczyciela do spełnienia świadczenia. W tym okresie ubezpieczyciel przeprowadza postępowanie likwidacyjne mające na celu ustalenia okoliczności szkody oraz ustalenia jej rozmiaru. Ubezpieczyciel w tym terminie mógł zatem oszacować odszkodowanie w należnej wysokości, nie dając tym samym podstaw do wytoczenia powództwa. Zatem stanowisko pozwanej co do uwzględnienia daty wezwania do spełnienia roszczenia jako zdarzenia mającego wpływ na czas naliczenia odsetek nie mogło się ostać.
Konsekwencją powyższej oceny zarzutów przeprowadzonej przez Sąd Okręgowy jest również nieuwzględnienie pozostałych dwóch zarzutów naruszenia prawa materialnego tj. art. 361 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 824 1 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 822 k.c. w zw. z art. 363 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię.
W myśl art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Do ustalenia szkody w ubezpieczeniu OC stosuje się ogólne zasady prawa odszkodowawczego. Odszkodowanie ubezpieczeniowe różni się jednak od zwykłego odszkodowania określonego w art. 361 k.c. co do charakteru, przesłanek i wymiaru świadczenia. Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody może bowiem nastąpić według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy, podczas gdy odszkodowanie ubezpieczeniowe z tytułu OC wypłaca się zawsze w pieniądzu. Odszkodowanie ubezpieczeniowe należy się z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej, a nie sprawczej. Zasadą jest całkowita kompensata doznanego uszczerbku, wykluczająca jednak nieuzasadnione wzbogacenie poszkodowanego.
Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Przepis ten ujmuje związek przyczynowy między działaniem lub zaniechaniem zobowiązanego, a powstałym skutkiem w postaci szkody, jako konieczną przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej i opiera się na założeniach teorii przyczynowości adekwatnej. Zgodnie z tą teorią, związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy w zestawie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzić istnienie związku przyczynowego jako takiego. Wymagane bowiem jest też stwierdzenie - co należy do Sądu - że chodzi o następstwa normalne. Jakkolwiek bowiem art. 361 § 1 k.c. nie wprowadza związku przyczynowego w rozumieniu prawnym, odmiennego od istniejącego w rzeczywistości, to jednak wiąże odpowiedzialność tylko z normalnymi następstwami zjawisk stanowiących jej podstawę. Bez tego bowiem zabiegu łańcuch skutków zdarzenia tkwiącego u podstawy obowiązku odszkodowawczego byłby nieograniczony. Normalny związek przyczynowy zachodzi wtedy, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajowym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności, szkoda jest rezultatem typowym w zwykłej kolejności rzeczy, a więc nie będącym rezultatem jakiegoś zupełnie wyjątkowego zbiegu okoliczności.
Niniejsza sprawa stanowiła w zasadzie „kontynuację” sprawy o sygn. akt (...) zakończonej prawomocnym wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2023 roku, którym zasądzono od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.350,28 zł. W przywołanej sprawie na podstawie opinii biegłego sądowego ustalono wysokość szkody w pojeździe marki S. o nr rej. (...) po zdarzeniu z dnia 2 maja 2019 roku na kwotę 8.831,18 zł, którą to kwotę należało pomniejszyć o 500 zł tytułem franszyzy redukcyjnej, a zatem należne odszkodowanie wynosiło 8.331,18 zł. Ubezpieczyciel uznał odpowiedzialność w zakresie kwoty 3.052,05 zł i taką też kwotę wypłacił. Sąd Rejonowy zasądził niższą kwotę niż różnice powyższych kwot będąc związany żądaniem zawartym w pozwie tj. w zakresie kwoty 4.285,25 zł świadczenia główne oraz 64,93 zł skapitalizowanych odsetek za opóźnienie. Powód w niniejszej sprawie dochodzić zaś pozostałej kwoty odszkodowania w wysokości 1.493,78 zł świadczenia głównego oraz 702,23 zł skapitalizowanych odsetek. Jednakże Sąd Rejonowy zasadnie uwzględnił roszczenie w kwocie 993,88 zł ponieważ powód w swoim roszczeniu nie uwzględnił franszyzy redukcyjnej w wysokości 500,00 zł. Pozwany zaś poza prowadzeniem polemiki odnośnie sposobu ustalenia wysokości szkody tj. twierdząc błędnie, iż odszkodowanie powinno uwzględniać jedynie rzeczywiste koszty naprawy a nie hipotetyczne nie wykazał tym samych aby dotychczas przyznane roszczenia wykraczały poza zasadną wysokość szkody.
W aspekcie przedstawionych argumentów i rozważań, apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Odwoławczy nie dostrzegł też żadnych uchybień kwestionowanego wyroku, które winny być uwzględnione w toku kontroli instancyjnej z urzędu.
O kosztach instancji odwoławczej Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 1 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powoda ustalone odpowiednio do wartości przedmiotu zaskarżenia.
ZARZĄDZENIE
Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda przez PI.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łodzi
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Okręgowego Monika Smusz-Kulesza
Data wytworzenia informacji: